Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest w schronisku dużo różnych psów. Są duże i małe, są młode i stare. Są i czekają. Czekanie ma różne oblicze i fajnie gdy kończy się radosnym wymarszem za bramę w obecności „swojego” człowieka.
Mona też czekała – rok, dwa, i jeszcze rok, ale nikt się nie zatrzymał przy jej boksie, nikt jej nie wybrał. Mała, delikatna, nieśmiała – nie potrafiła zwrócić na siebie uwagę gapiów. A później to już nawet nie wychodziła z budy, nie myślała, że to ma sens. Towarzysz z którym siedziała w boksie , zazdrosny o kontakty z człowiekiem często podgryzał jej łapy by zapędzić ją do budy. Z czasem stała się „niewidzialna”. Jej jedynym światem stało się wnętrze bezpiecznej budy i miska z jedzonkiem. Zniknęła i tyła.
Mona kilka dni temu przeszła operację usunięcia narośli z powieki. Po zabiegu trafiła do innego boksu z innym psem – taką samą nieśmiałą psinką jak ona. I nagle psina odżyła, wydaję się odpowiedzialna za malutką sunię. Jest weselsza, wychodzi z budy i nawet szczeka gdy się do niej mówi.
Dziś Mona jest jednym z najniższych numerów schroniskowych i może ma małe szanse na adopcję. Ale dlaczego nie spróbować? Przecież każdy człowiek ma swojego psa, a każdy pies ma swojego człowieka – może dzięki nam Mona się z nim spotka.






niestety nie mogę znależć innych zdjęć Mony. Asiamm może ty masz jakieś? Gdy będę w scjronisku zrobię fotki - zobaczycie że jednak jest warta uwagi.

  • Replies 270
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o! świnka :evil_lol: ;)

luka1 napisał(a):


niestety nie mogę znależć innych zdjęć Mony. Asiamm może ty masz jakieś? Gdy będę w scjronisku zrobię fotki - zobaczycie że jednak jest warta uwagi.


sprawdzę wieczorem

Posted

wśród swoich zbiorów nie znalazłam zdjęć Mony, ale kasiaprodex wysłała mi kiedyś taką fotkę tyle że to niby mały pies miał być, a wygląda dokładnie jak Mona ;)


i bannerek:

Posted

Nikt Mony nie odwiedza? To tak jak w schronisku, nikt sie nawet nie zatrzyma przy jej boksie. Ot siedzi z dziwnie podniesionymi uszami, patrzy smutnymi oczami i nawet nie wyjdzie z budy by poszczekać. I tak jak mówi asiamm - swinka bo gruba. A przecie to pies, który ma jakąś przeszłość. Była kiedyś mała kuleczką, szczeniakiem ze śliczną mordką, ktos ja kiedys próbował kochać, i ktoś ją w końcu zdradził, zostawił.
Myslicie że ona nie pamieta tego? Pamieta, ja w to wierzę bo czemu podnosi głowe gdy ktoś przechodzi koło boksu? Wystawia mordke by sprawdzić czy to nie po nią. Ona jeszcze resztkami psiej pamieci wierzy że ten jej KTOŚ sie zjawi. Gdy straci te wiare umrze.

Posted

niby dogo jest dla tych najbardziej potrzebujacych ale odwiedzane są wątki tylko tych najpiękniejszych. Gdy pies ma smętną minkę i pięny pyszczek tłumy rzucają sie by mu pomagać. A co ma powiedzieć taka MONA? :placz: Musi sobie radzić sama. Czekać na swój koniec w schronisku? A wiedie jak ona chce być kochana?

Posted

luka1 napisał(a):
Mona znowu przeniesina na plac. Teraz siedzi z nieśmiałym pieskiem, który sie strasznie boi.

Masz foteczki nieśmiałka ? :-(
Długo jest w schronisku ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...