psiareczka78 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 porozsyłałam PW do osób, które na mapie pomocy oferują dt. Quote
basia0607 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Próbuje coś załatwić, potrzebne będą fundusze na transport w okolice Krakowa. Quote
fizia Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Oj to by było cudnie! A ewentualnie transport by był - kwestia tylko pieniędzy? W jedną stronę Kraków-Żywiec to ok. 75 km więc nie tak źle [url=http://www.odleglosci.pl/odleglosci.php]Odleg Quote
basia0607 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Czy znajdzie sie osoba, która weżmie szczeniaczka ze schroniska. Dzisiaj do godz. 16 . Kto tam jest wolontariuszem ? Quote
fizia Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Tu jest wątek schroniska http://www.dogomania.pl/forum/f28/pieski-z-zywieckiego-schroniska-kto-wydrukuje-cegielki-zrobi-bazarki-50051/ tylko kurcze widzę, że chyba wszyscy są offline i nie widzę żadnego numeru telefonu A do 16 jest otwarte schronisko? Quote
basia0607 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Byc moze uda sie załatwic transport do godz. 16. Nie jest to pewne na 100 %.. Potrzebny jest ktoś zorientowany w sprawie. Quote
tamb Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Jestem wściekła, osoba, która wraca z Bielska do Krakowa, jest już w busie. Okazało się, że zajęcia skończyły się wcześniej. Tak czy tak trzeba go ze schronu wyciągnąć. Quote
fizia Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Napisałam na tym zbiorowym wątku, ale tam chyba nikogo w tym momencie nie ma I napisałam też maila do Peate Quote
tamb Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Mój TŻ był w Bielsku i myślałam o transporcie. Quote
fizia Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 tamb napisał(a):Jestem wściekła, osoba, która wraca z Bielska do Krakowa, jest już w busie. Okazało się, że zajęcia skończyły się wcześniej. Tak czy tak trzeba go ze schronu wyciągnąć. Czyli z tego dzisiejszego transportu nici tak? Tamb - to ewentualnie Ty mogłabyś się zaopiekowac maluchem? Quote
basia0607 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Nie , to nie Tamp ma sie zaopiekowac maluchem. Czekamy na informacje od tej osoby. Jestem z nią po rozmowie telefonicznej, wszystko na dobrej drodze. Pozostaje tylko problem transportu. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Cześć dziewczyny. Ja wpadłam dopiero teraz. W sprawie malucha dzwońcie na ten telefon: +48 515242723(bubu). Quote
basia0607 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Pinczerko jesteś tam wolontariuszem ? możesz się dowiedzieć co z maluchem ? Quote
emilia2280 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Boshh jest DT, zabierzcie go z tego miejsca natychmiast, przeciez on juz kolejnej nocy w zimnie nie przezyje, juz pewnie ma zapalenie pluc. Quote
basia0607 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Nagralam się na sekretarkę . Wolontariuszki z Żywca trochę wlasnego zaangażowania ! Ja jestem z Mazur. Poruszyłam pól Polski ale Wy musicie pomóc. Quote
peate Posted December 14, 2008 Author Posted December 14, 2008 dobra wiadomość jest taka, że z tego co wiem dziewczyny są w trakcie organizowania transportu .. ale jest tez zła .. dziś chyba w schronisku żaden z wolontariuszy jeszcze nie był i nie wiadomo co z maleństwem .. Quote
fizia Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 A gdyby udało się znaleźć transport - jest jeszcze szansa na wyciągnięcie Go dzisiaj? Wpuściliby kogoś wieczorem w niedzielę do schroniska? Jejku ta noc dla Niego to może być ta jedna noc za dużo...:-( Quote
BBeta Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Czyli na tą chwile nikt nie wie co się dzieje ze szczeniakiem? Quote
fizia Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 peate napisał(a):dobra wiadomość jest taka, że z tego co wiem dziewczyny są w trakcie organizowania transportu .. ale jest tez zła .. dziś chyba w schronisku żaden z wolontariuszy jeszcze nie był i nie wiadomo co z maleństwem .. Czyli transport być może będzie, DT też być może będzie, tylko nie wiemy co z maluchem - mam nadzieję, że nie gorzej niż było... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Schronisko w niedzielę od 13:00 jest zamknięte. Już nikt nam nie otworzy do jutra. Malucha ostatni raz widzieliśmy 3 dni temu. Dziś już nic nie zdziałamy, _bubu_ jest teraz nieosiągalna - na pewno się pojawi w tym temacie wieczorem. Raczej żadna z nas nie była dzisiaj w schronisku. Ja niestety jestem niezmotoryzowana, nie mogę pomóc, jeśli chodzi o wyciąganie malucha z schrn. Quote
basia0607 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Czy nie można wykonać telefonu do kierowniczki schroniska ? Sprawa jest b. pilna, zaangażowane jest wiele osób. ktoś pisal , że jest ok. Jednego sie boję, jedno powala mnie z nóg, przypadki gdzie pomoc przychodzi za póżno ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.