Asta17 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Sorry Justyna, ale ja Cię nie rozumiem. Ty dałaś im te szczeniaki i jeszcze płaciłaś za opiekę nad nimi. Zrozum, że w schronie będą się miały lepiej z większą szansą na adopcje. Myślę, że kilka dni i wszystkie miałyby domy. Chyba nie pozwolisz, żeby on się nad nimi znęcał. A poza tym teraz jest zima i psy nie chorują tak na te wirusowe choroby, przynajmniej u nas żaden w ostatnim czasie nie był chory i wszystko jest ok. Quote
Mysia_ Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 jesli ten facet ma im zrobić krzywdę to chyba lepiej, żeby do schroniska trafił jesli nie ma innego DT... Trzeba wybrać mniejsze zło. Quote
ab-agnieszka Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Biedne malenstwa.Nie mozna pozwolic zeby sie ktos nad nimi znecal:-( Quote
Mysia_ Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 jutro już poniedziałek, czyli wraca ten facet? Quote
Asia_Klero Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Nie rozumiem tego:angryy:niby ratuje sie szczeniaki a potem pozwala im sie cierpiec:angryy::angryy::angryy:trzeba je z tamtad zabrac!I TO JUŻ!:mad: Quote
mmlasowice Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 Czytam rozmowy prowadzone na DOGO - i widzę, że chcecie walczyć ze środowiskami kryminogennymi własnymi siłami. Ostrzegam - nie postępujcie w ten sposób.Wyłącznie pisemne zgłoszenie do STRAŻY MIEJSKIEJ lub na POLOCJĘ. Przecież złamane są dwie ustawy, których treść doskonale znacie. Bez obstawy mundurowych możecie jedynie zarobić " w łeb", narazić swój samochód na zniszczenie, dom na wybicie szyb lub podpalenie!!! Moja walka z bandziorami trwa / przy obstawie policji/ - nwet gazeta "FAKT" złapała wątek i wypisuje pierdoły!!! Te osoby są mistrzami w wyłudzaniu odszkodowań , skłądaniu oskarżeń o kradzież majątku / bo mają dowody Waszej obecności na terenie ich prywatności/. To co piszę jest z ŻYCIA WZIĘTE!!! My ludzie TOZu wyłącznie mamy "przyjemność" pracować walcząc w obronie zwierząt poprzez wejście do takich środowisk. Jeżeli facet nie chce oddać psów do schronisk - podstawić Mu "klienta" na szczeniaki. Sunię nawet jeżeli gratis wysterylizujecie - nie będzie pielęgnował szwów. Należało by ją "wykupić" pod pretekstem karmienia małych. Jeżeli będzie chciał zwrotu - oddać wysterylizowaną. Tak to widzę. Quote
Brysio Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 wlasnie dostałam maila, ktoz złozył ofertę kupna na szczeniaka podaje dane: ŚLICZNE SZCZENIAKI SZUKAJĄ DOMKU!! RUDA ŚLĄSKA (numer: 530154276) Kupujący Anna Skalniak She131 (0) E-mail [email protected] Telefon 508218596 Quote
Mysia_ Posted January 19, 2009 Posted January 19, 2009 mmlasowice napisał(a):Czytam rozmowy prowadzone na DOGO - i widzę, że chcecie walczyć ze środowiskami kryminogennymi własnymi siłami. Ostrzegam - nie postępujcie w ten sposób.Wyłącznie pisemne zgłoszenie do STRAŻY MIEJSKIEJ lub na POLOCJĘ. Przecież złamane są dwie ustawy, których treść doskonale znacie. Bez obstawy mundurowych możecie jedynie zarobić " w łeb", narazić swój samochód na zniszczenie, dom na wybicie szyb lub podpalenie!!! Moja walka z bandziorami trwa / przy obstawie policji/ - nwet gazeta "FAKT" złapała wątek i wypisuje pierdoły!!! Te osoby są mistrzami w wyłudzaniu odszkodowań , skłądaniu oskarżeń o kradzież majątku / bo mają dowody Waszej obecności na terenie ich prywatności/. To co piszę jest z ŻYCIA WZIĘTE!!! My ludzie TOZu wyłącznie mamy "przyjemność" pracować walcząc w obronie zwierząt poprzez wejście do takich środowisk. Jeżeli facet nie chce oddać psów do schronisk - podstawić Mu "klienta" na szczeniaki. Sunię nawet jeżeli gratis wysterylizujecie - nie będzie pielęgnował szwów. Należało by ją "wykupić" pod pretekstem karmienia małych. Jeżeli będzie chciał zwrotu - oddać wysterylizowaną. Tak to widzę. Hallo.... Chyba nie przeczytałaś wątku :roll: Te szczeniaki tam są na tzw. DT, ktoś podrzucił je Justynie, ona nie chciała ich oddac do schroniska, bo tam panowało parwo, więc umiesciła je u sąsiadki płacąc jej (nie wiem nawet ile to było) - pechowo u sąsiadki, która ma jakiegoś niezrównoważonego syna, ale chyba zabranie stamtąd maluchów to nie powinnien byc problem? Justyna? Quote
mmlasowice Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Jak pamiętam Justyna oddała szczeniaki pod opiekę sąsiadki po to , aby "mleczna" suka je wykarmiła! Moim zdaniem intencje Justyny były bardzo dobre. Uważam ,że szczeniaki można traktować jako własność Justyny . Należy uszanować Jej decyzję. Jeżeli suka już nie karmi - można pieski przenieść do innego DT. Prawo decyzji ma Justyna. Quote
Mysia_ Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 wszystko pięknie ładnie, tylko ostatnio Justyna apelowała, że facet może je potopić, a jednego kopnął... więc? Quote
halbina Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 jej decyzja... ale i jej odpowiedzialność... :roll: Mysiu, kliknij do mnie na gg, bo straciłam listę kontaktów (tzn na laptopie jej nie potrafię odtworzyć) Quote
jusstyna85 Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Wybaczcie,ale to nie jest dobry okres w moim życiu, czasem psy muszą zejść na drugi plan,jeśli ma sie takie problemy. 1 szczeniaka adoptowała koleżanka córki tej osoby i niestety bez mojej wiedzy,prawnie szczeniaki nie są nikogo,więc i ja nie mam prawa sie wtrącać...facetowi chodzi tylko o kase,a ja mam juz dług u nich za 12 dni,czyli 60 zł i nie mam z czego zapłacić następnych dni...Nie wiem,czy oni po prostu nie chcą kasy i tyle.Wczoraj zaniosłam mu whisky,które miało iść na bazarek, wziął i powiedział że dobra firma,więc sprzeda sobie,bo takiego czegoś nie pije...pozostawała kasa z innych szczeniaków,ale nie wiem czy wypada pytać ludzi,czy moge jakąś sume wziąć z tego na te. o 20 00 ide do starszej Pani,która mieszka sama,kiedy była młodsza,to miała psa, zapytam czy mogłabym je przenieść,wiem że jej sie nie przelewa,może kiedy obiecam jej jakąś sume,to sie zgodzi... Tamta rodzina jest patologiczna,każdy na halembie wie o nich,ja sie jeszcze dziwie,ze nie stała sie naprawde tragedia.Faceta boją sie nawet policjanci,kiedy rok temu w autobusie zaczął rzucać butelkami od piwa,to keirowca zatrzymał sie przy komisariacie,wybiegł po policjantów,a oni zamiast użyć siły,to sie go prosili,żeby przestał,kiedy wyszedł,to pouciekali,w autobusie zostałam tylko ja i 2 dziewczyny,które miały rozwaloną głowe,dopiero ja go przekonałam ,ze to nie ma sensu.To jest alkoholik i ćpun i tyle z ogłoszeń nikt nie dzwoni,została dziewczynka i chłopak...nie wpakuje ich do schroniska,ale dam znać schronisku,ze takie są i dą do wydania za darmo po podpisaniu umowy Quote
Mysia_ Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 no to trzymaj się jakoś, ale zrozum , że martwimy się o te maluchy. W tej chwili nie mamy żadnych szczeniaków w schronisku, więc w razie co jako priorytet będę dawała Twój numer, tyle mogę zrobić.. Tylko czy ktoś akurat teraz będzie chciał malucha :roll: Quote
jusstyna85 Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 Syn tej Pani wyjechał na roboty budowlane gdzieś pod Kielce,nie będzie go 1,5 tygodnia...tyle mamy czasu pod warunkiem, że zapłace jej 90 zł,a raczej rachunek za gaz i coś tam jeszcze...mama zastępcza ma już dość ich,ma cały pogryziony brzuch przez maluchy,ale nadal je broni... Zapytam na wątku,czy mogę przekazac 90 zł... Quote
jusstyna85 Posted January 23, 2009 Author Posted January 23, 2009 1 telefon w sprawie szczeniaków...już na początek faceta skreśliłam-słychać było mase ludzi,którzy pili sobie w domu...dla mnie taki dom odpada,młody chłopak bardzo natarczywy,on chce szczeniaka i już,na aukcji jest za 1 zł... poprzedniego psa w wieku 12 lat auto mu przejechalo,bo go wypuszczał samopas... Quote
ab-agnieszka Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Pewnie cena byla na niego kuszaca:angryy: Quote
jusstyna85 Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 dzwonią sami ludzie z Zabrza... 1 szczeniak dzisiaj znalazł dom,zadzwonił 22 letni chłopak i zgodziłam sie,zeby przyjechał o 19 00.Miał 12 lat psa, w tamtym roku zmarł,rok zbierali sie z mamą na zaadoptowanie innego.Podpisał umowe,zgodził sie na adopcje kontrolowaną,na kastracje do 15 miesięcy.Zobaczymy,ja nie ufam ludziom... zostały tylko 2-suczka i piesek... Quote
ab-agnieszka Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Dobrze ze chociaz jednemu sie udalo. Quote
jusstyna85 Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Kiedy szczeniaki trzeba zaszczepić? co one powinny już jeść? mają jakieś 7 tygodni Quote
jusstyna85 Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 halbina napisał(a):jedzonko dla szczeniąt, a szczepić już można :lol: a wiadomo ile takie szczepienie kosztuje? jakiej firmy jedzenie? może być gotowany kurczak,czy nie bardzo? ja szczeniaka miałam 14 lat temu ostatni raz, nic mi z tego czasu nie zostało... dzisiaj znowu telefon z Zabrza,ale znowu nieodpowiedzialni...ja nie wydam psa nikomu,kto poprzedniego psa wypuszczał samopas. Quote
halbina Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 jedzonko dla szczeniąt, a szczepić już można :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.