Marta&Karmen Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Cudowne masz psiaki:loveu::loveu: Odkąd gościła u nas seterka, mam sentyment do tej rasy. Są przekochane:multi: Zresztą, o ile się nie mylę, dzięki tobie "moja" seterka została ogłoszona na forum fundacji dla seterków i znalazła cudowny domek:multi: pozdrawiamy i posyłamy głaski dla ślicznych chłopaków. I zazdrościmy "podwójnej" radości:lol: Quote
Darianna Posted September 20, 2009 Author Posted September 20, 2009 setero-rodezjan ;) Dobranoc :) Quote
werbena520 Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 [quote name='Darianna'] :lol: no i ciaputek Ci urósł:loveu:i futereczko też już mu rośnie:loveu: Quote
Kalunia_C Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Te Twoje chłopaki są prześwietne! Takie miny robią, że uśmiałam się do łez, zwłaszcza z tych początkowych fotek. :D Quote
taxelina Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 http://img121.imageshack.us/img121/1689/p1210603.jpg Ale fajnie kokietuje ;) Quote
Guest monia3a Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Darianna odpiszesz na moje PW ?? Quote
AngelsDream Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Rudziachy mają swój urok - szkoda, że to nie psy dla mnie. Chyba, że bardzo poszczególne egzemplarze. A obroże z Biedronki, wybacz mi, mnie odstraszyły. Faktycznie tandeta. Quote
Darianna Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 Tandeta, wiadomo. Ale moje zdolniachy pogryzły w jeden dzień swoje obróżki gdy zostawiłam je na niskiej półce... Trzeba mi było coś na szybko i tanio aż dojdą zamówione porządne. Te się sprawdzają, zwłaszcza że rude mają je na sobie tylko w drodze na teren wybiegowy - potem latają na golasa ;) No i nie będzie potem szkoda ich do kosza walnąć... Za tą cenę ;) Quote
Darianna Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 jak dojdą to się pochwalę ;) na modelach oczywiście :) Quote
***kas Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 od dzisiaj będę spamerką czy klamerka czy kim ta ania z reklamy była :diabloti: Straszny widok w schronie Poznań!!! do 30 września-moda męska, papióry i inne Kocham Twoje rudzielce, kocham, ale póki co będzie to miłość platoniczna i na odległość :-( Quote
konikowa Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 No wiesz:P tak mnie w niepewności trzymać!! A nie wiesz jak długo będą szły? Chociaż firmę podpowiedz:P Quote
Darianna Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 U TŻ Marty i Aresa ;) A, chciałam się podzielić refleksjami. Mój Brando okazał się być wielbicielem pierogów ruskich. Zwinął ich z blatu 60, jeszcze nie ugotowanych.... Zjadłby i 80, gdybym go nie przyłapała... Na szczęście zawarta w nich cebula mu nie zaszkodziła... Za to gdybyście widzieli tą ekstazę w jego wzroku jak dziś odgrzewałam te co ocalały.... Mięso się chowa... Chyba zacznę na wystawę zabierać pierogi ruskie w wersji bezcebulowej ;) Quote
konikowa Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Dobrze, że nic mu po nich nie było;) Bo 60 surowych pierogów robi wrażenie. Ginger też ma takie różne ulubione rzeczy:P Oczywiście wszystko co na ludzkim stole jest pycha, ale najbardziej to lubi owoce, warzywa i mięso:D Jak jem jakiś owoc (jabłko, kiwi, pomarańcz, mandarynkę, banana nawet cytrynę) to malutka zawsze coś dostanie i bardzo jej smakuje;) Quote
Darianna Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 Co Daria zastała jak dziś do domu wróciła... Miałam wiklinowy koszyczek... A więc, nasza linia obrony jest taka... ... Że tak właściwie to nic nie zrobiliśmy... ...I naprawdę nie wiemy, o co Ci chodzi? Quote
konikowa Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 :diabloti:No tak, skąd ja to znam:diabloti: Co za rozbójniki:evil_lol: Ja kiedyś zastałam pokuj cały w ziemi z kwiatków, porozwalane wszystkie zabawki, pogryzione książki i Bóg wie co jeszcze:evil_lol: niestety nie miałam siły robić zdjęć, bo wzięłam się od razu za sprzątanie:diabloti: A innym razem stwierdziłam, że zostawię Ginger w przedpokoju gdzie nie ma niczego, zostawiłam posłanie, gazety (żeby siusiu miała gdzie zrobić), miskę z wodą i oczywiście zabawki... Co zastałam... Pogryzione gazety, rozlaną wodę, zabawki nie tknięte, ale najgorsze było pogryzione posłanie:angryy: Uroki bycia młodym:diabloti: A TZ jak zareagował? Quote
Migori Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 http://img14.imageshack.us/img14/7301/p1210629.jpg - Jakie niewiniątka :loveu: No co chcesz :) ? Mają duszę artysty Quote
Darianna Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 Zanim wrócił już dawno było pozamiatane ;) Quote
taxelina Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 o matko.. nie wiedzialabym co powiedziec jakbym weszla i taie cos zobaczyla.. Quote
werbena520 Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 konikowa napisał(a)::diabloti:No tak, skąd ja to znam:diabloti: Ja kiedyś zastałam pokuj cały w ziemi z kwiatków, porozwalane wszystkie zabawki, pogryzione książki i Bóg wie co jeszcze:evil_lol: niestety nie miałam siły robić zdjęć, bo wzięłam się od razu za sprzątanie:diabloti: A innym razem stwierdziłam, że zostawię Ginger w przedpokoju gdzie nie ma niczego, zostawiłam posłanie, gazety (żeby siusiu miała gdzie zrobić), miskę z wodą i oczywiście zabawki... Co zastałam... Pogryzione gazety, rozlaną wodę, zabawki nie tknięte, ale najgorsze było pogryzione posłanie:angryy: Uroki bycia młodym:diabloti: :lol: GINGER...wstyd:shake:,kto to widział...i to panienka...nie wypada:shake:... Quote
kinnia Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 O kurcze! Nieźle- dobrze, że tylko koszyk a nie więcej:P Mój zostaje w klatce jak jest sam w domu:P Quote
IrishDevils Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [COLOR=black][FONT=Verdana]O kurcze :crazyeye:… właśnie sobie przypomniałam dlaczego nazywam rudzielca aniołem :evil_lol::evil_lol:. Tylko raz w życiu coś zniszczył ;).[/FONT][/COLOR] Quote
WeronikaM Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [url]http://img33.imageshack.us/img33/8606/p1210630.jpg[/url] robi wrażenie :-o Quote
Darianna Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Na mnie też zrobiło jak przyszłam do domu ;) A My dziś z Brandulcem już pod Wrocławiem, a Prestolek wakacjuje na hoteliku w Świlczy... Brakuje mi tego łobuza... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.