Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szukałam Ariki po boksach, bo w tym w którym ja zobaczyłam pierwszy raz jej nie było. Dopiero póżniej się dogadałam - Arika nie żyje. :-(:-(:-(
Nie zdążyliśmy jej pomóc. :placz::placz::placz:

Posted

luka1 napisał(a):
Szukałam Ariki po boksach, bo w tym w którym ja zobaczyłam pierwszy raz jej nie było. Dopiero póżniej się dogadałam - Arika nie żyje. :-(:-(:-(
Nie zdążyliśmy jej pomóc. :placz::placz::placz:



:-(:-(:-( Biedna śliczna psinka:placz:

Posted

Jak zobaczyłam tytuł wątku,to oniemiałam:crazyeye:...Luka co jej się stało???????:shake:
Ariko,czasami tak jest,że ludzie szukają bidy daleko od siebie,tymczasem jak jest ona na wyciągnięcie ręki,to nie mogą już pomóc...

  • :-(

  • Posted

    Asiamm, nie zadałas "niewidzialnego pytania". Sama nie do końca wiem co sie stało. Z tego co mi powiedziano nic nie moge wywnioskować, natomiast dano mi wyrażnie do zrozumienia że mam nie pytać o szczególy. Kiedy chciałam wyjasnic dlaczego i jak - obrażono sie na mnie za brak zaufania. Dla nich praca w schronisku stała sie rutyną - jedne odchodzą, drugie przychodzą i nie ma większego znaczenia w jaki sposób. Dla mnie jest istotne dlaczego umieraja.

    Posted

    [quote name='luka1'] Z tego co mi powiedziano nic nie moge wywnioskować, natomiast dano mi wyrażnie do zrozumienia że mam nie pytać o szczególy. Kiedy chciałam wyjasnic dlaczego i jak - obrażono sie na mnie za brak zaufania.

    To mnie właśnie strasznie boli. To nie są przecież ich psy. To są nasze psy - w stanach powiedzieliby - podatników, bo nasze pieniądze z podatków na nie idą. I na pensje pracowników też.

    Śpij spokojnie maleńka

    Posted

    Ziutka napisał(a):
    Dla pracowników :cool1:

    No ale to chyba nie zwykli pracownicy usypiają,tylko....wiadomo kto:shake:
    Jeju...mam dwa kroki do nich,ale z żadnym ze swoich 8 psów do nich NIGDY nie pójdę,nawet na szczepienie.Wolę dołożyć do benzyny,poświęcić czas mój i męża na odczekanie w sporej kolejce u wetów K.,niż iść 2 minuty,nie czekać w kolejkach(bo tam takowych nie ma:cool1:) i zmarnować psy...:shake:

    Posted

    jestem w szoku :crazyeye: czyli co uśpili ją by zrobić miejsce dla innego psa ??? może powinno się często zmieniać pracowników w schroniskach by nie wpadali w rutynę :angryy:

    dla Ariki
    [*]
    [*]
    [*]:-(

    Posted

    Sunia nie została uśpiona żeby zrobić miejsce - miała problemy z tylna częścia ciała, Nie moge i nie potrafię powiedziec co jej było - wet podjął decyzje o uśpieniu. Być może nie było ratunku, a być może schronisko to nie szpital.

    • 2 weeks later...
    • 2 weeks later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...