Ziutka Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Narobili nam nadziei i teraz cisza :shake: Quote
Ziutka Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 luka1 napisał(a):mocni w gadaniu :angryy: Taaaa :angryy: Quote
ketoprom Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 jejku... taka przeurocza jak moja Zuzia :-) jak przeczytałam jej wątek to się autentycznie wzruszyłam. trudno mi uwierzyć, że nikt nie chce przygarnąć takiej przytulaśnej parówencji... :( Quote
Ziutka Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Ola164 napisał(a):A ja już tak się cieszyłam... ja też :-( Quote
Ziutka Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 luka1 napisał(a):tyle deklaracji i nic Ludzi najpierw robią nam wielką nadzieje a potem klops po całości :shake: Quote
luka1 Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Mona w tym boksie może sobie pobiegać, bo psy z nią siedzące jej nie podgryzają. Wydaje się nawet że troszeczkę wysmuklała :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='luka1']a ja ciagle mam nadzieję[/quote] Ufff to dobrze bo kto by pomagał przy tych biedakach Quote
luka1 Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 może wreszcie ktoś pokocha milusią psinkę? Quote
Ziutka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='luka1']może wreszcie ktoś pokocha milusią psinkę?[/quote] Czekam na to z utęsknieniem . . . . . . . . :roll: Quote
luka1 Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 i znowu ten telefon - ciagle w głowie mi mąci Quote
Ziutka Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='luka1']i znowu ten telefon - ciagle w głowie mi mąci[/quote] Jaśniej mamcia bo nie Qmam :roll: Quote
ketoprom Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='luka1']może wreszcie ktoś pokocha milusią psinkę?[/quote] a kto mówi, że nikt jej nie kocha? :question: przecież jej się nie da nie kochać.! ^^^ Quote
luka1 Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 [quote name='Ziutka']Jaśniej mamcia bo nie Qmam :roll:[/quote] no proste - odebrałam z pięć telefonów. Kazdy że juz jadą, że są zdecydowani i kicha. Jedna pani juz trzeci raz deklaruje wyprawę po psinę ( mam zapisany numer) i w końcu doszła do wniosku że za daleko. Zadeklarowałam pomoc - ma rozważyć. Quote
Ziutka Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 [quote name='nika28']Transport da się znaleść... :roll:[/quote] Dokładnie...jeśli jedyną przeszkodą jest tylko transport a domek jest OK to zrobimy wszystko żeby Monka tam pojechała, przez transport nie można odebrać psinie szansy na nowe życie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.