Jump to content
Dogomania

Kali-oddany,bo nie bylo komu na spacer z psem chodzic.Trojmiasto.MA DOM!


Recommended Posts

  • Replies 205
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kaliszanie, witajcie na dogo!!!! :multi: :bye:

Te wstrętne, przeskakujace posty zmylily nas i wasz pierwszy post umknąl naszej czujnosci.

Kali wyglada na super wyluzowanego :evil_lol:
Jesli zapach dalej odczuwalny, to przetrzyjcie go szmatką zamoczona w wodzie z octem, powinno to złagodzic nieco schroniskowe wrażenia.

Jak dziś Kaliszek? Żadnych dolegliwości trawiennych nie ma? Bo to moze zdarzyć się po zmianie jedzenia.

Pozdrawiam i czekam na duuużo zdjęć.

Posted

Wszystko umkneło bo z tej radości gadacie jak opętane!!!

Witajcie Kaliszanieeeee!!!! Strasznie się cieszę, że wybraliście właśnie Kalego. Myślę, że będzie z niego dużo pociechy!

Jakie zdjęcie! Jak cudownie!

Posted

Boshe brzuchem do góry:crazyeye::loveu:
Ależ mu się trafiło:multi: Ja od razu wiedziałam że wy pasujecie do siebie:lol:
Żaden pies nie lubi być kąpany każdego do wanny wpycha się na siłę i trzyma i szoruje:evil_lol: nie bać się, nie obrazi się i nie pogryzie, podobać się mu nie będzie:roll: ale to chwila i koniec po sprawie.
Bardzo proszę o wyczerpujące relacje poparte dokumentacją zdjęciową:cool1:
Napiszcie cokolwiek w wolnej chwili-koniecznie:lol:

Posted

aaaaaaaaa,wiec to ta Bezogonka :) pamietamy,a jakze,tylko pomyliłam z Neska :oops:
Pieknie wyglada Kali do gory kołami :loveu::loveu::loveu: własnie takiego go chcielismy zobaczyc,teraz chlopak bedzie odpoczywal po stresie,jaki mu ludzie zafundowali,nareszcie!

Posted

Piesek którego mieliśmy wcześniej, odszedł prawie rok temu, nazywał się Max. Był brązową miniaturką Kaliego, charakter również bardzo podobny. Dzisiaj ktoś prawdopodobnie przez przypadek zawołał do Kaliego, "Maxiu". Zareagował momentalnie, po kilku testach możemy założyć, że jego prawdziwe imię to Max. Podejrzewamy, że imieniem Kali został ochrzczony w schronisku.
Mamy teraz dylemat którego imienia używać. Wołając Kaliego zainteresowanie jest małe. Od kiedy pierwszy raz powiedzieliśmy do niego Max, znacznie poprawił mu się humor.

Problemów trawiennych raczej nie było, może lekkie rozwolnienie. Na razie karmimy go wyłącznie suchą karmą.

Kali bardzo pcha się do łóżka. Dzisiaj podczas dnia zostawiliśmy otwartą kanapę, tzn. otwarte miejsce na przechowywanie pościeli. On wskoczył przednimi łapami i zamknął ją aby móc się położyć :)
Wieczorem, jak zobaczył pościel to od razu pchał się nosem pod nią. Wydaje nam się, że jest na to za duży.

Co do kąpieli to spróbuje może w jeziorze, ale w ciepły dzień aby nie zachorował. Bardzo panikuje przy próbie wzięcia go na ręce więc wsadzenie go do wanny pewnie się nie uda.

Dodam jeszcze, że Kaliego chyba męczą koszmary. Na przykład przez sen zdarza mu się biegać :)

Systematycznie będziemy zamieszczać komentarze oraz zdjęcia.

Na wizyte poadopcyjną zapraszamy. My jednak nie chcąc narażać Kaliego na stres będziemy trzymać się z daleka od schroniska.

Mamy jeszcze pytanie do Pani która poznała nas z Kalim. Nie pamiętamy którego weterynarza nam Pani poleciła, a w najbliższym czasie wybierzemy się na kontrole.

Pozdrawiamy,

Posted

Domowy ci on:multi:
nie mogę się nacieszyć:loveu:
Dr Debis przyjmuje na ul. Stryjskiej tuż przy Ciapkowie
Jak chcecie to mogę przyjechać i pomóc go wykąpać nawet jutro, bo takiego śmierdziuszka też bym do łóżka nie wpuściła:evil_lol:
Rany! Do wyra się pcha:evil_lol: No nie mogę:evil_lol:
Superowo!!!! No lepiej nie mógł trafić:multi::multi::multi::multi:

A i nazywajcie jak uważacie tylko szybko się zdecydujcie;)

Posted

jezeli chce byc Maksem,to niech zostanie Maksem :) tak,Kali to schroniskowe imie.
Oj,tak emocje ma,pewnie jeszcze długo bedzie niespokojnie snił.

Bardzo sie ciesze z tej adopcji-meczyl nas bardzo widok tego psa,wychudzonego,za kratami.A pieski czarne,podpalane,gladkowlose,rzadko przyciagaja czyjąś uwage,wiec
Kali-Maxio mial kupe szczescia.

Bardzo prosimy serdecznie pozdrowic opiekunow Neski:)

Posted

Witamy ponownie,
Dzisiaj dla odmiany został nakręcony filmik pokazujący zabawę Maxa, kawałkiem bułki. Zapraszamy do obejrzenia : Max i bułka

Jutro postaramy się wybrać do weterynarza na aby sprawdzić czy wszystko w porządku po pobycie w schronisku.
Obawiamy się trochę wizyty u Dr Debisa ze względu na ciapkowo. Nie chcemy aby Max pomyślał, że go oddajemy.

Co do kąpieli to jak na razie został tylko wytarty mokrym ręcznikiem i nie jest tak źle. Chcielibyśmy go wykąpać i na pewno w najbliższych dniach do tego dojdzie.
W razie problemów chętnie skorzystamy z propozycji deedee77 :) Oczywiście Maksio zaprasza każdego dnia.

Brazowa1, według nas Maksio jest na prawde ładnym psem. Dziwie się, że tak długo musiał czekać aż ktoś go przygarnie. Ogólnie wszyscy nasi znajomi, rodzina uważają podobnie. Na spacerach zdarza się, że ludzie oglądają się za nim. Dzisiaj nawet jedna Pani zaczepiła mówiąc, że mamy ładnego psa i chciała go pogłaskać :)

Posted

po prostu kolejny raz okazało sie,ze brazowa jest ślepa ;):lol:
usmialam sie z zabawy bułka,wariat :) widac,ze czuje sie u was doskonale i docenia DOM.
Nie martwcie sie bliskoscia Ciapkowa,Max i tak bedzie podminowany wizyta u weta. Sądzę,ze zapach lecznicy bedzie dla niego przebijał wszystkie inne.Uwaga,u Debisa sa gigantyczne kolejki,przygotowac sie na dłuzsze czekanie (może byc stresujace dla psa).Ale fakt,Debis jest wart czekania,ze wzgledu na wiedze i fantastyczne podejscie do zwierzat i wlascicieli.

ups,a moze na razie sie oglądaja,bo taki szczuplaczek?:oops::-(

Posted

Filmik rewelacja. Śmiałam się tak głośno, że przyszła współlokatorka i musiałam oglądać razem z nią od nowa:)
Jak on gania, jakie miny stroi! A jaki szczęśliwy:)

Posted

Ha! A widzisz brązi to nie ja mam spaczony gust:grin:
Filmik superowy, a właściwie ten aktor:loveu: on już domowy Wasz na maxa:evil_lol: ten Max:lol: bez krępacji możecie wpakować go do wanny i wyszorować juz się na was nie pogniewa.
No po prostu nie mogę się nacieszyć jego szczęściem:multi:
I z urody go obcy chwalą:roflt:
Drodzy Kaliszanie piszcie dużo!!!! Jakby co służę pomocą, pozdrawiam serdecznie!!!
Całusy dla Maxa:loveu:

Posted

:megagrin::megagrin::megagrin: jakie on warkoty śmieszne z siebie wydaje!!!!

Szczęsliwy szajbusek z niego. Ha ha haaa, a taki zgaszony w schronie był. Nie pomyslabym, ze on taki skoczny. Widac, ze kanapa już jego.
Cudnie ogląda sie takie filmy.

Posted

Odwiedziliśmy naszego lokalnego weterynarza, ale również bardzo polecanego. Nie chcieliśmy narażać Maxa na nieprzyjemne oczekiwanie w kolejce z innymi przerażonymi psami i widok ciapkowa.
Weterynarz ocenił go na maksymalnie 7 lat. Ma pościerane zęby, prawdopodobnie od kamieni. Otrzymaliśmy tabletki na odrobaczenie. Ogólnie wszystko zdaje się być w porządku. Biegunka powinna wkrótce ustąpić, już jest coraz lepiej.

Przez pierwsze dni Max zjadał wszystko co mu daliśmy, w każdej ilości. Musieliśmy go karmić z ręki aby się nie krztusił. Teraz wybrzydza, zjada powoli i oczekuje, że będziemy go karmić. Najchętniej zjada zupke gotowaną specjalnie dla niego (udko z kurczaka, marchew, ryż, bez żadnych przypraw), dostaje ją codziennie w porze obiadu.

Do spotkania z Amelką niestety jeszcze nie doszło. Biedna przeszła w czwartek zabieg - sterylizację. Musi dojść do siebie.

Maksio z każdym dniem otwiera się coraz bardziej. Pokazuje swój prawdziwy charakter. Często bawi się małym misiem. Teraz to on zaczął wyprowadzać nas na spacer a nie my go ;) Chcielibyśmy dać mu pobiegać luzem ale na razie się boimy. Nie wiemy jak się zachowa.

Do kąpieli jeszcze nie doszło. Przyzwyczailiśmy się już lub nie śmierdzi. Wytarliśmy go tylko mokrym ręcznikiem. Na kąpiel nie mieliśmy też ostatnio czasu.

Wkrótce postaramy się zamieścić nowe zdjęcia.

Pozdrawiamy

Posted

Kaliszanie napisał(a):
Odwiedziliśmy naszego lokalnego weterynarza, ale również bardzo polecanego. Nie chcieliśmy narażać Maxa na nieprzyjemne oczekiwanie w kolejce z innymi przerażonymi psami i widok ciapkowa.
Weterynarz ocenił go na maksymalnie 7 lat. Ma pościerane zęby, prawdopodobnie od kamieni. Otrzymaliśmy tabletki na odrobaczenie. Ogólnie wszystko zdaje się być w porządku. Biegunka powinna wkrótce ustąpić, już jest coraz lepiej.

Czy polecił wam jakąś specjalną karmę? Czy Max przytył?

Przez pierwsze dni Max zjadał wszystko co mu daliśmy, w każdej ilości. Musieliśmy go karmić z ręki aby się nie krztusił. Teraz wybrzydza, zjada powoli i oczekuje, że będziemy go karmić. Najchętniej zjada zupke gotowaną specjalnie dla niego (udko z kurczaka, marchew, ryż, bez żadnych przypraw), dostaje ją codziennie w porze obiadu.

Ciotki czy wy to widzicie?! Gotują mu codziennie obiadki:crazyeye::multi:

Do spotkania z Amelką niestety jeszcze nie doszło. Biedna przeszła w czwartek zabieg - sterylizację. Musi dojść do siebie.

Zdążą pobrykać razem:evil_lol:

Maksio z każdym dniem otwiera się coraz bardziej. Pokazuje swój prawdziwy charakter. Często bawi się małym misiem. Teraz to on zaczął wyprowadzać nas na spacer a nie my go ;) Chcielibyśmy dać mu pobiegać luzem ale na razie się boimy. Nie wiemy jak się zachowa.

Nie dajcie się zdominować bo będzie kłopot! Jest mądrym psem-wyuczalnym.
Nie puszczajcie go luzem!!!! Nie będzie wiedział dokąd wrócić, nie jest jeszcze taki domowy jak by się wydawało. Gorąco polecam smycz Flexi linka 8m dobrana odpowiednio do wagi psa najtaniej na allegro:lol: i piesek mknie jakby na luzie był:lol:

Do kąpieli jeszcze nie doszło. Przyzwyczailiśmy się już lub nie śmierdzi. Wytarliśmy go tylko mokrym ręcznikiem. Na kąpiel nie mieliśmy też ostatnio czasu.

Nie ma co go oszczędzać, najwyższa pora wpakować go do wanny i wyszorować psim szamponikiem:lol:

Wkrótce postaramy się zamieścić nowe zdjęcia.

Czekamy:lol:

Pozdrawiamy


Całusy dla Maxa:loveu:

Posted

i najwazniejsza rzecz dla pieska-adresatka.To taki psi amulet,ktory w kazdej sytuacji pozwala mu wrocic do domu,pozwala uniknac koszmaru schroniska (ten,kto znajdzie psa,zainteresuje sie blaszka przy obrozy).W Polsce lekcewazy sie oznakowanie psa,na 200 psow trafiajacych do schronu,może jeden ,dwa ma chipa-ale adresatki,no może jeden....

chip sam w sobie nie zalatwia sprawy.Gdy znajduję psa-nie mam czytnika w domu,co wiecej,nawet jezeli wet odczyta numer chipu,nikt nie poda mi numeru telefonu do wlasciciela,tylko ktos tam bedzie do niego dzwonił.Jezeli w biurze identyfikacji maja zle wpisany numer,wlasciciel nigdy nie dowie sie,ze pies jest u mnie.A jezeli jest weekend,to nikt tam nie pracuje,a ja jestem w kropce i musze zawiezc psa do schronu i zafundowac mu niewyobrażalny stres.Wszystkiego daloby sie uniknac dzieki jedenj rzeczy-adresatce przy obrozy,z numerem telefonu wlasciciela.W ciagu godziny pies znalazłby sie w swoim domu.

a tak w ogole to serdecznie Was pozdrawiam i sorki,ze my takie upierdliwe jestesmy ;)

Posted

http://dl.getdropbox.com/u/838387/P6022648.JPG
Bardzo ładnie wyszedł. Tylko brzydka ściana psuje zdjęcie :(

http://dl.getdropbox.com/u/838387/P6052662.JPG
Ma bardzo chwytliwe łapki. Czasami obejmuje nimi moją rękę i mocno przytula do klatki.

http://dl.getdropbox.com/u/838387/P6052663.JPG

http://dl.getdropbox.com/u/838387/P6052667.JPG
http://dl.getdropbox.com/u/838387/P6052668.JPG



Czy polecił wam jakąś specjalną karmę? Czy Max przytył?
Aktualnie próbujemy różnych karm aby znaleźć tą najbardziej odpowiednią. Jest u nas dopiero tydzień ale wygląda już znacznie lepiej. Boki są zapadnięte ale żebra nie są już tak bardzo widoczne.

Posted

:crazyeye::crazyeye::crazyeye: :multi::multi::multi:
Boshe jaki on piękny domowy!!!! Ślepia roześmiane, pychol też:loveu::loveu::loveu:
Dzięki Kaliszanie!!!!
Ostatnia fotka the best!

Posted

Dziekuje Akucha za retusz pierwszego zdjęcia :) No i za zmniejszenie.

Koniecznie musimy zakupić szeleczki, smycz flexi i identyfikator. Maksio coraz bardziej ciągnie na spacerach.
Deedee77, wspominałaś podczas pierwszego spaceru o bazarku z akcesoriami dla zwierząt. Gdzie go znajdziemy?

Max na pewno się stęsknił za swoimi opiekunkami. Możemy któregoś dnia podjechać się pokazać w lesie obok schroniska lub zapraszamy do nas.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...