Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Babeczki kochane:loveu: dojexhalismy bezpiecznie choc ulewa w Niemczech dala czadu:evil_lol:

Wczoraj, czyli 8 Marca pamietnego roku zawiozlam Carrie do jej stalego domku :loveu:

Chcecie wiedziec do jakiego? Ano kolejna super willa z ogrodem,gdzie sa juz sa 2 koniki, kilka kur emerytek, 1 golden retriver i 2 urwisowate Jack Russel + kocina.

Cale towarzystwo szalone, poza kopytnymi - te zachowaly stoicki spokoj ;) Golden wkrecil Caririe do zabawy i nie dawal jej wytchnienia. Carrie skakala jak sarenka po wypasionych skorzanych fotelach i kanapach.

Jej Pani nazywa sie Monika, prowadzi wlasna firme, jej maz ma tez swoja. Oboje kochaja zwierzeta ponad zycie i mimo tego ze, swietnie sytuowani - nie daja odczuc maluczkim:loveu:

Mam zdjecia, ale durny aparat nie chce mi zadzialac. Bede probowala do oporu:angryy:

Carrie trafila super, uwierzcie na slowo. Z PL przywiozlam troche miesiwa, na pozegnanie dalam Monice parowki i przysmaki dla Carrie.

To juz kolejny raz, gdy rozbeczalam sie jak male dziecko i z trudem zegnalam sie z Carrie. Przez te kilkanascie godzin pokochalam ja juz osobiscie, bo wiecie ze jest moim oczkiem w glowie od samego poczatku, i chyba ona tez mnie polubila. Rozdawala calusy i tak pieknie zagladala w oczy. Jest cudna!

Na szczescie juz dobila do portu, nie bedzie musiala przezywac kolejnej zmiany.

maksior, jesli wygram na loterii to Cie ozloce. Nie pytaj za co.....odpowiem - a za nic, hahaha

Carrie, oddalam Cie z bolem serca, ale wiem ze lepiej nie moglas trafic:lol:

Monika zakochala sie natychmiast, wiem ze wszystko brzmi jak bajka, bo i w przypadku Sadzy tez tak bylo, ale uwierzcie - Carrie ma wspaniala Rodzine.

Moja Anielica, ktora znalazla ten dom, nie zna polskiego,dziekuje Jej za ten dom.

Gemma, I love you!!! Bedankt.

Gemma, z calego serca dzieki za Twoje serce, nigdy nie zapomne :loveu:, zeby tak jeszcze moc Cie sklonowac :evil_lol: Normalnie Cie kocham :multi::multi::multi:

PS. Nie wiem co jest z aparatem...podaje mi gotowosc do wejscia na komp, po czym wylacza sie na dobre...... Jesli nie dam rady przywolac do porzadku dziada, to wyjme karte, zrobie foty i zeskanuje.

Pech - to moja specjalnosc...............

  • Replies 307
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aparat zadzialal :multi:imageshack durnowaty sie zrobil, ale foty sa :lol:








Carrie juz w domu Moniki z moim "holenderskim wiatrakiem":evil_lol:







Zwariowany domownik i kumpel Carrie z Monika :loveu:











Z Monika:loveu: powyzej i w ogrodzie :multi:





Carrie, moja coreczko :loveu:Wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia. Podziekuj pieknie ciotkom z Jastrzebia:multi: To dzieki nim znalazlas najjwspanialszy domek na swiecie :lol:

Specjalne podziekowania dla Shell i maksior:loveu:

Monika jest :cool3: Carrie odnalazla sie w Jej domku w ciagu kilkunastu minut :multi: Bede cie odwiedzac malenka;) Pilnuj kur emerytek :evil_lol: i nie zaczepiaj konikow..........


Tu fotka z podrozy :loveu: Nasza panienka w samochodzie:cool3:


Posted

Nadszedl mail od Moniki - nowej Pani Carrie :loveu: co najwazniejsze - tlumacze :


Carrie sprawuje sie bardzo dobrze, z innymi psami dobrze sie dogaduje, ale jesli ma dosc ich zainteresowania - zaczyna warczec :evil_lol: Do naszego kota musi sie jeszcze przyzwyczaic. Pierwszej nocy spala na pufie wylozonym kolderka, a ja obok niej. Bezproblemowo. Nastepnego dnia zabralam ja ze soba, na moja wizyte u fryzjera, bo nie chcialam jej zostawiac samej, a ona nie spuszcza mnie z oka. W samochodzie jest bardzo spokojna i kochana. Z jedzeniem nie bylo najlepiej, ale juz dzisiaj podjadla dobrze. Niestety, spotkala nas dzisiaj przykra koniecznosc - pogrzeb i nie bylo nas w domu od 10 do 14, ale zstawilismy ja z goldenem w salonie i po powrocie okazalo sie, ze Carrie nic nie zniszczyla, fantastycznie- cieszymy sie ogromnie... zwariowalismy na jej punkcie.

Spi na razie z nami w sypialni, dopoki nam do konca nie zaufa, niewazne jak dlugo bedzie to trwalo. Pozniej, bedzie spala sobie z pozostalymi psiakami w pokoju, ale jeszcze troszke potrwa zanim to nastapi. Jestesmy ogromnie szczesliwi ze jest z nami :multi::loveu:
Zalaczam fotki, chyba nie wyglada na spieta i zestresowana. Bede regularnie pisac o Carrie.

Monica


PS. Monica, van harte bedankt :multi: :loveu: - dusje



moto_0110.jpg

Posted

Naszej malej nic nie grozi ;) , co najwyzej - zalew panciowej milosci :lol: Tak zakochani i tak sami kochani, ze chcialoby sie nosic ich na rekach :lol: Carrunia ma tyle miejsca do biegania, ogromny ogrod zabezpieczony ogrodzeniem, pewnie lada moment, gdy nadejdzie ciepelko - tylko tam bedzie chciala przebywac. W koncu na swiezym powietrzu najlepiej a natura temu sprzyja.

Trzymaj sie moja coreczko :multi::loveu: Jestesmy z ciebie dumne :multi: i cieszymy sie, ze znalazlas fajnych ludzi i ulubiony, juz staly fotel :multi:

PS. Pamietacie, gdy tak sobie rozwazalysmy ewentualne poobienstwo Carrie do rasy? Malawaszka wowczas podpowiedziala, ze Carrie ma taka urode i siersc ze moze byc strzyzona na wzor kilku ras, m.in. - owczarka nizinnego.

Monica, zauwazyla to z miejsca :loveu: choc tylko raz w zyciu widziala na zywo wlasnie polskiego nizinnego. Bylam pod wrazeniem, naprawde :lol:

Posted

O kurde dziewczyny ale super wiadomości i zdjęcia! :multi::multi: Jak jej futerko odrasta, strasznie się cieszę, że udało się uratować bidę i zamienić jej życie w bajkę. Oby więcej takich ludzi, akcji i tak szczęśliwych adopcji!!! :roll:
Kocham Cię Carrie! :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...