Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Soema wysłałaś mi grzybka pocztą? :evil_lol:

Cieszę się, że współlokatorzy trochę mniej źli, i że suńka mniej intensywnie pachnie...

Czy ktoś wspomoże finasowo?

Przez 1 dzień na badania poszło prawie 90 zł, a to dopiero początek :-(

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Masza dziś nie dałam rady.. pierw czekałam na faceta od pralki, bo się spóźniał, potem zamieszanie na uczelni, a między czasie z Nancy na kilku dziesięciominutowe spacery. No niestety na nią nic nie działa, nawet kropelki nie popuści :roll: za to tylko wracamy staje przed balkonem i merda ogonem, no i tam sika..
Ale przed chwilą po raz pierwszy bawiła się jak prawdziwy pies :multi:
aż widzę, że kondycji mi brak :oops: ale taka zadowolona Mała, że aż miło patrzeć :lol: padła spac..
Ja też proszę o wsparcie, jutro idziemy do drugiego weta skonsultować.:roll:

Posted

Soema! Czuję ulgę. Dziękuję:loveu:
Nie dość, że sytuacja opanowana to jeszcze Nancy jest przepiękna:loveu:
Tylko mi żal, że moja Dianka nie będzie potrzebna:evil_lol:;).

Posted

[quote name='Masza4']Czy ktoś wspomoże finasowo?

moge wystawic bazarek dla Nency , ale .. aparat mam popsuty i nie mam jak zrobic zdjec :-( . a z komórki slabe wychodza :roll: . No chyba , ze poczekam na brata , bo brat ma troche lepszy aparat w komórce i moze wtedy jakos wyjda te ksiazki . albo jutro porobie na dworzu , bo na dworzu wychodza mi takie wyrazne a w domu takie slabe :roll:.

Posted

sledze watek od poczatku,Nancy jest przepiekna:loveu:zreszta jak jej mamusia i siostrzyczka:loveu:
Na dzien dzisiejszy moge wyslac tylko 20-30zl:placz: i drugie tyle za jakies 2-3tyg.Dlatego poprosze numer konta i adres na pw.
A jesli moge sie wtracic odnosnie wstepu na 1 stronie:oops: to wydaje mi sie ze jest zbyt delikatny-widac ze pisala to osoba o wielkim serduchu:loveu:
Soema dalas malej najwiecej-tymczas i nie ma co tu "niesmialo liczyc na pomoc" bo to nie ty powinnas placic za cale leczenie,wiec wydaje mi sie ze warto zmienic na cos stanowczego w rodzaju potrzebujemy pilnie jakiegokolwiek wsparcia finansowego na leczenie i tymczasu albo jakos tak:roll:

Posted

Cudowna jest to fakt. Wyganiał się jak kto głupi. a teraz mnie straszy..
Nie wiem czy to wynik tego, że tak się wybiegała, ale miała problemy z oddychaniem. Aż Salibinkę telefonami nękam :roll: teraz się to uspokoiło.. jak coś będę musiała prosić żeby mnie zawiozła do weta :roll:
Ona jest osłabiona, proszę jeszcze raz o pomoc, sama nie podołam kosztom.. Trzeba iść na kolejną wizytę i kupić bardzo dobrą karmę.. :roll:

Posted

Pusiakowa bazarek byłaby super, i te 20-30 zł też...
Sama mogę wysłać niestety tylko tyle teraz :-(
Ale grosik do grosika i uzbiera się troszkę kasy.

Niektórzy wstydzą się przysyłać po 10-20 zł, ale wydaje mi się, że takie kwoty są najlepsze-więcej osób może sobie na to pozwolić a i szybciej uzbiera się na dany cel.

Posted

Ja tym bardziej dziękuję.. :oops: mała siedzi teraz na kolanach i na pewno wdzięczna jest za wszytsko jak i ja :loveu:
napędziła mi stracha dzisiaj :roll: chyba to ze zmęczenia wynikało..
Teraz musi byc tylko lepiej ;)

Posted

salibinka napisał(a):
Jakby działo się coś złego, dzwoń.

Nancy, maleńka, śpij spokojnie i nie strasz nas ;)

Przepraszam za panikę :oops: ale to wcale fajnie nie wyglądało, skonsultuje dziś to z wetem.. Bo oddech się mi troszkę nie podoba.
Mi tel padł i koleżance wydzwoniłam pieniądze z konta :eviltong:
Teraz mała jadła ciasteczka psie, których wcześniej nie ruszała i się tuli.
Ona jest niesamowita, merda ogonem jak człowiek na nią chociażby spojrzy..:loveu:

Posted

Ale co się działo z oddechem?
Mama Nancy teraz też była u weta z mandragora i ze mną, bo oddech jest dziwny...
Idziemy na RTG w przyszłym tygodniu.

Mam nadzieję, że malutka się nie przeziębiła...

Soema to pewnie wiesz, ale dla świętego spokoju napiszę-odkażaj podłogi i meble raz na jakiś czas. Podłogę najlepiej czymś w stylu Domestosa.

Uściski dla Maluszka!

Posted

Dzięki dziewczyny :roll:
ona się wczoraj wylatała bardzo.. potem jak usnęła, pierwsza myśl moja to że czkawki dostała, potem, że koszmar jakiś, ale później już za telefon i o pomoc do Salibinki :roll: trwało to z 10minut.. Ciężko nawet opisac, bo to tak jakby się krztusiła.. Ale merdała ogonem, wody się napiła, zjadła i się przytulała. Teraz nawet po tym śladu nie ma, ale oddychanie i serce trzeba sprawdzic, jak będę u weta, bo to może wynik mieszkania Maleństwa na dworze :roll:

Posted

Do zaginionej_sary. Pisz na tym wątku, jeśli masz jakieś pretensje DO MNIE. Ja, kochana dziewczynko przypomnę ci tylko, że psa nie widziałam ani razu na oczy, więc nie tłumacz mi, że jako studentka weterynarii powinnam rozpoznać co się dzieje. Troszkę to śmieszne.

Tak na marginesie-nie będę pisać żadnych pw, bo nie mam nic do ukrycia :eviltong: jeśli chcesz pisać, pisz jawnie, tak, żeby wszyscy widzieli.
Papa :lol:


Soemo, może ona się wyganiała zbyt intensywnie?

Posted

No szalała jak typowy szczeniak :) tyle, że to nie była typowa zadyszka. :roll:
Jadę do weta, niech ją osłucha i zobaczy co o tym myśli. Zeskrobinę wyślę w poniedziałek, bo tu ceny jednak zabójcze..

Posted

Soema napisał(a):
No szalała jak typowy szczeniak :) tyle, że to nie była typowa zadyszka. :roll:
Jadę do weta, niech ją osłucha i zobaczy co o tym myśli. Zeskrobinę wyślę w poniedziałek, bo tu ceny jednak zabójcze..

pisz jak wrócisz od weta! :cool3:
ja juz sie biore za bazarek! :)

Posted

A więc wróciłyśmy :lol:
Irenaka byłam na al. 29listopada, a z tą Panią tylko przez tel rozmawiałam.
Zacznę od tego, że serduszko i płuca w porządku, ufff..
(oo Nancy szczeka na balkonie :evil_lol:)
Wet stwierdził, że konieczne są badania zeskrobiny, bo niemożliwe żeby to tylko był efekt złego odżywiania. U niego badanie zeskrobiny 20zł, wyniki na nużycę na drugi dzień, jeśli to grzybica to kolejne 20zł na badania dalsze.
Ale powiedziałam, że mogę zrobić za darmo w Lbln i spytałam gdzie skalpel dostanę i.. dostałam od niego :razz: Dostałam też próbkę RC, czy małej będzie smakować :eviltong: aa no i numer komórki jego, gdyby był nagły przypadek :cool1:
no i za wizytę zapłaciłam.. 10zł.;)

zapomniałam spytać o szczepienie :oops: kiedy można...:oops:

Masza4 mam skalpel, więc proszę o wskazówki na pw, co dokładnie, ile trzeba będzie pobrać. Aa pan powiedział też, żebym wysłała patyczek z woskowiną z ucha, bo jest sucha i może to byc świerzbowiec.:shake:

Dziewczyny ! Ja bardzo dziękuję za wsparcie i psychiczne i finansowe.
Ale ponawiam prośbę o pomoc w szukaniu innego DT :-( ja nie mogę o nią tak zadbac jakbym chciała.. Może gdyby to był początek semestru.. ale w obecnej sytuacji czeka mnie mnóstwo zaliczeń i innych rzeczy :roll: a ja ciągle mam wyrzuty, że małą zaniedbuję, choć jestem z nią prawie cały czas.

To nie jest zdrowy szczeniak, z którym trzeba kilka razy wyjść na spacer, pobawić się, uczyć pewnych rzeczy, a potem śpi i mogę zrobić coś dla siebie :shake:
Nancy nadal specyficznie pachnie.. Muszę non stop coś prać w pralce, albo ręcznie.. Gubi sierść i muszę odkurzać dużo częściej niż normalnie. Nie mogę obarczać tym współlokatorów, bo to mój obowiązek, a mała chodzi czasem po kuchni i korytarzu. Poza tym teraz jak jest cieplej to mała, chce ciągle wychodzić na dwór. Ja naprawdę wolałabym żeby ona u mnie została do czasu polepszenia i znalezienia DS, ale ja nie mogę sobie pozwolić na kiepskie przygotowanie do zajęć :roll: zbyt dużo i boleśnie, by mnie to kosztowało..
Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie..:placz: ciągle myślę, że tej małej coś brakuje, coś robię nie tak.. Mam wyrzuty jak jest na balkonie, choć jak jest cieplej i wyjdzie słońce to ona tam chce na kocyku leżeć.

Jest duża zmiana w jej zachowaniu. Zaczyna się bawić :) mogę się z nią drażnić zabawkami i już nie czuje się z tym tak źle, tylko macha łapkami i gania. Częściej uszka podnosi i chętniej przychodzi do mnie. Ale czasem jeszcze kuli się przestraszona..

Posted

:bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool:
Jestem z niej dumna :lol: załatwiła się na dworze :cool1: i to 2 w 1 :eviltong: i sama bardzo wyjść chciała i nie chciała wracać do mieszkania..

Jej potrzeba przestrzeni przestrzeni do zabaw, bo znów szalała, tylko krócej jak ostatnio. W domu też już zaczyna mnie gryźć i siłować się zabawkami.
Bardzo się cieszę :multi:

Proszę pomóżcie mi szukać dla niej nowego miejsca.. :oops:

P.S.
RC jej zasmakowało, którą karmę uważacie, że warto kupić. RC jest chyba najdroższa, lekarza pokazywał mi jeszcze Purinę i coś na B.. (bosh, czy coś tam:eviltong:) nie chcę sama podejmowac decyzji, bo też Wasze pieniądze na to idą ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...