Miśka84 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 POMOCY!!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/bardzo-przestraszona-nela-zostala-rozszarpana-pomocy-dt-89576/index35.html Quote
Agmarek Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 elmira napisał(a):To ja juz wiem skąd Orphie sie ta Setka wzięła:evil_lol: I pewno ta biedna Setuńka będzie ją musiała holować do domu :evil_lol: Quote
orpha Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Setka nedzie pilotem , a Czort i hasiory beda mnie ciagnąc :eviltong: Quote
Zofia.Sasza Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 I rozumiem, że Setka (jak to setka) popilotuje cioteczkę wężykiem, wężykiem... :evil_lol: Quote
orpha Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 hehe jak najbardziej o ile ja bede w stanie nawet tym węzykiem sie przemieszczac :eviltong:. Quote
sleepingbyday Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 zofia&sasza napisał(a):I rozumiem, że Setka (jak to setka) popilotuje cioteczkę wężykiem, wężykiem... :evil_lol: co ty, sposobem łazuki sobie poradzi :diabloti: Quote
orpha Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 sleepingbyday napisał(a):co ty, sposobem łazuki sobie poradzi :diabloti: nie wiem czemu , ale załozym ze w upojeni alkoholowym bede wracac z łąk :roll: , sposób łazuki w zwiazku z tym moze napotkac problem w postaci braku torow tramwajowych :diabloti: Quote
orpha Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 no tak wyobrażni.... :evil_lol: noo to ma luksusy :), nic tylko pozazdroscic ,no ale nalezalo mu sie :multi: Quote
sleepingbyday Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 drobiazgami sie nie przejmuj, możesz zawsze uzyc wyobraźni... no, syszałam o pingu - ma dom z ogródkiem i dwa szczeniory. jedzenie bierze tylko z ręki pani, pana sie boi (w ogóle mężczyzn się boi, ale być może to wstępna nieśmiałość, nowy teren poznaje). odmawia siedzenia w domu i śpi w kotłowni - dom jest przegrzany z powodu dwuletniegio dziecka i pingol dyszy, dyszy, dyszy.. i ma dość. generalnie skubany fajnie trafił :cool3: Quote
Agmarek Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 sleepingbyday napisał(a):drobiazgami sie nie przejmuj, możesz zawsze uzyc wyobraźni... no, syszałam o pingu - ma dom z ogródkiem i dwa szczeniory. jedzenie bierze tylko z ręki pani, pana sie boi (w ogóle mężczyzn się boi, ale być może to wstępna nieśmiałość, nowy teren poznaje). odmawia siedzenia w domu i śpi w kotłowni - dom jest przegrzany z powodu dwuletniegio dziecka i pingol dyszy, dyszy, dyszy.. i ma dość. generalnie skubany fajnie trafił :cool3: Moja Szansa na początku też dyszała i gwizdała. Potem się przyzwyczaiła, ale musieliśmy jej w garażu zakręcić podłogówkę, bo nie dawała rady. Przedobrzyliśmy :diabloti: a teraz mnie zimno w nogi a jej dobrze, to niech tak zostanie. W przeciwieństwie do Pinga suńka odmawia wychodzenia na dwór, a do pana się przyzwyczaiła. Oby z nim na spacery wychodził i go polubi. Wierz mi :lol: Quote
sleepingbyday Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 wiadomo, przyzwyczai się i pokocha, bez dwóch zdań. to po prostu taka obserwacja zachowania - cos tam do facetów ma... Quote
sleepingbyday Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 o matko, faktycznie:oops::evil_lol: no i: PROSZE O PRZENIESIENIE DO "JUŻ W NOWYM DOMU" :multi: Quote
Agmarek Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 No i super :multi::multi::multi: Są jakieś nowe wieści? Może by zwabić właścicieli Pinga na dogo? :razz: Quote
sleepingbyday Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 podobno kroi sie wizyta poadopcyjna :cool3: @ Joannka - czy właściciele pinga są internetowi? Quote
Agmarek Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 No i co tam u Pingusia? Co tu taka cisza?? :mad: Ktoś ma jakieś wieści? Jak mu się w nowym domku podoba??? Quote
Panca Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 ciesze sie bardzo ze Ping juz nie czeka na swego czlowieka:multi: Quote
Joannka Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Właściciele Pinga nie mają niestety dostępu do internetu a wizyta u nich została przesunięta z powodu szalejącej grypy... U pieska wszystko dobrze, jak będę wiedziała coś odnośnie wizyty to zaraz napiszę. Quote
Agmarek Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Piękny. Aż się wzruszyłam :-( Należał mu się ten wspaniały domek :loveu: A tam pod stołem to chyba braciszek mojego Klakusia siedzi. Powodzenia Ping z tą bestią! Quote
sleepingbyday Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 zestrachany jest jeszcze... ale piekny, błyszczy się. a jak więści z nowego domu? przyzwyczajają się dosibie dwu i czteronogi? Quote
Agmarek Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 No faktycznie jest trochę wystrachany, ale kiedyś pewnie mu to przejdzie. Moja Szansa jest u nas 2 m-ce i wygląda podobnie. Taki pies nie wie czego się może po człowieku spodziewać. Dopiero uczą się siebie nawzajem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.