Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

29 stycznia do Orzechowskiego schroniska trafił niesamowicie zaniedbany doberman - CEZAR...

Prosto z ulicy do schroniska...



Cezar ma ok. 5 lat,
jest niesamowicie grzeczny, ułożony, spokojny,
ktoś poświęcał mu kiedyś dużo czasu...
reaguje na komendy, aportuje.
Czym takim zawinił, że człowiek postanowił się go pozbyć... ?

Nie wiemy jak długo błąkał się po Przemyskich ulicach,
jak długo chodził przemarznięty i głodny.
W każdym razie, możemy "podziwiać" efekty...






Cezar jest nauczony czystości, łagodny do innych psów oraz kotów.
Uwielbia być głaskany, biegać za piłeczką...

...skąd w tym psie tyle pokory...? ...spokoju ?
Przecież tak strasznie się zawiódł na nas - ludziach...



Cezar zasługuje na wspaniały, pełen miłości dom.
Jak długo będzie musiał na niego czekać ?
To znów zależy od nas... ludzi.

________________________
zapraszam wszystkich do ściągnięcia w swój podpis Cezarkowego banerka




kontakt:
tel. 782 670 611 [po godz. 15]
e-mail: [email protected]








  • Replies 172
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niekoniecznie został porzucony.....może to ofiara noworocznych wystrzałów...:shake: Trzeba zawiadomić Kosieczko żeby go ogłosiła, może tak jak Giniak jest przez kogos poszukiwany ale nie w schronisku....:shake:

Posted

Cezar jest prześwietny... wtula głowę pomiędzy dłonie, opiera na kolanach... byleby tylko go przytulić, pogłaskać...
I aż bije od niego taka dobkowa wyniosłość...
a za razem ten smutek w oczach...:shake:
Strasznie wyniszczony pies...:-(

Posted

Może nie słusznie, może z braku wiedzy, ale mi dobki zawsze kojarzyły się ze zwariowanymi, dosyć lękliwymi psiakami...
...a to jest taki ocean spokoju.
Patrząc na niego człowiek sam się uspakaja...

Niesamowity pies, taki urokliwy...

Posted

NaamahsChild napisał(a):
(...)
A jak reaguje na inne psy (konkretnie: suki)?
Wiesz może, jak wyglądają jego relacje z kotami?

Pisałam to w poście - i do psów i do suk jest bardzo ok.
Z kotami nie sprawdzaliśmy ale w każdym momencie, gdyby była potrzeba, można to zrobić ;)

Posted

Rozmawiałam przed chwilą z kierownikiem.
Cezar narazie siedzi w biurze, wypuszczany jest na siku, więc nie ma sensu brania go do DT :roll:
Jeśli chodzi o stosunek do kociaków, Naamahs, zawsze warto też wiedzieć dla potencjalnego nowego domku.
Tak więc psiak przed momentem był "sprawdzany" do miauczących i test wypadł pozytywnie ;) Cezar ma koty w głębokim poważaniu :eviltong:
Dopisuję też w 1 post ;)

Posted

Cezar był dziś czipowany,
przy czym okazało się, że psiak ma wrodzoną genetyczną wadę, którą często mają dobki (może ktoś z Was kojarzy nazwę... ? ), która objawia się słabą krzepliwością krwi...
Piszę o tym dlatego, że psiak jest nie wykastrowany i w tym wypadku raczej kastracja w grę nie będzie wchodziła...:shake:
Lepiej nie ryzykować...

Jeśli Cezar do 2 tygodni nie zacznie przybierać na masie, pojedzie na badania.
Ale obecnie ma dobry apetyt, więc myślę, że będzie ok... oby :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...