agnest Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Nie śmiać się już ze schronu, każdemu może się zdarzyć.:oops: Soema bardzo gładko nie było ale fundacja rottka zajęła się prawie wszystkim. Ja tylko sprawdzałam dom i zawiozłam ją. Jest kochaniutka, łagodna i miziasta. A co do Rottki to wypytywałam i dowiedziałam się że jest u Marzeny. Była, nie wiem gdzie ale była. Quote
Ewa i flatki Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 W Boguszycach jest jeszcze sporo przepięknych, dużych psów. Tylko w tym błocie i smutku ich uroda gaśnie :-( Quote
Soema Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Ewa i flatki napisał(a):W Boguszycach jest jeszcze sporo przepięknych, dużych psów. Tylko w tym błocie i smutku ich uroda gaśnie :-( Albo niektóre chowane.. niezauważone... :-( wiadomo ile lat tam była? Quote
agnest Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Nie wiem dokładnie, ale musiała być jakieś 4 lata. Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 najgorsze, ze to i tak nie tak dużo... niektóre kibluja tam juz dekadę. brrr.... edit: przestraszony, młody, pięknorudy riki ma miejsce w hotelu. ale nie ma kasy. to zapewne jedyna szansa dla niego. jeszcze młody, ale już zaczyna byc dorosły, zeschizowany nerwus, piękny jak obrazek, ma szansę. nie przepuśćmy jej: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13336184#post13336184 Quote
marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 agnest napisał(a):Nie śmiać się już ze schronu, każdemu może się zdarzyć.:oops: Soema bardzo gładko nie było ale fundacja rottka zajęła się prawie wszystkim. Ja tylko sprawdzałam dom i zawiozłam ją. Jest kochaniutka, łagodna i miziasta. A co do Rottki to wypytywałam i dowiedziałam się że jest u Marzeny. Była, nie wiem gdzie ale była. Oj ta Marzena ukrywa takie ładne psiaki :oops: Quote
CoolCaty Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ta sunia jest pod opieką pani Agatyy. Razem ze swoimi dziecmi są psami słabo oswojonymi, ze skłonnościami do ucieczek. Potrafią przechodzić przez płoty. Są agresywne w stosunku do psów z innych wybiegów. Kiedyś podobno uciekły przez płot i zagryzły jakiegoś psa na wsi. Widocze na tym zdjęciu trzy takie same psiaki to siostry, które sa w Boguszycach od małego. Boją się człowieka. Ze sobą bawią się, uprawiają zapasy i przytulają się do siebie. Są zawsze razem. Potrafią wspólnie zaczepiać inne psy z wybiegu do bójek. To jest sunia nazywana Polna, bo została jako szczeniak znaleziona na środku pola. Suka jeszcze pół roku temu była zupelnie dzika i uciekała na samo spojrzenie człowieka skierowane w jej kierunku. Po sterylizacji upodobała sobie odosobnione pomieszczenie w domu pani Marzeny i tam zamieszkała. Pomieszczenie jest wykorzystywane jako baza kiedy przyjeżdżaja wolontariusze. Dzięki temu suczka bardzo sie zmieniła. Nei jest agresywna, nawet kiedy ją łapię na siłę. Przychodzi po przysmaki i zjada je z ręki. Potrafi machac ogonem na widok obcych ludzi. Jak się ją dopadnie, to pozwala się głaskać i nadstawia do drapania za uchem. Po sterylizacji znacznie przytyła. To jest suczka z wybiegu pana Jurka. Bardzo miła, ale na pewno do nauczenia podstawowych rzeczy jak zachowanie czystości czychodzenie na smyczy. Z psami pana Jurka jest ten problem, że większość z nich przebywa na jego wybiegu od szczeniaka i nie znają nic poza tym boksem. Większość psów zabranych od niego, wykazuje wysoki lęk przed wszystkim co jest poza wybiegiem (Fibi, Kaja, ) Quote
marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 To jest suczka z wybiegu pana Jurka. Bardzo miła, ale na pewno do nauczenia podstawowych rzeczy jak zachowanie czystości czychodzenie na smyczy. Z psami pana Jurka jest ten problem, że większość z nich przebywa na jego wybiegu od szczeniaka i nie znają nic poza tym boksem. Większość psów zabranych od niego, wykazuje wysoki lęk przed wszystkim co jest poza wybiegiem (Fibi, Kaja, ) SBD czy ta sunia nie przypomina Ci Kropki :-( ?? Quote
marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 CC czy masz ksiązeczkę Nugata ??? Bo nie wiem czy on ma wszystko aktualne i chciałabym ją dostać . Quote
CoolCaty Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 To jest Korek. Piesek jest staruszkiem, ma około 13 lat. Miał w Boguszycach swojego przyjaciela rottweilera, z którym zawsze razem się trzymał i zawsze byli obok siebie. Rotek zmarł kilka miesięcy temu. Wtedy Korek schudł, zmarniał i od tej pory zawsze trzyma się na uboczu. Pies jest niezsocjalizowany. Na próbę dotknięcia reaguje ucieczką. Jak się go złapie, to piszczy i się wyrywa. Quote
CoolCaty Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 marlenka napisał(a):CC czy masz ksiązeczkę Nugata ??? Bo nie wiem czy on ma wszystko aktualne i chciałabym ją dostać . Wszystkie dane o psiaku mają dziewczyny z Ostatniej Szansy zapisane w papierach. Z tego co pamiętam, to Nugat miał szzepioną tylko wściekliznę. Poproszę je o podanie danych a Ciebie o adres do wysyłki ksiązeczki. Quote
marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 CoolCaty napisał(a):Wszystkie dane o psiaku mają dziewczyny z Ostatniej Szansy zapisane w papierach. Z tego co pamiętam, to Nugat miał szzepioną tylko wściekliznę. Poproszę je o podanie danych a Ciebie o adres do wysyłki ksiązeczki. Świetnie ja myśłam że był zaszczepiony na wszystko mam nadzieję ze odrobaczany przynajmniej był . Wysyłam na PW swoje dane . Quote
CoolCaty Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 marlenka napisał(a):Świetnie ja myśłam że był zaszczepiony na wszystko mam nadzieję ze odrobaczany przynajmniej był . Wysyłam na PW swoje dane . Odrobaczany nie był na pewno. Quote
marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 CoolCaty napisał(a):Odrobaczany nie był na pewno. No to super . CC powiedz jeśli on nie ma robaków i będe mu podawać tabletki na odrobaczenie to musze wszystkim psm swoim zaaplikować je ?? Czy nie . Quote
CoolCaty Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Marlenko, żeby wiedzieć czy nie ma robaków musisz zrobić badnie kału. Robaki bez podania tabletek odrobaczających jeśli są, to rzadko same wychodzą. Jak będziesz psy odrobaczać, to wszystkie. Jeśli zdecydowałabyś się na badania kału, które wykazałoby, że Nugat nie ma robaków, to nie musisz odrobaczać całego stada. Quote
marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 CoolCaty napisał(a):Marlenko, żeby wiedzieć czy nie ma robaków musisz zrobić badnie kału. Robaki bez podania tabletek odrobaczających jeśli są, to rzadko same wychodzą. Jak będziesz psy odrobaczać, to wszystkie. Jeśli zdecydowałabyś się na badania kału, które wykazałoby, że Nugat nie ma robaków, to nie musisz odrobaczać całego stada. Dziękuję CC za odpowiedź . Ręce mi opadły , dziewczyny z OS pytałam Was czy Nugat ma odrobaczenie , strasznie mi zależało na tej informacji ponieważ mam sporo zwierzaków i dopiero niedawno były odrobaczane , a tera musze znowu odrobaczać wszystkie co wiąże się to z łącznym kosztem około 100 zl ( 3 duże psy , 2 małe i 4 koty) . Mozna było temu zapobiec jakbym wiedziała prawde że odrobaczany nie był . Kurcze nie róbcie takich niespodzianek , teraz zamiast kastracji swojego psa musze po raz kolejny w tym roku odrobaczać wszystkie zwierzaki , powinnam teraz wziąć fakturę na OS za odrobaczanie psów i kotów , Przeraszam ale się wkurzyłam na maxa . Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 ta sunia jest większa niz kropka, marlena. jej szczęście, ze się garnie do człowieka... marlenka, dostałaś do swoich 8 zwierząt pieska nieodrobaczonego? nie masz książeczki? fajnie.... zaraz cc bedzie miała gula, ze sbd znów sie stawia. ale człowiek bierze od was psa na dt, ponoć miał i szczepienia i był odrobaczany, a w międzyczasie okazuje się, że jest na odwrót. ustalajcie takie rzeczy, to ważne! marlenka ma 4 koty i 4 swoje psy, w tym 3 duże. co jeśli, odrobaczała niedługo przed przyjazdem nugata? powtarzanie tego to dużo kasy, nie mówiąc o zasadności medycznej tak częstych odrobaczeń.... ale co tam... a wystarczyło upewnić sie, jaka jest sytuacja. nugat mógł z miejsca dostać tabletkę. co, jak zarobaczy całe towarzystwo? albo się zarazi czymś (na to akurat szanse małe, ale dt musi wiedziec takie rzeczy!) czy fundacja weźmie na siebie koszty leczenia psów na ds? przecież nie może.... a wystarczy słowo.... Quote
CoolCaty Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Nie, CoolCaty nie będzie miała gula, bo na to nie ma wpływu. I poza tym CoolCaty już się poddała jeśli chodzi o dogodzenie wszystkim. I to nie CoolCaty wina, że pies został wydany w ten sposób. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 ja równiez czekam od ponad miesiaca na ksiazeczki...wysyłane podobno 2 raz:cool1: Quote
marlenka Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 CoolCaty napisał(a):Nie, CoolCaty nie będzie miała gula, bo na to nie ma wpływu. I poza tym CoolCaty już się poddała jeśli chodzi o dogodzenie wszystkim. I to nie CoolCaty wina, że pies został wydany w ten sposób. Do CollCaty nikt pretensji nie ma napewno nie ja . Mi chodzi o to że jakbym usłyszała - Nugat nie jest odrobaczony - to bym mu podała tabletke i na kilka dni odizolowała od reszty i już byłoby po bólu . A tu była błędna informacja, zapewnienie że psiak ma wszyskie szczepienia . Tutaj już nie ma co się rozczulać , ale żeby następnego TAKIGO razu nie było , naprawdę przykro wydaywac kasę nieotrzebnie jeśli ktoś nie cierpi na jej nadmiar. Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 cc, absolutnie nie winie ciebie, przepraszam, jeśli odniosłas takie wrażenie. zdarza ci się nie dopuszczać krytyki, dlatego cię wspomniałam, w kontekście tego, że uważam, ze nie nalezy przymykac oczu na błędy (bo niczego się inaczej nie nauczymy). prosze, nie pisz, że tu chodzi o dogadzanie innym. ci inni chcą podstawowych, prawdziwych informacji. to nie jest marudzenie i wymagania ponad normę.... Quote
Anna_33 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Drogie Panie, nigdy nigdzie nie bylo napisane, ze psy w Boguszycach sa odrobaczane. Psy w Boguszycach sa szczepione, ogromna wiekszosc ma tylko podstawowe szczepienie - wscieklizne. Wiekszosc ma rowniez chip. Ja Was przepraszam, ale rece opadaja. Wyobrazacie sobie, ze jestesmy w stanie jednorazowo odrobaczyc 600 psow? Od kiedy ten watek istnieje? widzialyscie chociaz raz zeby ktos dostal info, ze psy sa odrobaczone? NIKT NIGDY NIE MOWIL, ZE PSY SA WYDAWANE ODROBACZONE. NIKT NIGDY NIE MOWIL, ZE MAJA KOMPLET SZCZEPIEN. PSY W BOGUSZYCACH MAJA SZCZEPIENIE PRZECIW WSCIEKLIZNIE. Marlenko, nie pytalas mnie o odrobaczenie. Sbd, nikt nie podal nieprawdziwych informacji, skad ten zarzut? Kazdy, aboslutnie kazdy kto bierze zwierza ze schronu powinien go odrobaczyc zanim dolaczy do swojego stada. Druga sprawa, wiele razy bylo pisane, ze czesc info na temat czesci psow jest w liscie na Miau. Jesli czegos brakuje, to prosze o mail. Zeby na przyszlosc zapobiec takim nieporozumieniom ustalmy, ze jak ktos ma jakies dodatkowe pytania, to wysle mail do mnie lub do Zarzadu. Ja juz bede sciagac informacje od Agnieszki, Ewy, czy CoolCaty. Jasno i wyraznie od razu napisze: czasami na taka informacje trzeba bedzie poczekac kilka dni. I prosze o forme mailowa, wtedy takie rzeczy nie zgina i bedziemy mieli czarno na bialym, to co zostalo ustalone. Trzecia sprawa, ksiazeczki zdrowia psa. Nie wiem czy wszyscy zdaja sobie sprawe, ze w Boguszycach nie siedzi od 8 do 16 wet w bialym fartuchu gotowy wypisac ksiazeczke od razu przy wydaniu psa.Chcialybysmy zeby bylo inaczej, ale obecnie to niemozliwe. Z Warszawy do Boguszyc jest prawie 100 km, logiczne ze nie jestesmy tam codziennie. Z kilkoma osobami umowione zostalo, ze ksiazeczki beda im doslane. Do wiekszosci doszly, do kilku nie.Zostaly wiec wyslane ponownie. Ania+Milva i Ulver, pytalam na pw, czy doszla ksiazeczka wyslana drugi raz. Moglas napisac na pw, ze nie, zamiast tu pisac, ze "podobno" byla wyslana. Potwierdzenie nadania ma CoolCaty.O tym tez napisalam na pw. Dzis, o ile pamietam, pracuje do pozna, ale poprosze zeby w wolnej chwili przeszla sie z awantura na poczte. A teraz w sprawie CoolCaty. CoolCaty leczy nasze psy w czasie wolnym. Poza tym pracuje w lecznicy. Nie moze w czasie pracy odpowiadac na maile i odbierac komorki. Spisane informacje na temat psow sa w biurku u dziewczyn w Zarzadzie. Agnieszka z Rady robi teraz wersje elektroniczna. Zarzad tez poza Boguszycami chodzi do pracy i ma domy. Powtarzam to co wyzej: jesli ktos potrzebuje info o psie prosimy o mail. Wtedy bedzie czarno na bialym wszystko co bylo ustalone. Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 no i jest wyjaśnienie, dzięki anna. marlenka mówiła, że pytała o odrobaczenie i szczepienia, z tego wynikały moje uwagi. to ja juz nie wnikam, czy pytała, czy nie pytała, wyjaśniajcie między sobą :diabloti: a swoją drogą wpadnijcie czasem do rawianina (jemu trzebaby allegro i ogłoszenia zrobić, w końcu on jest adopcyjny dziadek) i do rikiego, który dostał propozycję hoteliku -kaskę zbieramy :roll:. Quote
Anna_33 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Dlatego mowie, nalepiej mail. Jestesmy tylko ludzmi, jak sie ma kilkanascie telefonow dziennie o psy, to mozna zapomniec o cos spytac, lub o co nas pytano. Ja robie notatki w czasie rozmow, bo juz sobie nie ufam czasami. Ale jak ktos mnie dorwie w sklepie lub w samochodzie, to ciezko.. Dziewczyny w pracy to juz w ogole nie moga zbyt rozmawiac...no chyba, ze chca miec klopoty. A juz maja..za to ze ciagle zajmuja sie czyms innym. Riki? a gdzie hotelik bedzie? daleko? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 W sprawie ksiązeczek juz się porozumiałam z CC . Wybacz ale psy sa u mnie od 8 wrzesnia. 2 adoptowane, bez ksiazeczek tylko z zapewnieniem ze pies szczepiony. Wiem ze macie mase roboty, ale 2 miesiace na wysłanie to chyba wystarczajacy okres . Wiem,że się wkurzasz , ale ja juz zaczynam też miec dość non stop sie dopytywac. Jesli ksiazeczki zagineły to co teraz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.