Jump to content
Dogomania

Wychudzony,zmarznięty,kochany czarny kundelek znaleziony na ulicy! MA DOM!


Recommended Posts

Posted

Wyślę nowej opiekunce psiaka link i mam nadzieję,że sama nam opowie co słychać :)
Już jej dziś mówiłam że taki wątek istnieje więc myślę,że będziemy mieć informacje z pierwszej ręki.

  • 3 weeks later...
  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zgubiłam watek ale mi Fizia znalazła więc wklejam co słychać u psiaka:

"Witam!
Zatem po długich rozważaniach nasz czarny, czarujący kastrat z Częstochowy dostał na imię Czaruś, nie mylić z Czarkiem (Pazurą np) :) Podróż zniósł bardzo dobrze, na początku trochę skuczał ale potem się uspokoił i głównie spał, co najwyżej się przemieszczał po tylnym siedzeniu, ale generalnie bardzo spokojnie. W sb. zdarzyło mu się zsiusiać 2 razy, ale podejrzewamy ,że to ze strachu- nowe miejsce + odkurzacz= stres. Na wszelki wypadek jednak zapytam, bo jutro też muszę posprzątać:) czy jak był u Pani to bał się odkurzacza?
Zdarzyło mu się też dwa razy podprowadzić ze stołu jedzenie, w sb. porwał smalec ze skwarkami przygotowany do smażenia, na szczęście mielone które leżały obok oszczędził:) przy czym stracił wtedy z pola widzenia swoją miskę, która się studziła na parapecie i był bardzo nieszczęśliwy:) drugi raz w pn. zjadł chleb który mu przygotowałam rano a że mama wychodzi później to ona miała mu dać- zamiast dwóch kanapek zjadł 4! Więcej "incydentów" nie odnotowano. Czaruś chyba załapał, że dostanie i tak jeść 3 razy dziennie i nie ma co jeść na zapas. Rzeczywiście bez problemu wytrzymuje jak jest sam w domu i nie niszczy ani nie brudzi. na spacery zabieram go na krótkiej smyczy- całkiem całkiem sobie radzi, raz lepiej idzie raz szarpie (głupieje na przejściach dla pieszych i boi się dużych samochodów)więc chyba zamiast obroży lepsze będą szelki. uwielbia śnieg im większy tym lepiej:) tak więc teraz wieczorami przed snem biegam żeby się Czaruś mógł trochę zmęczyć, choć głównie to ja się męczę:)na inne psy reaguje różnie czasem spokojnie ale jak one na niego szczekają to i on potrafi , a głos ma całkiem donośny.ma bardzo dobrą pamięć-jak tylko załapie że zbliżamy się do naszej klatki schodowej to gna do przodu, pamięta sklep spożywczy czy aptekę pod którą czekał jak robiłam zakupy- nie długo ale serce mu waliło jak młotem jak wróciłam, zatem mało prawdopodobne wydaje mi się że się komuś zgubił, a także że np. się wystraszył i uciekł z powodu przedświątecznych petard- jest na to za chudy,jeśli wziąć pod uwagę że został znaleziony w Boże Narodzenie więc raczej komuś się znudził.
ale stracił ktoś ,żeby zyskać mógł ktoś:) Pozdrowienia"

  • 6 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...