agaga21 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 anetek100 napisał(a):"Kolejna ofiara bezdusznego człowieka, Oddał psa do schronu,a ten wciąż tam czeka, Bo psy takie są,że kochają do końca, Za pochmurne niebo,oddadzą masę słońca, Za krzywd bez liku,wór pełen miłości, A człowiek?Mu odda brak odpowiedzialności. Bo przecież pan i władca-tak się nazywają, Ludzie którzy wiedzą,że przewagę mają, Że przecież człowiek najwyżej w istot hierarchii, Lecz czego można sie spodziewać od takiej monarchii, Dni oczekiwać,łez puste dusze, Bo skoro jestem władcą litować sie nie muszę, Mogę zrobic co zechcę z psem,gdy już się znudzi, Bo on mi nie podskoczy,po co ręce brudzić, Wystarczy,że oddam,wyrzucę i zranię, Czy pies może mieć w sercu takich zdarzeń znamię? Bo to tylko pies,więc po co się przejmować, To człowiek jest ważny,jego trzeba szanować, Pies niech żyje w schronie,tak myśli większośc z nas, Zajmijmy się sobą,marnuje sie czas. Tam niech se czeka te bezsilne stworzenie, Na następny dzień,który wznieci cieprienie, I czy tak musi być,że możemy tak wiele, Nie patrząc,że taki pies jest największym przyjacielem" DZIĘKUJĘ,DZIĘKUJĘ!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: JESTEŚ NIEZAWODNA!!!! TO MAMY JUŻ TEKST DO ALLEGRO...jutro zrobię. Quote
Neczka Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 Anetek, Ty to wymyśliłaś ? :crazyeye: Piękny tekst :loveu: Quote
weronika1 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Anetek rozkleiłaś mnie tym swoim pieknym pisaniem. Leszku, ruszaj kochanie po domek.......:dog::Dog_run::Dog_run::Dog_run: Quote
Alicja Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Słuchajcie , póki nie ma zeskrobin to jeśli by sie dało smarujcie mu nosio Alantanem , nawet jakby potem miał badania to on nie zmienia obrazu , a też może pomóc , bo nosek może być zraniony od krat , otarty , zmiana srodowiska , ale fakt że moze być też ta paskudna grzybica ... Quote
SZPiLKA23 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 To raczej nie otarcia to własnie na grzybka wyglada, ale mam alantan w domu to przywioze do schroniska moze pomoze:) Quote
Alicja Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 SZPiLKA23 napisał(a):To raczej nie otarcia to własnie na grzybka wyglada, ale mam alantan w domu to przywioze do schroniska moze pomoze:) Pati ...a masz moze Manusan ?? bo to jest naprawde fajny doraźny srodek do mycia :razz: Quote
SZPiLKA23 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Nie nie mam, alantan mam bo TZ niedawno tatuaz robił i prawie cały został, ale po manusan moge skoczyc do apteki Quote
SZPiLKA23 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Patrzyłam na ten manusan i kojarzę chyba taka butelke ze schroniskowej apteczki ale moze sie myle zadzwonie jutro do kierownika i zapytam Quote
Alicja Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 SZPiLKA23 napisał(a):Nie nie mam, alantan mam bo TZ niedawno tatuaz robił i prawie cały został, ale po manusan moge skoczyc do apteki Manusan się sprawdził u wielu psów w leczeniu grzybka , namiar na to dostałam jak Ozzy miał gronka od dziewczyn od grzywaczy Quote
weronika1 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 LESZEK JEDZIE DO DOMU:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
SZPiLKA23 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 A jednak :multi: Weroniko napisz cos wiecej to ten dom z ktorego dzisiaj mieli przyjechac do schroniska zobaczyc sie z Leszkiem? Quote
Alicja Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 weronika1 napisał(a):LESZEK JEDZIE DO DOMU:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: :loveu::loveu::loveu:............:multi::multi::multi: Quote
weronika1 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Leszka ,zabrała moja koleżanka Zosia, to jest odpowiedzialna osoba. Ma w domu takiego samego staruszka. Zosi syn mieszka w Krakowie i strasznie tesknił za staruszkiem który został w Przemyslu, jak zobaczył Leszka , szalał , więc Zosia uzgodniła że mu Leszka przywiezie do Krakowa. Zabrała go narazie do swojego domu aby zaszczepić i wyleczyć , później będzie kastrowany ,pojedzie do jej syna w Krakowie. Quote
SZPiLKA23 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 No to dom zapowiada sie ekstra :loveu:. Chciałabym zeby wszystkie TTB tak szybko znajdowały domy Quote
Neczka Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Wspaniale ! :loveu::loveu::loveu: Quote
weronika1 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Dzisiaj ,Leszek będzie spał w peleszach, znajac Zosię napewno wykapany i wycałowany. Quote
agaga21 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 co?jak to?lesiu jedzie do nowego domu?tak szybko? a to farciarz!:evil_lol: a ja mu właśnie allegro miałam robić...anetek, znowu nie zdążyłam wykorzystać twojego tekstu:lol::evil_lol: Quote
Alicja Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 :loveu::loveu::loveu: no to ściągam Leszka z banerka:multi: Quote
andzia69 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 weronika1 napisał(a):Leszka ,zabrała moja koleżanka Zosia, to jest odpowiedzialna osoba. cudowne wiesci - żyj Lesiu jak najdłuzej!:multi::multi::multi: gdyby jednak ktos odpowiedzialny zgłosił sie w sprawie adopcji podsyłajcie im linki/zdjęcia reszty bidulków...szczególnie Napalma - tam nie ma wolontariatu, schron na jakims zadupiu...on sie tam zmarnuje:-( Quote
Alicja Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 w moim podpisie jest jeszcze Napalm ......tak długo czeka na dom :-( Quote
weronika1 Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Lesiu, jeszcze chwilowo został w schronie , jest zaklepany i po badaniu i szczepieniu ,Zosia zabierze do domu. myslałam że juz spi w peleszach. Quote
OLUTKA55 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 tylko zeby sie nie rozmysliła:oops::cool1: Quote
Neczka Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Jeszcze nie, najprawdopodobniej w piątek :) Lesio miał pobieraną zeskrobinę, to na szczęście nie grzybica, ale alergia, jest dobrze :p:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.