Jump to content
Dogomania

Żmigród.Obolała bezdomna PUSIA w DT.Potrzebne grosze na DT na utrzymanie.Help Ma dom


Recommended Posts

Posted

Żmigród. Od kilku dni to chude i obolałe suczątko błąkało się po zimnie i o głodzie:(
Podejrzawam, ze uciekła od starej sadystki. Sunia ma opuchnięta łapkę, odchodzą z niej potworne gazy, ma chyba odmrozony nosek i bardzo spuchniete poduszeczki:(
Dziś Pani Tosia, zabrała ją do domu ale od jutra malutka będzie u mojej koleżanki na tydzień, o ile jej suczka zaakceptuje tego szkielecika. Pusia, bo tak została nazwana jest bardzo chuda.Jeśli nie, to będzie gorzej:( Żeberka na wierzchu:( Na pysiu widać umęczenie oraz to że zasypia na stojąco:(
Te biedne stworzenie pieknie chodzi na smyczy i tak strasznie się wtula w człowieka że łzy się cisną. Całą sobą chce przylegać.
KropkaKropka zaraz wstawi foty.
Pomózcie ogłaszać i szukac domu. Dość poniewierki i głodu.
Suczyna na obolałe ucho. Oczywięscie pojedziemy do wetki do Rawicza

  • Replies 582
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedna maleńka :-( Tak patrzy tymi swoimi oczyskami, że aż serce ściska..

Edi, coś trzeba zrobić coś z tą babą. Wiem, że sama walczyłaś i się nie udało, ale czy naprawdę żadna organizacja nie może nic zrobić. Co dokładnie mówi policja? Jest ustawa o ochronie zwierząt i ich psim, że tak powiem, obowiązkiem, jest walczyć z jej łamaniem. Jeśli tego nie robią, to jest to zaniedbanie obowiązków służbowych. Na wątku Cygana pojawił sie prawnik, z ofertą pomocy, może go zagadnąć, co? Jak myslicie?

Posted

[quote name='sonikowa']Biedna maleńka :-( Tak patrzy tymi swoimi oczyskami, że aż serce ściska..

Edi, coś trzeba zrobić coś z tą babą. Wiem, że sama walczyłaś i się nie udało, ale czy naprawdę żadna organizacja nie może nic zrobić. Co dokładnie mówi policja? Jest ustawa o ochronie zwierząt i ich psim, że tak powiem, obowiązkiem, jest walczyć z jej łamaniem. Jeśli tego nie robią, to jest to zaniedbanie obowiązków służbowych. Na wątku Cygana pojawił sie prawnik, z ofertą pomocy, może go zagadnąć, co? Jak myslicie?[/quote]
Kochana, babie nie odpuścimy:angryy: To zapewne.
Ale teraz musimy poszukać malutkiej domku. Bo Ona Go pilnie potzrebuje:(
A na Fotce jest i Pani Tosia ( Pani F.) :)

Posted

sonikowa, masz rację w 100%. Ile jeszcze istot ma być w takim stanie jak ta suczynka i Piano przez to babsko i jej pokroju osoby? Edi i tak sama zrobiła i robi tyle, ile może, a nawet dużo więcej.. Na szczęście do akcji "wmieszał się" także Emir, więc organizacja jest i działa. To nie jest proste, ale sytuacja na pewno będzie zmierzać do prawnego rozwiązania i wyciągnięcia konsekwencji.

Posted

[quote name='KropkaKropka']Kochana bardzo.

Dobranoc Maleńka, śpij dobrze :loveu:
a ja ide sie uczyć na test z biologii :angryy:
Dziś napewno będzie spokojnie spała.

Posted

[quote name='Helga&Ares']Bardzo ładna sunia, po oczkach widać, ze spokojna:-(
W jakim ona jest mniej więcej wieku?[/quote]
Wygląda na wyniszczoną głodem, ale ma bardzo ładne białe ząbki. Max 5 latek:(

Posted

[quote name='malagos']I nie jest to olbrzymi psiak, prawda?.. :cool1:[/quote]
Mała jest. Taki wyrośnięty ratlerek:loveu:
I Bardzo przylepna, tylko patrzy jak się przytulić albo wdrapać na kolanka.

Posted

Sunieczka jest w DT, ale nie zgadza się z rezydentką a moja znajoma nie ma mozliwości rozdzielenia sunieczek. Mam kennel, ale nie wiem czy to dobry pomysł:roll: DT nie jest doświadczony:(
Chyba szukamy DT:oops:

Posted

[quote name='Helga&Ares']a możesz Edi dokładniej napisać? Co się dzieje?[/quote]
Moja znajoma u której jest pusia, ma Pinczerkę która ma 7-dem miesięcy i Pusia na nią powarkuje:( Zapoznanie było na dworze, razem weszły do domu a teraz obie panny są na smyczach. Cóż to dla Puski wielki stres. Najpierw ulica, nocka u Pani Tosi a teraz inny dom.
Zawiozę tak kennel, gdyby było zle. Bo cóz robić?

Posted

[quote name='Edi100']Moja znajoma u której jest pusia, ma Pinczerkę która ma 7-dem miesięcy i Pusia na nią powarkuje:( Zapoznanie było na dworze, razem weszły do domu a teraz obie panny są na smyczach. Cóż to dla Puski wielki stres. Najpierw ulica, nocka u Pani Tosi a teraz inny dom.
Zawiozę tak kennel, gdyby było zle. Bo cóz robić?

Kiedy wzięłam do siebie sunię na tymczas to początkowo nie było lepiej (i powiem szczerze, że prawie się załamałam), strasznie warczała na Aresa (mojego psa), ugryzła go. Musiałam przez cały czas ich pilnować. Do tego mała nie chciała załatwiać się na dworze, nie jadła i bała się poruszać swobodnie po domu. Pierwsza nocka z głowy, pierwszy dzień - podsumowując masakra.
Ale,
kolejnego dnia zaczęłam z nią inaczej postępować. Odnalazła przyczynę tych warkotów, starałąm się rozwiązać problem. Skończyło się tak:




Kiedy ona warczy? Czy np. przy misce, czy może wtedy, gdy jedna panna jest "wyżej" niż druga? Jak to dokładnie wygląda?

Posted

Moja znajoma odwiezie Pusię do swojej babci, bo nie ma sznas na zostawienie panien samych, kiedy ich nie ma w domu. Powiedziała mi że będzie tam mogła zostać do końca tygodnia. Znajoma nie ma doświadczenia z pieskami, a bardzo chce pomóc Pusi i stwierdziła że to najlepsze rozwiązanie. Babcia mieszka tuz obok mnie i nie ma żadengo Piesia, a ma dobre serce. Co prawda babcia jeszcze o tym nic nie... ale Znajoma mówi że nie odmówi. Powiedziałam tez że gdyby coś było potrzeba to jestem obok. Jutro zabiorę Pusię do wetki.
Moja znajoma liczy po cichu że babcia pokocha Pusię całym sercem i jej nie zechce oddać.
A propos powarkiwania, obie warczą na siebie. My wiemy jak postępować ale osoby bez doświadczenia maja spory stres:(

Posted

[quote name='Helga&Ares']Kiedy wzięłam do siebie sunię na tymczas to początkowo nie było lepiej (i powiem szczerze, że prawie się załamałam), strasznie warczała na Aresa (mojego psa), ugryzła go. Musiałam przez cały czas ich pilnować. Do tego mała nie chciała załatwiać się na dworze, nie jadła i bała się poruszać swobodnie po domu. Pierwsza nocka z głowy, pierwszy dzień - podsumowując masakra.
Ale,
kolejnego dnia zaczęłam z nią inaczej postępować. Odnalazła przyczynę tych warkotów, starałąm się rozwiązać problem. Skończyło się tak:




Kiedy ona warczy? Czy np. przy misce, czy może wtedy, gdy jedna panna jest "wyżej" niż druga? Jak to dokładnie wygląda?
No cuuudnie:loveu:

Posted

Maleńka prawdopodobnie pójdzie do nowego domku. Moja znajoma u której jest na Dt, znalazła domek i swojej cioci ( też blisko mnie). Domek na próbę bo sa małe dzieci i oby Puśka nie żarła:roll:Kciuki potrzebne!
I rady:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...