deedee77 Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Chętnie wpadnę na kontrolę ;) :multi: Nie wiem jeszcze dokładnie jak będzie wyglądał mój przyszły tydzień ale dam znać na pewno:cool3: Tu link do bazarku Bazarek - Dogomania Forum Quote
brazowa1 Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 mam tajkie fajne szelki (po whipettach),uzywane,wiec pozabazarkowo-w ramach prezentu dla Maxia.Może beda mu pasowac. Quote
Kaliszanie Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Deedee, w takim razie czekamy na wizytę :) Brazowa, bardzo dziękujemy. Spróbujemy się jakoś odwdzięczyć. Napisz proszę, jak moglibyśmy je odebrać. Jeszcze wieści z nowego życia Maksia :) Z dnia na dzień się zmienia, czuje się coraz pewniej przy nas. Na spacerach kiedy przechodzimy koło płotu za którym jest pies to Maks szaleje i szczeka. Zaczął gonić za wszelkimi małymi zwierzątkami, od kotów przez wiewiórki po muchy :) Jest na tym tak skupiony, że nic innego go nie interesuje. Dzisiaj na spacerze była nie przyjemna sytuacja. Spotkaliśmy nieco większego psa który raczej się cieszył na nasz widok. Nie odciągałem Maksa ponieważ zawsze był grzeczny. Skradał się jak zawsze, powąchali się trochę i Maks rzucił się na niego z zębami :/ Byłem zaspany więc może przeoczyłem kluczowy moment w którym się to rozpoczęło, ale raczej wina leży po stronie Maksa. Na szczęście nikt nie został ranny. Po dwóch dniach bez suchej karmy możemy stwierdzić, że to ona była powodem rozwolnienia. Próbowaliśmy rożnych firm ale po wszystkich to samo. W najbliższym czasie udamy się do dr. Dewisa aby poradził nam jak go odżywiać. Jak narazie to na śniadanie zjada chleb z masłem, na obiad zupę o której wspominałem, i na kolacje jak jest głodny to dostanie to samo co na śniadanie. Pewnie nie jest to poprawna dieta ale przynajmniej Maks czuje się dobrze i co najważniejsze przybywa mu ciałka ;) Jak się uda nakręcić filmik z polowania na muchę to zamieścimy. Wygląda to naprawde śmiesznie :) Pozdrawiamy Quote
brazowa1 Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 z reguły dwa obce,dorosłe samce nie lubia sie-własnie ten sposob konczy sie spotkanie u 90% polskich psow.Najlepiej nie pozwalac obcym psom na obwachiwanie sie,gdy sa na smyczach, bo albo rzuci sie pierwszy albo ten drugi,rzadko bywa inaczej.No,chyba,ze od razu widac pelna akceptacje (rzadko :p) Chyba najlepiej,gdy przekaże szelki deedee-oczywiscie trzeba je wpierw przymierzyc i zobaczyc,czy beda sie Wam podobały.Chyba,ze sama je wam podrzuce,jezeli mieszkacie w Gdansku. Quote
brazowa1 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 rewelacja!!!! nie wiedzialam,ze on tak lubi aparat! :) zawsze musialam nizle sie nagimnastykowac,zeby cokolwiek mu zrobic.bo cwaniak odwracal glowe i chował sie. Quote
Betbet Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 albo Kaliszanie albo Ty brazowa.na metamorfozy gooooo:D Quote
brazowa1 Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f80/metamorfozy-21924/index499.html#post12451862 juz go wkleiłam :) Quote
Betbet Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Aaaaaaaaaaaaaaaahahahahahah:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Nie mogeeeee jaki on jest rozkoszny!!!! Jak ja Wam zazdroszczę możliwości posiadania psa! Quote
Kaliszanie Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Szelki już zakupione. Nie mogliśmy już wytrzymać jak ciągnął na spacerach, teraz jest znacznie lepiej. Na zdjęciach jeszcze nie dopasowane. Dziękujemy Brazowa! :) Jeszcze kilka zdjęć : Quote
brazowa1 Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 szeleczki-fajny kolor,takie chłopiece. de mnie i tak dostanie,sa zupełnie inne,a od nadmiaru szelek psow głowa nie boli. Slicznie mu w wyrku :lol: Quote
akucha Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Ale on jest świetny!!! :lol: Uśmiałam się z filmu. Maks terrorysta. Drap, co tam będziesz pisał :evil_lol: Szelki eleganckie ;) Quote
Kaliszanie Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Maxio ma chyba chorobę lokomocyjną :( Podczas pierwszej przejażdżki, ze schroniska do nowego domu spokojnie leżał cały czas. Dzisiaj zabraliśmy go na małą wycieczkę i niestety skończyło się nieprzyjemnie. Brazowa, może Twoje szelki będą dla niego wygodniejsze. Niestety Deedee już chyba tutaj nie zagląda - nic nie pisze, a mówiłaś, że przez nią przekażesz prezent dla Maxia. Quote
brazowa1 Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 kaliszanie,Deedee nie zostawi watku kalego,teraz ma najgorszy sajgon w pracy. w jakiej dzielnicy mieszkacie? Quote
deedee77 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Spoko jestem:lol: ja nie mogę foty i wogóle:crazyeye: :multi::multi::multi: Dziś wieczorkiem postaram się wszystko jakoś nadrobić i porozumieć w sprawie koniecznej!- wizyty poadopcyjnej:evil_lol: Pozdrawiam serdecznie:multi: Quote
Kaliszanie Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Kolejne zdjęcia : Nowe legowisko Maxa (na poduszce wyszyte imię) A tak Maxio przytula. Uśmiech Poniżej zdjęcia ze spotkania z Amelką (Bezogonka, Neska) : Quote
Betbet Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 przepięęęękne foty a jak on dumnie na tym legowisku wygląda!Tak drapię się w głowę...czy ja tę suczkę znam? Quote
brazowa1 Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 znasz sunie-to urocza bezogonka,od nas,miala swoj watek :) SUUUPER fotki!takiego go wlasnie marzylismy,aby zobaczyc :) Quote
deedee77 Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 Ależ on ma cuuuuuuuuuuuuddddddooooooooooooowwwwwnnnnnnnniiiiieeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi: Prywatna śliczna kanapa, wyborowe towarzystwo sopockie:evil_lol: Nawet nie marzyłam o aż takich luksusach dla niego:lol: Jak ładnie się zaprzyjaźnili:loveu::loveu::loveu: No jak się zgodzicie to wpadam w ten weekend na poadopcyjną, brązi może wezmę ze sobą;) Quote
brazowa1 Posted June 23, 2009 Author Posted June 23, 2009 a ta mała wyglada na niezła zadziore,prawda? a to Kalego sledzi,a to nad nim goruje. Ciesze sie,ze oba pieski tak dobrze trafiły.Pozdrowienia dla wlasccieli Amelki prosimy przekazac! Quote
Kaliszanie Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Proponujemy sobote około godziny 15 ? Mieszkamy w Gdyni na Dąbrowie. Quote
brazowa1 Posted June 25, 2009 Author Posted June 25, 2009 zapytam deedee,o tej porze zwykle jest w schronisku i wyprowadza pieski na spacer Quote
deedee77 Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Oj wolałabym żeby psiaki schroniskowe nie ucierpiały na tym i gdyby byla możliwość to choć na 17.30-18.00 gdyby dalo rade? Quote
Kaliszanie Posted June 25, 2009 Posted June 25, 2009 Jak dla nas, nie ma problemu. Może być około 18. Mógłbym podjechać po Panie do schroniska w razie problemów z dojazdem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.