AleksandraJ Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 taaa, Pan mial mi wyslac wiadomosc na maila i nic, dzwonil z zastrzezonego wiec nie mam nawet jak do niego napisac... Moze pojechal tam? a moze sie rozmyslil? Kto jezdzi do Krzesimowa zeby za jakis czas sprawdzic czy Lisiczka jeszcze jest? Quote
Ala&Zetka Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Ja jeżdżę do schroniska, nie wiem na razie kiedy tam będę ale na pewno sprawdzę ;) Quote
hesia Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Zadzwonie do schroniska jutro, moze sie czegos dowiem. Caly czas mam nadzieje na dobra wiadomosc od burka1. On pisze prawie tylko takie ;). Burek1 czekamy! Quote
AleksandraJ Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Pan do mnie dzwonił, chce wziąć Lisiczkę ale chcial jechać teraz, podalam mu nr. schroniska i powiedzialam ze musi sie dowiedzieć kiedy "urzędują" ... Mam nadzieję, że sie nie rozmyśli.. Quote
hesia Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Ola, to cudownie! Jak chcial jechac, to moze sie nie rozmysli i bedzie wlasnie "tym" czlowiekiem dla Lisiczki. Trzymam kciuki! Quote
Ala&Zetka Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 Super!!!! Naprawdę bardzo się cieszę!!!!! Może tym razem jej się uda!!!!! Quote
hesia Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Rozmawialam telefonicznie z p. Kierownik. Pan dzwonil wczoraj w sprawie Lisiczki, ale bylo juz zbyt pozno na przyjazd. Moze jeszcze zadzwoni. Problem jest w tym, ze okazuje sie iz Lisiczka jest troche dzika. Ona musi miec cierpliwego opiekuna, ktory bedzie o nia dbal, bo ona nawet po pewnym czasie moze uciec. Moze to pana nie zrazi, a p. Kierownik po spotkaniu uzna, ze sunia bedzie miala dobrze... Trzymajmy kciuki. Quote
Ala&Zetka Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 No tak, Lisiczka rzeczywiście jest trochę dzika :roll: Starałam się to powiedzieć jakoś "ładniej", pisałam, że jest bardzo nieśmiała strachliwa. Właśnie dlatego założyłam jej wątek na dogo, taka dzikuska w schronisku nie ma szans... :shake: Jej przyszły właściciel nie będzie miał łatwego zadania. Minie sporo czasu zanim suczka się oswoi. Jednak jestem pewna że jest to możliwe. Quote
Kasiko Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Ala&Zetka napisał(a):No tak, Lisiczka rzeczywiście jest trochę dzika :roll: Starałam się to powiedzieć jakoś "ładniej", pisałam, że jest bardzo nieśmiała strachliwa. Właśnie dlatego założyłam jej wątek na dogo, taka dzikuska w schronisku nie ma szans... :shake: Jej przyszły właściciel nie będzie miał łatwego zadania. Minie sporo czasu zanim suczka się oswoi. Jednak jestem pewna że jest to możliwe. Jeżeli Lisiczka jest dzika to nie tylko w schronisku nie ma szans ale także u potencjalnego nowego właściciela :roll: A napisałyście może do Stowarzyszenia? Mają tam specjalistów od szkolenia pozytywnego i może udałoby się im popracowac z lisiczką. Quote
Ala&Zetka Posted January 12, 2009 Author Posted January 12, 2009 Kasiko, a jakiego stowarzyszenia? Jeśli chodzi o Inicjatywę dla zwierząt to tak pisałam już do nich. Na razie nie dostałam odpowiedzi, a jeśli chodzi Ci o jakieś inne to możesz podać nazwę? ;) Quote
Voewick Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Ala&Zetka wydaje mi się,że Kasiko chodzi właśnie o Inicjatywę... Napewno najlepiej byłoby,gdyby z Lisiczką popracowali specjaliści,ale myślę też,że malutka potrzebuje sporo witaminy M:iloveyou:,bo jak każdy szetland(a ma w sobie sporo sheltie) jest od niej uzależniona(zresztą kto nie jest;))jeśli tylko znajdzie się odpowiedni,wrażliwy Wybawiciel i zaskarbi sobie zaufanie tej suni,mała przełamie blokady,te pieski są wpatrzone w swoich właścicieli jak w obraz i zrobią wiele by się im przypodobać:angel: Quote
Kasiko Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ala&Zetka napisał(a):Kasiko, a jakiego stowarzyszenia? Jeśli chodzi o Inicjatywę dla zwierząt to tak pisałam już do nich. Na razie nie dostałam odpowiedzi, a jeśli chodzi Ci o jakieś inne to możesz podać nazwę? ;) Sorki, rzeczywiście chodziło mi o Inicjatywę. Dzięki Voewick :lol: Problem polega na tym, że lisiczkę trzebaby oswoić, dobrze byłoby zabrać ją ze schroniska i pozwolić jej dojść do siebie po przejściach tak aby była gotowa do adopcji. Wiem, że wolontariusze z Inicjatywy czasowo przetrzymują u siebie psiaki do czasu znalezienia im nowego domu ale nie każdy ma warunki do tego. Ala&Zetka napisałam Tobie priva. Quote
Kasiko Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Słuchajcie w Poznaniu działa Fundacja dla Zwierząt Animalia Fundacja dla Zwierząt Animalia tel. 691 095 646 e-mail: [email protected] Quote
Kasiko Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Fundacja Canis et Felis 60-195 Poznań ul. Kryłowa 26 tel.: 0-660-42-99-77 Najważniejsze cele Fundacji: - pomoc bezdomnym zwierzętom, a w szczególności tym ze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, przy ul. Bukowskiej 266 w Poznaniu, - działalność adopcyjna, - służenie radą i wsparciem osobom zamierzającym przygarnąć zwierzę w potrzebie, - edukacja dzieci i młodzieży w zakresie świadomości i odpowiedzialności, jaką jest posiadanie żywego stworzenia, - propagowanie sterylizacji i kastracji jako jedynego sposobu na walkę z bezdomnością zwierząt. Quote
Kasiko Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Fundacja Przytul Psiaka ul. Perzycka 16 60-182 Poznań Fundacja PRZYTUL PSIAKA jest organizacją pozarządową o charakterze non-profit zajmującą się niesieniem pomocy porzuconym i krzywdzonym zwierzętom, wspieranie wszelkich działań mających na celu zwalczanie bezdomnośći zwierząt oraz udzielanie pomocy osobom i instytucjom niosącym pomoc bezdomnym zwierzętom. Swoją działalność prowadzimy poprzez wspieranie schronisk dla bezdomnych zwierząt, szukanie nowych domów dla psów i kotów, przeprowadzanie akcji szczepień ochronnych, realizowanie programu kastracji i sterylizacji oraz współpracę z organami i instytucjami, których celem jest objęcie zwierząt opieką i niesienie im pomocy. Quote
Kasiko Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ala&Zetka zgłoś Lisiczkę do tych fundacji, jest większa szansza, że uda się adoptować Lisiczkę z ich pomocą, mają więcej środków i możliwości. Quote
supergoga Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ja jestem z Fundacji Animalia. Pamiętam o suni, bo mam fioła na pukcie szetlandów a ona je przypomina. Tyle, że nie mam szkoleniowców i tymczasów dla psiaka wymagającego szczególnej troski. Mamy 1 słownie jeden domek tymczasowy z inna sunią, w którym mieszka teraz maleńka Wega. Ale nie ma w nim speców od psychiki. A na czym dokładnie polega ta jej "dzikość" czy możecie dokładniej napisać. Quote
Kasiko Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 W sprawie Lisiczki niech najlepiej wypowie się Ala&Zetka ona jest najbardziej w temacie. Znalazłam kilku bechawiorystów z Poznania, może któryś z nich chciałby współpracować z fundacją.. 1. Magda Ubran tel 697-779-935, lub 061 8748-125 email [email protected] www urban.poznan.pl p.Magda specjalizuje się w redukcji stresu u psa 2. Fundacja Psia Wachta os. Przemysława 20/10 61- 064 Poznań tel. 061-8748125 Tam także działa p.Magda 3. Paweł Zieliński Krajowy specjalista d/s szkolenia psów Państwowej Straży Pożarnej Telefon: 0 605 65 83 82 Tel./fax: 0 61 813 85 26 e-mail: [email protected] 4. Akademia Psa Pracującego Piotr Smurawa oś. Kosciuszkowców 7/29 62-020 Swarzędz e-mail: [email protected] tel. 512 100 313 - Piotr Smurawa 5. Ośrodek Szkolenia Psów "NA WOLI" 60-415 Poznań-Wola ul. Czarnohorska 8 061 866 32 13 0601 56 32 13 [email protected] Zajmują się psychoterapią Quote
Ala&Zetka Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Kasiko, bardzo dziękuję za wszystkie namiary na fundacje!!!! Napiszę do nich o Lisiczce, na pewno któraś z nich odpowie!!! Jeszcze raz wielkie dzięki!!!:loveu::loveu: Quote
Kasiko Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 supergoga napisał(a):Ja jestem z Fundacji Animalia. Pamiętam o suni, bo mam fioła na pukcie szetlandów a ona je przypomina. Tyle, że nie mam szkoleniowców i tymczasów dla psiaka wymagającego szczególnej troski. Mamy 1 słownie jeden domek tymczasowy z inna sunią, w którym mieszka teraz maleńka Wega. Ale nie ma w nim speców od psychiki. A na czym dokładnie polega ta jej "dzikość" czy możecie dokładniej napisać. Ala&Zetka skontaktuj się z supergoga Quote
Ala&Zetka Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 supergoga napisał(a): A na czym dokładnie polega ta jej "dzikość" czy możecie dokładniej napisać. Lisiczka panicznie boi się ludzi. Przez pół godziny siedziałam na ziemi próbując nakłonić ją do podejścia do mnie i nic :shake: Uciekała i robiła wszystko aby znaleźć się jak najdalej. W stosunku do psów jest trochę nieśmiała, ale nie boi ich się aż tak bardzo. Widać że mała nie radzi sobie w schronisku :-( Quote
Ala&Zetka Posted January 13, 2009 Author Posted January 13, 2009 Najgorsze jest to że sunia nie zostanie wydana do domu tymczasowego. A byłby on dla niej jedynym ratunkiem, są bardzo małe szanse, że ktoś od razu na stałe zechce wziąć suczkę z takim problemem :-( Quote
Voewick Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Nie rozumiem dlaczego schronisko nie chce sie zgodzić na domek tymczasowy,przecież to byłaby szansa aby Lisiczka trafiła w ręce fachowców od behawioru,np. z "Inicjatywy" ,o której pisała Kasiko? Quote
AleksandraJ Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Masakra, a ja mowilam temu Panu, ze to taki spokojny psiak co garnie się do ludzi, tylko bardzo wystraszony... pomysli ze niepowazna jestem ;/ On ma 5 letnie dziecko wiec nie wiem czy sie podejmi :( Quote
AleksandraJ Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Voewick napisał(a):Nie rozumiem dlaczego schronisko nie chce sie zgodzić na domek tymczasowy,przecież to byłaby szansa aby Lisiczka trafiła w ręce fachowców od behawioru,np. z "Inicjatywy" ,o której pisała Kasiko? Z tego co dziewczyny pisaly to Pani kierownik tak na nich zalezy ze sie o nie boi. Jest to coprawda troche na wyrost bo nie każdy psa skrzywdzi, ale miala kiedys jakis incydent z DT i teraz pozostal uraz... :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.