halbina Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 No ona zdobędzie prawo jazdy... to i ja chyba dam radę... :oops: Quote
Bjuta Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 Heksior mnie wczoraj nieźle wystraszył! 7 x wymioty żółtą mazią. Gorączka itd... Ona czasem raczy się czymś na skwerku i na podwórku (nie powiem czym...) jak jej nie dopilnuję. Może też trutkę na szczury zjadła. No nie wiem... Pani wet mówi, że hydroclorotiazyd też może dawać takie efekty (ale nie aż 7 x jednego dnia). Przez 3 dni jeździmy na zastrzyki (i każdego dnia powinny być 3 wklucia, a dziś było 6 :angryy:, bo jakoś pielęgniarce się nieudawało...) Za to enzymy nerkowe i wątrobowe nienajgorsze. Serducho też OK. Heksia grzeczna, ale smutna. Nawet się ze spaceru po parku Kościuszki nie cieszyła... A już za tydzień mieliśmy jechać w góry. Nie wiem jak to będzie... Quote
halbina Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 Oj, Heksuniu... nie wolno być śmietnikowym psem... zbieraj się szybciutko! Quote
Bjuta Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Codziennie jeździmy na zastrzyki, ale jest już OK. Dziś był nawet długi spacer po lesie i kąpiele błotne. Jutro morfologia i jeśli wszystko będzie OK, to w przyszłym tygodniu - GÓRY!!!!! Quote
Mysia_ Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Heksior zdówka Ci życzę :cool3: i narażaj Bjutki na stresy :shake: Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Heksa!Zachowuj się! Byle jak, ale się zachowuj...:shake: Zuzia Quote
halbina Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 [quote name='Mysia_']Heksior zdówka Ci życzę :cool3: i narażaj Bjutki na stresy :shake: chyba NIE narażaj... :roll: Bjutko, zapraszamy: Quote
rotek_ Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 zdrowiej nam... oby mała jak najszybciej wróciła do pełni zdrowia bjuta..mi też ledwo udało się nauczyć psa turlania.... w końcu zaczęłam pomagać jej ręką....jakoś załapała i bez problemu wykonywała komendę sama życzę abyś już niedługo sama mogła ćwiczyć z Heksą:roll: Quote
Bjuta Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Kochane! Tyle dobrych życzeń, że musiało się dobrze skończyć! Heksior ma bardzo, bardzo dobre wyniki krwi!!! Mocz gorzej (ten białkomocz ciągle b. wysoki), ale nie jest źle! Dostaliśmy pozwolenie na wyjazd w góry i pędzimy! Nie wiem jak to będzie z wieściami. Nie mam tam internetu :shake:. Jak ja wytrzymam bez dogo????!!!! Muszę! Jadę z laptopem, będę siedzieć pod chmurką i pisać, pisać, pisać! Zupełnie zeszłam na psy i mam gigantyczne zaległości. Zresztą będę musiała co jakiś czas zejść do wsi, by powznawiać allegra, to postaram się coś tu skrobnąć.... Dziewczynki! Trzymajcie się cieplutko!!! Psy! Idźcie do domów! Buziaki dla wszystkich! Quote
halbina Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 super ta sesja Heksy! i fajnie, że zdrówko pozwala na wyjazd. Bawcie się dobrze i pamietajcie, że tęsknimy za Wami! Quote
rotek_ Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 bjuta miłych wakacji:loveu: wypoczywajcie tam z dala od miejskiego zgiełku, narwanego szefa i wrednej sąsiadki:multi: Quote
Mysia_ Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 ale ja Bjutce i Heksie zazdroszczę tego wypadu :oops::eviltong: Quote
rotek_ Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Mysiu i wtedy Dogo zrobiło by bez nas??? heee....zginęło by:evil_lol: Quote
Bjuta Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Kochane, po tygodniu w deszczystym raju wróciłam do Katowic też na tydzień i już się nie mogę doczekać, kiedy znowu pomknę w góry!! Naprawdę jak sie człek oderwie od rzeczywistości, to mu zaraz skrzydła rosną! Dziewczyny! Ruszajcie w góry! Choćby na dzionek! Heksa też jest b. zadowolona, chociaż stresów ma sporo. Pachnie czymś dziwnym. Nie ma co prawda odkurzacza, ale są inne, równie przerażające stwory.. Na szczęście są ludzie i głaszczą. Quote
Bjuta Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 To jest strachliwy pies gospodyni, która przynosi mleko, dla kamuflażu zwany Rambem, którego H. goni bez litości :mad: I ja nie wiem jak Rambo przeżyje tę zimę, jeśli nie zgromadzi u nas potrzebnego tłuszczyku (jakoś tak zawsze we wrześniu okoliczne psy zyskują b. na wyglądzie, ale jak H. będzie tak odganiać od stołu :shake:) Wycieczka, to Heksy lubią najbardziej! Quote
Bjuta Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Po drodze są studnie dla krów, pani mówi, żeby uważać, ciekawe dlaczego? A! Już wiem, ale skoro wpadłam do studni, to się napiję. Quote
Bjuta Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Potem pogoda się skiepściła i głównie patrzyliśmy na takie widoki... Ale nie poddajemy się! Co tam deszcz i mgły, jak pachnie lasem! Quote
Bjuta Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Tu chodzimy po wodę do picia (chyba z tyły widać rurę ze stróżką wody?) A to taki typowy zapchlony, zakleszczony wiejski kundel z jednym okiem. Filip I kto by pomyślał, że moja Heksa to miejska pannica, a Filip sypia w stodole, jak mu się poszczęści i go wpuszczą.... Filip, zupełnie nie jest w moim typie, ale muszę przyznać, że jest przesympatycznym psem. Na ogół dwa miesiące wakacji wyglądają tak, że Filipa co 3, 4 dni, z bólem serca odprowadzamy do właścicieli, żeby zbytnio się z nami nie zżył, i przez jakieś kilka godzin on tam siedzi, a potem wraca do nas. To się powtarza już od kilku lat. Przy czym on akurat ma w swoim domu luksus! Dostaje jeść!!! A wierzcie mi, że to naprawdę ewenement! Poza tym nie jest bity! I ma dziewczynkę, która go kocha (niestety nie przejawia się to w wyciąganiu kleszczy, czy czesaniu futra), ale i tak Filip ma się świetnie! Uwielbia nas głównie za to, że dostaje dobre żarcie i zaproszenie na wycieczki. Zdumiewające, ale Heksa, pozwoliła Filipowi i u nas pomieszkać i nawet spać na własnym leżanku!!! (Pewnie dlatego, że to taki mikrus) Tylko z tym głaskaniem przybłędy, uważa, że to duża przesada! Quote
Bjuta Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Ałła!! Komar gryzie w tyłek!! Jak ty uciekasz, to ja też będę... Przekąska, niestety za szybko uciekła :shake: Quote
Bjuta Posted June 24, 2009 Author Posted June 24, 2009 Trochę przyrody, dla siedzących w mieście cioteczek, z pozdrowieniami od Heksy... Quote
Talia Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Dziękuje, że tak o nas dbasz:loveu::loveu::loveu: Zdjęcia cudowne. Chcemy więcej:evil_lol: Quote
halbina Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Świetnie, napalilismy się... i co teraz?... :placz: jak ja mam zabrać całe to stado niby?... Inke, Platona, Byrona, Juniora, Liptona, Jaśminkę z trzema kociakami, Reniś i Kleksika... eeeeeeeeeeeeeeech... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.