Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

MORUS....młody, około roczny, bardzo łagodny, przyjaźnie nastawiony i do ludzi, i do całego świata...co nie przeszkadzało tym ludziom i temu światu pozostawić go na pastwę losu.<img src=\"http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif\" border=\"0\" alt=\"\" title=\"\" smilieid=\"16\" class=\"inlineimg\" />

Bo czy to normalne, aby pozwalać na to, żeby pies spał w czymś takim????<img src=\"http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif\" border=\"0\" alt=\"\" title=\"#shake\" smilieid=\"192\" class=\"inlineimg\" />

<img src=\"http://img369.imageshack.us/img369/7260/dom361yf9.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" />

Morus śpi.
Bo nie ma domu.
Bo nie ma pana.
Bo nie ma swojego miejsca na ziemi.

Jest typową powakacyjną pozostałością. Przed wakacjami był fajnym psem.
Bo młody.
Bo łagodny.
Bo lubił się bawić.

Ale przecież pies w wakacje to problem. Łatwiej porzucić niż zabrać ze sobą...No to Morusa porzucili.

Pomożcie proszę znaleźć dla niego dom. Bo ciężko nim nazwać dwie oparte o siebie dykty i puszkę na wodę.....<img src=\"http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif\" border=\"0\" alt=\"\" title=\"#shake\" smilieid=\"192\" class=\"inlineimg\" />

A oto i Morus:

<img src=\"http://img119.imageshack.us/img119/9092/dom355sp3.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" />

<img src=\"http://img369.imageshack.us/img369/559/dom3631gv6.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" />

<img src=\"http://img119.imageshack.us/img119/6268/dom364ir4.jpg\" border=\"0\" alt=\"\" />

Posted

Jest w Sochaczewie.
Dokarmia go Pani Terseka, która jeździ tamtędy do pracy. Dobrodziejka prawdziwa, kobieta złota. Ale ma już trzy swoje psy, z czego dwa owczarki kilery i Trusta - dogomaniowego.

Myślę, że nie jest bezpieczny. No bo jak być bezpiecznym w takim miejscu...

Byłam w tamtej okolicy jak jechałam po amstafkę. Obrzeża Sochaczewa, ciemno, trudno trafić, psy, które niby tam mają właścicieli same chodzą zdobywać jedzenie na rynku, więc sama rozumiesz...

Ogłoszeń nie ma żadnych. Dzisiaj dopiero dostałam jego zdjęcia.

Posted

Jest tak: Teresa postanowiła mu kupić budę.......no chociaż tyle. Ale......jak się postawi budę w szczerym polu, to ukradną jak nic....Jakiś człowiek zgodził się, żeby budę wstawić do niego na działkę......ale ( jak zwykle) pies może tam wchodzić tylko na noc.
W dzień musi być poza działką.....Nieźle co? Na noc zapraszamy, na dzień wyganiamy.
Człowiek ma kury. Kury nocą zamknięte. W dzień kury ważniejsze. Ponoć mu już 2 zakatrupił, ale gostek o dziwo psa nie zabił - do Teresy powiedział "noo co mam zrobić, z głodu to zrobił...."
Psiak ponoć idealnie by się nadawał do pilnowania terenu - bo za płotem zaczyna sie czuć u siebie i bardzo pilnuje.
Raczej jest to chłopak "ogrodowy". Letnia pozostałość po działkowiczach. Jak ja za to ludzi nienawidzę! Biorą sobie szczeniaczka........a po wakacjach "zapominają" zabrać.

Posted

Renata5 napisał(a):
:klacz::sweetCyb:
Ciocia Ziutka przydarła...
Jeszcze ciocia luka i będzie cały Sochaczew:p

:loveu: :loveu: :loveu:

Ja z Błonia...no ale Socho to mój drugi dom :eviltong:

Posted

to gdzie dokładnie jest ten pies? Musze wiedzieć to go zabierzemy do schroniska. Tylko tyle moge, ale będzie miał budę nad głową i żarcia tyle ile zdoła zjeść. No i oczywiscie bedzie mozna szukać mu domu.

Posted

Koteczek16 napisał(a):
to gdzie dokładnie jest ten pies? Musze wiedzieć to go zabierzemy do schroniska. Tylko tyle moge, ale będzie miał budę nad głową i żarcia tyle ile zdoła zjeść. No i oczywiscie bedzie mozna szukać mu domu.

Do schroniska to go mogła zawieźć i Teresa. Tylko zdecydowanie nie o to chodzi.
Budę jak się w nocy dowiedziałam Teresa kupiła, jeść mu wozi. Schronisko to nie jest dom.
A ja jakoś ani schroniskom ani w schroniska nie wierzę.

Posted

Jeżeli pies trafiłby do sochaczewskiego schronu,to nie miałby źle,bo tam jest ok..tylko wolności brak(jak to w schronisku),ale byłby chociaż bezpieczny,bo ludziom to różne rzeczy do głowy przychodzą jak zobaczą bezdomnego psa..:shake:

Posted

Ja nie odwoże psów do schronów............ostatnio takiego jednego znalezionego na działkach w Serocku dobra dusza odwiozła. Bo co będzie marzł na działkach. Nooo i co? I już go nie ma, bo go psy w Józefowie zagryzły. Moze by marzł na tych działkach, ale by żył.

Posted

No tak,racja.Ale te co zabieramy ze schronów,to idą do dt,albo hotelików,albo ds,a nie na ulicę.Jeżeli psiak wg p.Tereski jest bezpieczny,to super.Chociaż nie wiem czy można mówić o bezpieczeństwie bezdomnego psa...
W takim razie pewnie potrzebna jest mu na cito masa ogłoszeń i dt(marzenie ds)...

Posted

Bezpieczny nie ma się co czarować nie jest. Ma budę...ma dostarczane jedzenie. Na noc jest wpuszczany na ogrodzony teren. Na razie to lepsze niż nic. Ale niewątpliwie trzeba szukać czegoś bardziej konkretnego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...