Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

...Gaba ma pierwsze finanse
dostała 50zł
od fioneczki
Bardzo dziekujemy
rozmiawiałam dzisiaj chyba ze wszystkimi ciotkami zainteresowanymi losami Gabi....w przyszłym tygodniu Gaba juz jest u mnie i idzie do hoteliku
i do weta.....:oops:

Posted

[quote name='lania']Gabi do schroniska we Wschowie trafiła w sierpniu
Ciekawe dlaczego jej nikt nie szukał?[/quote]

pozbyli sie psa i tyle..eh noz mi sie w kieszeni otwiera..jak sobie pomysle o wielkiej milosci nel do Gabi..dziewucha ma jeszcze czelnosc pisac mi na gg ,ze z Gabi wszystko ok:angryy: lekarze rece rozkladaja....

Posted

lania napisał(a):
Gabi do schroniska we Wschowie trafiła w sierpniu
Ciekawe dlaczego jej nikt nie szukał?


Nie aż tak ciekawe - poprostu "ukochana pańcia" ma ją głęboko w d..., a Ci, którym na niej zależy, tzn Giselle &co. nic nie wiedzieli, że Gaba już nie grzeje doopki w swoim domku :cool1:

Posted

[quote name='monika083'][quote name='lania']Gabi do schroniska we Wschowie trafiła w sierpniu
Ciekawe dlaczego jej nikt nie szukał?[/quote]

pozbyli sie psa i tyle..eh noz mi sie w kieszeni otwiera..jak sobie pomysle o wielkiej milosci nel do Gabi..dziewucha ma jeszcze czelnosc pisac mi na gg ,ze z Gabi wszystko ok:angryy: lekarze rece rozkladaja....

Monia, no toć wszystko z Gabą ok - wiemy gdzie jest, kolczatki OBIE zdjęte, lada moment wróci do Graży :cool1: A tej Nel to bym *&^$#%@$%^....

Posted

[quote name='monika083']
pozbyli sie psa i tyle..eh noz mi sie w kieszeni otwiera..jak sobie pomysle o wielkiej milosci nel do Gabi..dziewucha ma jeszcze czelnosc pisac mi na gg ,ze z Gabi wszystko ok:angryy: lekarze rece rozkladaja....

a kiedy z nią pisałas?

Posted

fioneczka napisał(a):
a kiedy z nią pisałas?


zaraz jak sie dowiedzialam o Gabi to napisalam jej wiadomosc na nk i gg ,nie dostawalam dlugo odp. a chyba wczoraj ,czy przedwczora wieczorem odpisala ,ze u Gabi wszystko ok:mad::shake:

Posted

monika083 napisał(a):
zaraz jak sie dowiedzialam o Gabi to napisalam jej wiadomosc na nk i gg ,nie dostawalam dlugo odp. a chyba wczoraj ,czy przedwczora wieczorem odpisala ,ze u Gabi wszystko ok:mad::shake:


eeeee no to extra ... to dziewuszysko przechodzi samą siebie :angryy:
niech ją szlag !!!!! :angryy:

Posted

Kateczka napisał(a):
to moze tak wizyta poadopcyjna:oops:


Tylko po co? Tą energię trzeba przeznaczyć na pomoc Gabi - żywej, z krwi na łapkach i ogonku i kości, siedzącej w schronie :cool1:
A przyłożyć takiej nie można, bo kopniesz goowno a za człowieka odpowiesz :angryy:

Posted

Kateczka napisał(a):
to moze tak wizyta poadopcyjna:oops:


już próbowałam znależć kogoś kto odwiedzi panienkę nel

ja na miejscu Grazynki nie darowałabym tym *^%#$$&()

gameta napisał(a):
Tylko po co? Tą energię trzeba przeznaczyć na pomoc Gabi - żywej, z krwi na łapkach i ogonku i kości, siedzącej w schronie :cool1:
A przyłożyć takiej nie można, bo kopniesz goowno a za człowieka odpowiesz :angryy:


a ja uwazam że jednak ktos powinien ich odwiedzić ... tam zostały rzeczy Gabi i ksiązeczka
szkoda że mieszkam tak daleko bo sama chętnie bym tam wdepnela z TZ i szwagrem np

Posted

fioneczka napisał(a):
już próbowałam znależć kogoś kto odwiedzi panienkę nel

ja na miejscu Grazynki nie darowałabym tym *^%#$$&()


Fioneczka, a co można? Pogadać sobie, a i tak nie trafi do kogoś takiego :angryy: Szkoda prądu, energia potrzebna na cenniejsze rzeczy :cool1:

Posted

Monia, czy możesz napisać do tej "wspaniałej osoby" żeby odesłała rzeczy Gabi? I jej książeczkę? Bo raczej nie sądzę, że łaskawie będą chcieli z kimś się spotkać :cool1:

Posted

ku przestrodze na przyszość...bo teraz wyjdzie na to, że jest umowa...ktra niewiele znaczy...wiem, że najwazniejsza jest mała...ale takie rzeczy nie mogą uchodzic ludziom płazem...a gdyby Gabi się nie znalazła w schronie.....albo gdyby jej ktoś nie rozpoznał:angryy: ludzi niestety trzeba wychowywać...ja bym poszła dla samego faktu...żeby odebrać rzeczy i udowodnić, ze nie jest tak łatwo kłamac i robić z ludzi idiotów...ze już o krzywdzeniu psa nie wspomne...poza tym kolczatki chyba złamały zapisz umowy o trzymaniu psa w dobrych warunkach...o dbaniu...kurcze w sumie każda umowa wyglada inaczej....Poprostu przyda im się smród koło dupska...zeby już innego psa nie skrzywdzili:-(

Posted

Nie wiem, ale może jak tej "pańci" przyjdzie znowu wziąć psa ze schroniska, to się trzy razy zastanowi...gdyby teraz wizytę jej jednak złożono :roll: chociaż są takie typy, po których wszystko spływa...bez skutków.
Jasne, że jeśli to zbyt kłopotliwe, to szkoda energii.

Posted

w żadnym wypadku nie chce jej dokałdać.....nie chcę się tez kłócić....ale tzreba byc konsekwentnym...bo cholere w takim razie szukanie domków...umowy...sprawdzanie....teraz wychodzi, ze to pic na wodę. przepraszam...ale wkładacie dużo pracy w pomoc zwierzakom...w to zeby je doprowadzić do dobrego stanu...zeby znaleźc im dom....nie jestem msciwa...ale jakaś sprawiedliwość musi być.....:angryy: co z tgeo, ze Gabi bedzie uratowana...skoro te padalce moga już wziać kolejnego psa...o ile już nie maja....a może teraz Gabi znów źle trafi...i co wtedy:-(
Fajnie żby teraz misia miała juz spokojny domek...tak na zache......i zeby ci ludzie nie dostali już zadnego psa :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...