AgaG Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Sunia pekińczyka trafiła do schroniska w Krakowie na początku stycznia. Najprawdopodobniej została wyrzucona. Jest niewidoma, jednego oka nie ma, drugie jest owrzodzone, w stanie zapalnym. W chwili znalezienia była bardzo zaniedbana: wychudzona, z obustronnym zapaleniem uszu. Po krótkim pobycie w szpitalu trafiła wczoraj do boksu ogólnego. Gdy dziś ja zobaczyłam, telepiąca się z zimna i przerażenia, musiałam ją wziąć. Foksia i dzekuś zawiozła ją do hotelu pod Wieliczką, ma ogrzewany boks. Na razie dostaje krople do oczu, ale wymaga specjalistycznej diagnozy okulistycznej i leczenia. Nie miała jeszcze sterylki. Bardzo prosze o pomoc w ogłaszaniu i jak ktos może wesprzeć sunię na hotel czy leczenie, to bardzo proszę. :loveu: Zaraz foty wyslę, tylko kto wstawi? to przeslę;) Quote
Asior Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 ojoj.. jaka bida!!!! nie widziałam jej.. dawno jest w schronie??? Quote
AgaG Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 Asior napisał(a):ojoj.. jaka bida!!!! nie widziałam jej.. dawno jest w schronie??? BYŁA W SCHRONIE OD 4 STYCZNIA, A TERAZ JUZ HOTELU:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Snia byla bardzo grzeczna u weta ,dala kolo siebie zrobic wszystko ,w aucie grzecznie lezala na kolankach u Ani , przytulala sie i najgorsze bylo zostawienie jej samej ,ale przynajmniej jest bezpieczna i ma ciepelko. Quote
iwonamaj Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Ale biedusia...Ile może mieć latek, bo pysio chyba troszkę siwe :-( Quote
Patia Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Jutro rano będę u niej i zrobię jej zdjęcia . Aga , bez sensu żebyście jeździły z Krakowa do Wieliczki po nią i znów do Krakowa . Ja ją zawiozę do Arki , tylko trzeba się zorientować kiedy przyjmuje okulista . Quote
Patia Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Wizytę mamy umówioną na jutro na 16 , pani mnie spytała o imię zwierzaka , nie wiedziałam , więc zarejestrowałam ją jako Żużu :cool3: Quote
Foksia i Dżekuś Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Patia napisał(a):Wizytę mamy umówioną na jutro na 16 , pani mnie spytała o imię zwierzaka , nie wiedziałam , więc zarejestrowałam ją jako Żużu :cool3: Ciesze sie ,ze mala jedzie do weta i mam nadzieje ze ja dzisiaj wyglaskam bo jade z tamara i pargrafem do weterynarza wiec bede w hotelu.;) Quote
Klaudus__ Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 O cholera... Zupełnie jak moja Fifi... Oczy w fatalnym stanie... Quote
Patia Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Sunia jest u mnie , zabrałam ją już rano , bo pana Tomka potem nie będzie a ja też będę miała tylko chwilkę po pracy , żeby ją spakować i jechać do Arki . Żużu :cool3: waży 4 ,400 . Maleństwo ! Jest wesoła , energiczna , odważna , jeśli nic nie widzi , to radzi sobie świetnie . Jest bardzo przyjazna , cały czas macha ogonkiem i nie zatrzymuje się ani na chwilę . Ma apetyt , oczko ją chyba swędzi , trze nim o wszystko i cały czas wypływa z niego jakaś wydzielina . Wzięłam od pana Tomka krople , żeby pokazać w Arce , książeczkę też mam . Wieczorem wstawię zdjęcia . Quote
Patia Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Jesteśmy po wizycie . Opis badania: " Po lewej stronie phtisis bulbi i drażnienie podwijającymi się powiekami ( wskazania do usunięcia zmienionej gałki ocznej ). Po prawej stronie głęboki wrzód rogówki na granicy uszkodzenia . Zaproponowane postępowanie : hospitalizacja , badania kwalifikujące do znieczulenia , przeszczep uszypułowany spojówki i jesli stan pacjetki pozwoli , ekstyrpacja lewego oka z zamknięciem powiek . Jeśli będzie decyzja o zabiegu proszę o hospitalizację jutro , zabieg musi być wykonany szybko ( nagły przypadek okulistyczny ) . Przewidywany koszt leczenia do 1000 zł ." Krople ze schronu nie będą uzywane , wpiszę na wątku krakowskim , może ktoś potrzebuje . Biedna sunia :-( Lewe oko jest drażnione powiekami , bo jest bardzo małe i powieki , które są normalnych rozmiarów zawijają się do środka . Na prawym oczku jest wrzód , jeśli pęknie , będzie bardzo źle , oczko boli :-( Zdecydowałyśmy z Agą , że Żużu zostanie jutro poddana operacji , to nie tylko szansa , żeby cokolwiek widziała ale także szansa dla niej na życie bez bólu . Sunia zostaje na noc u mnie jutro wiozę ją na zabieg . Bardzo dziękuję panu doktorowi Stefanowiczowi , który zostaje dla Żużu jutro po godzinach , pierwsze wolne terminy były dopiero w lutym ale tu nie można czekać , wrzód może pęknąć w każdej chwili . Żużu była bardzo grzeczna , to kochany piesek , jest nauczona czystości , gdy tylko postawi się ją na ziemi robi siusiu i kupkę . Ponieważ zauważyłam , ze saneczkuje byłam jeszcze w Arwecie gdzie oczyszczono jej gruczoły , były bardzo zapchane . Bardzo prosimy o pomoc finansową ! Żużu prosi ! Quote
AgaG Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Błagamy o pomoc dla suni pekinki ..Patia dzięki.. :loveu: Quote
Patia Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Dzisiaj zapłaciłam 75 zł . Wycięłam suni kołtuny i rozczesałam co się dało . Lubi czesanko . Quote
karusiap Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Piekna dziewczynka....jak ktos ja potraktowal:( Super,ze jutro operacja skoro oczko boli... Kto wspomoze?? Quote
Toska Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 o matko kochana , jaka bidusia -ślicznosia :-( , taka sama rudaska , jak mój pierwszy psiak pekinek Czikuś .... jak dobrze , że ten zabieg już jutro -przestanie cierpieć maleńka ! a co z nią będzie po operacji ? wróci do hotelu ? Patia , podaj swój nr konta , niewiele mogę , ale choć odrobinkę .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.