Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wątek na prośbę Tosi2.
Znaleziono na ulicy psa w fatalnym stanie.
Jego łapy to dosłownie wielkie nieszczęście.
Jedna jest rozcharatana a druga wisi na samej skórze.Nikt nie wie co się stało,jak do tego doszło.
Nie wiemy co robić...ratować,czy uśpić,by nie cierpiał. Ale on tak chce żyć,liże po rękach,jest miłym pieskiem.
Piesek teraz jest w lecznicy na ul.Modlińskiej w Warszawie.
Do jutra ma być podjęta decyja co robić.
Ale CO dalej robić??

więcej o sprawie wie Tosia2 dla której założyłam wątek.ja obecnie jestem rzadziej na dogo,Tosia także,więc gdyby ktos miał jakieś pytania,lub chciał indywidualnie sie czegoś dowiedzieć,pomóc,zostawiam numer tel.do tosi2:

508 430 284


Zdjęcia drastyczne










  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O Jezu.
cos po nim przejechalo :-(

czy dolega mu cos procz tych lap, jakie szanse daja lekarze? jaka decyzje mozemy podjac nie widzac psa skoro lekarze widza go i nie wiedza???:-(

Posted

O matko jedyna:placz::placz::placz::placz::placz:
jaki cudny biedny szorsciak.
kuzwa cos po nim przejchalo i POJECHAŁO:angryy:

ja bym ratowala ta rozszarpana i amputowala ta bidna ...ale co ja tam wiem.:placz:

Posted

A co mówią weci??? Oni czasami najlepiej się orientują co dobre dla psa.Jeżeli prócz nózek nic nie dolega to może jednak leczyć...Może uda uratować się obie nóżki.
Jeżeli pies ma chęć do życia - a widać ,że ma - to będzie dobrze.

Posted

na razie wiem tylko o łapkach,rany jak widać są okropne.Postaram sie czegos wiecej dowiedziec

edit:
jutro bedzie rtg robione,czy ta poszarpana tez nie jest do odratowania.Na pewno te urwana trzeba bedzie amputowac,a skoro bedzie amputowana itp to wiadomo piesek bedzie kaleki a pieniazki beda potrzebne.Jak juz w razie pieniazki sie znajda co pozniej z pieskiem.Jesli nie znajdzie miejsca,co z nim dalej:(:(gdzie pojdzie.aha oprocz lapek raczej wszystko jest ok

Posted

Nio widać ze psina chce zyc.trza naprawic to co jakas gnida zepsula i pojechala:mad:
moze nie ma zadnych obrazen wewnetrznych wyglada "trzezwo" a i piszesz ze kontaktowy.
Nawet jakby trzeba bylo amputowac to trojłapa ktos wypatrzy napewno.
tyle bolu

Posted

Aneta on jest w Poliklinice teraz ?
:placz: co za biedak
jak pies ma szanse na życie,ma czucie,nie ma czegoś z kręgosłupem,przez co byłby cały sparaliżowany,to moze warto spróbowac.Nie nam oceniać czy to taki przypadek kiedy uśpienie jest zbawieniem. Moze tam w niebie mają dla niego inny plan,i dadzą mu jeszcze szanse na nowe życie.

Posted

anetek moze mialby szanse na adopcje juz po wyleczeniu".Czesto kalekie psy bardziej "wzruszaja" i poruszaja ludzi niz niepozorne bidulki jakich jest wiele...a ktore tez szukaja domku i znalezc niestety niemoga.masa takich na dogo jest:placz:

Posted

O mój Boże...
Kto Ci to Skarbku zrobił?

Nawet na zdjęciach widać, jego zdezorientowanie sytuacją i chęć życia...
Ja bym ratowała...

Jutro wystawie dla niego jakiś bazarek.

Kto pomoże jeszcze?

Posted

ja sie dorzuce tylko prosze bo czesto mi sie te watki gubia itd wiec jak by mi ten umknal albo cos bo jeszcze nie do konca jestem biegla w dogo to prosze wiadomosc na pw,ze zbiorka juz ruszyla itd.dorzuce jak najbardziej:)

Posted

co do pieskow trojlapkow lub w gorszym stanie to wiem,ze bardziej wzruszaja itp.sama uwielbiam takie pieski,maja chec zycia,chca walczyc,chca byc kochane ...no i sa najukochansze:):)po prostu Tosia2 poprosila mnie o watek gdyz nie wiedza czy uda sie uzbierac pieniazki,a jesli sie uda,to czy piesek znajdzie domek,a jak odpukac nie znajdzie szybko to czy nie trafi do schroniska w takim stanie..wiec o to chodzi,a wiem doskonale ze Tosia2 uratowalaby nawet gorszy przypadek,jednak tu wlasnie chodzi o te pieniazki i jego dalszy los,bo na pewno koszt bedzie spory.co do bazarkow ja tez nie robilam a juz przy wielu akcjach sie czailam i na tym sie skonczylo:oops:wszystkie rzeczy co mialam oddac oddalam na olsztynskie pieski,transport itp..takze jak cos znajde to wtedy moze sie uda wlasnie taki wspolny:roll:

Posted

UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
piesek musi miec amputowane obie lapki.Czekaja jeszcze na to ze moze wlasciciel sie znajdzie by przeciagnac troche decyzje lekarzy o jego uspieniu.Jesli znajdzie do jutra(a bedzie to cud)DT bedzie zyl.Wtedy wozeczek bedzie mial na tylne lapki.PIlnie Dt jejku jak to zrobic???????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...