wilczek007 Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 hopsiu Wanileczko:shake:...jesteśmy tutaj... Quote
wilczek007 Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 czy aby kto zajrzy do Wanilki?... Quote
monika55 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Boje sie ze nie bedzie dla niej ratunku. Quote
wilczek007 Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 byłam przy niej wczoraj, dałam najładniejszy kocyk które ludzie przyniesli w podarkach dla psiaków...chociaz tyle dla niej moge zrobić...:-( Quote
monika55 Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 No to choc tyle. Co bedzie jak zacznie cierpiec? Nie wiem jak z ta choroba. Nie mamy kasy, Dt, Czyli ona skazana.:-( Quote
wilczek007 Posted January 15, 2009 Author Posted January 15, 2009 :Help_2::Help_2::Help_2:..... Quote
wilczek007 Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 Wanileczka wytulona i wymiziana;) i szuka ciągle DT...:placz: Quote
wilczek007 Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 troche ruchu żeby nas kto zobaczył... Quote
wilczek007 Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 nasza biedna opuszczona Wanilko...ja wiem jak sie czujesz...kto zajrzy do suni????:placz: Quote
dusje Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Kto pokocha Wanilke?:-( Moze ja oglosicie na forum pinczerkow? Ma w sobie nieco z tej rasy Quote
sonikowa Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Biedna sunieczka :shake: czy widział ją lekarz? co mówi o guzach? Jakie są szanse na operacje i leczenie? Wiem, że potrzebny DT.. Czy jest szansa na płatny? Na Śląsku jest tylu aktywnych dogomaniaków... Przecież pieniądze na hotel lub DT jakoś uzbieramy. Quote
wilczek007 Posted January 22, 2009 Author Posted January 22, 2009 w schronisku nie ma szans na leczenie ani operację..to nie hotelik niestety, ani lecznica...tylko dogomaniacy mogliby pomóc...diagnoza lekarza to guzy.Wiecj niewiem. Quote
monika55 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Tak, nawet jezeli zbierzemy na operacje, to potem by musiala wrocic do schroniska. A tam nie ma warunkow na dalsza opieke.Diagnozy konkretnej nie ma. Z wygladu sa to guzy juz dosyc zaawansowane. Quote
dusje Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 sonikowa napisał(a):Biedna sunieczka :shake: czy widział ją lekarz? co mówi o guzach? Jakie są szanse na operacje i leczenie? Wiem, że potrzebny DT.. Czy jest szansa na płatny? Na Śląsku jest tylu aktywnych dogomaniaków... Przecież pieniądze na hotel lub DT jakoś uzbieramy. sonikowa, a moze znasz kogos kto wzialby ja na stale? Szansa na pomyslna operacje jest zawsze, jamnisia Myszka z tego schroniska szczesliwie juz po powaznej operacji i w dobrym domku. A aktywni dogomanacy zapsieni po pachy, niestety:shake: Rozejrzyj sie, popytaj, moze znajdziesz kogos kto pokocha ta sliczna sunie. Postaramy sie pokryc koszt operacji byleby tylko malenstwo znalazlo staly domek. Mnie sie wydaje ze ona jest znacznie mlodsza i tylko cierpienie ja postarza. Babeczki, dalyscie ja na forum pinczerow? Przeciez golym okiem widac ze mala miala ojca lub matke z tymi genami. Ilez ta slicznota moze wazyc na oko? 5-8 kg? Moze zrobicie jeszcze kilka lepszych zdjec,plisss:lol: Quote
monika55 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Ona nie podobna do pinczera, mala jest co prawda. Spokojna, przymilna. Obejrzalam dzis dokladnie. Tam kazdy chyba sutek zaatakowany.Ona chyba jeszcze nie cierpi. A co bedzie jak zacznie? Poradzcie, co wtedy?:placz: Eutanazja? Tam samotnie w zasranym boksie? [/URL"" rel="external nofollow noopener">http://[URL="http://www.fotosik.pl"] Quote
wilczek007 Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 :shake:...i nie ma kto nadal jej wziąć... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.