fiefiurka Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Schiruchna niedźwiadku ale dobrze Cie widzieć :) z tym ogonkiem to myślę że to tylko poważne obicie, bo gdyby była pęknięta miednica, objawy byłyby dużo poważniejsze. Tak że smaruj ją tą maścią o której pisałaś Blaki i myslę że powinno być wszystko oki. Pozdrówki dla całej rodzinki Quote
blaki24 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Witam:) Shirka sie czuje coraz lepiej obrzek jest coraz mniejszy i Shirka odzyskuje sprawnosc w ogonie zaczyna nim poruszac i podnosic go wiec chyba wizyta i weta jest nie potrzebna bo obrzek musi uciskac moze jakies nerwy jest coraz radosniejsza i wraca pomalu do zdrowia.Bardzo boi sie samochodow jadacych. Chodzi w szelkach i lepiej mi sie ja prowadzi :) Quote
blaki24 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 No napewno ja potracił samochod bo wyleciała za tym kotem na ulice a ona jest bardzo ruchliwa dobrze ze jej nie zabiło bo to byla by rozpacz dopiero. Miała duzo otarc takich powierzchownych ale teraz jest juz oki najwazniejsze ze jest znami znow i jest swietnie bardzo ja Kochamy::) i unas jest bardzo wybredna w jedzeniu je karme sucha z karma z puszki i to tak je bardzo niechetnie bo najchetniej to by chlebek jadla ze szyneczka :lol: Quote
Kasia&Rika Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Alicja napisał(a):możliwe że stuknął do niej jakiś samochód :-( raczej tak ... dzisiaj kolejny spacer ;-) Quote
blaki24 Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 naprawde Shirka to kochany aniołek a ludzie jak ja widza to spogladaja jak na zabujce taka ludzie w ostrowie wlkp maja opinie o amstafach smute to jest :angryy: Quote
Ada-jeje Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Te piekne uchole, galopuje jak konik, slodka dziewczynka, bedzie dobrze.:loveu: A najwazniejsze ze sie dobrze skonczylo. :lol: Quote
IKA & SONIA Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 :loveu::loveu::loveu: a jakie ma twarzowe szeleczki :lol: Quote
blaki24 Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Ika&sonia cos twarzowego musi miec :lol: bo jak idziemy na spcer to kazdy jej schodzi jej z drogi :eviltong: a ona jest taka sliczna i kochana :loveu: Quote
IKA & SONIA Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 blaki24 napisał(a):Ika&sonia cos twarzowego musi miec :lol: bo jak idziemy na spcer to kazdy jej schodzi jej z drogi :eviltong: a ona jest taka sliczna i kochana :loveu: Ona i bez szeleczek jest urocza :loveu::loveu::loveu: Quote
Ada-jeje Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Blaki, jakze moglo by byc inaczej, toz to moja dziewczynka byla, a pozniej Fiefiurki, kazda z nas rozstawala sie z nia jak z wlasna psinka, a teraz i Ty wiesz co to jest miec cos, co sie lubi i kocha i co staje sie czescia rodziny. Tylko dlatego moglysmy sie rozstac z Shirka bo trafila do takich ludzi jak my. :lol: Quote
rufusowa Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 śliczne szeleczki :loveu: powiem Ci, ze u mnie pomogło ubieranie w różowe obrózki, różowo-niebieskie identyfikatory itp ;) ludzie od razu inaczej patrzą :evil_lol: a jak sie przyzwyczają, to mozna i obroze z kolcami założyc :evil_lol: Quote
Ada-jeje Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Blaki co tam u was slychac, czy jestescie wszyscy zdrowi :crazyeye:lacznie z nasza byla uciekinierka :mad: Quote
blaki24 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Wtam Shirka czuje sie swietnie szaleje już na spacerach jest okropnie leniwa najchetniej tylko by spała w łozku a na spacery musimy ja wypychac siła z wyrka :loveu: Jest bardzo kochana :p Quote
Ada-jeje Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Pewnie jeszcze odsypia stres, ale amstaffy z reguly sa lenie, lubia sie bawic ale nie same, na spacerach chetnie gonia za patykami, a przciaganie sie lina to juz ich ulubiona zabawa. Po za tym sa spiochami, ale w wygodnych miejscach, lozeczko, fotelik itp. Pozdrawiam was wszystkich a Schirke wymiziaj za uszkiem od cioci Ady. Quote
Ada-jeje Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 KASIA & RIKA a Tobie dziekujemy za strawe duchowa, w postaci fotek, od razu pojawia sie usmiech na mojej twarzy, :lol: ma sie wrazenie ze jestescie niedaleko nas. :loveu: Quote
Ada-jeje Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Obydwie pieknosci, az wam zazdroszcze spacerkow. :evil_lol: Quote
andzia69 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 sorki, ze zasmiecę...do schronu oddana została astka 10-letnia...jak śmiec, niepotrzebna rzecz....zagladajcie chociaż do niej:-( link do wątku w moim podpisie.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.