Fundacja Medor Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 dziekuje w imieniu p eli Quote
Fundacja Medor Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 pani eli bardzo brakuje karmy prosiła mnie dzis o karme marketowska nawet Quote
coronaaj Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Fundacja Medor napisał(a):pani eli bardzo brakuje karmy prosiła mnie dzis o karme marketowska nawet :roll::roll:Podnosze i zaznaczam ale gdzie to konto????:crazyeye::crazyeye:nie mam czasu przewertowac calego watku, sorry, psiaki, oszustwa, goscie:evil_lol::evil_lol: Quote
Fundacja Medor Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 51929700050162147831110001 Quote
Fundacja Medor Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 mam naimie dominika andrzejewska gdyby ktos miał pytania do mnie dpowiem Quote
Fundacja Medor Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 teraz pisze z red tvp 3 łodz obiecała nakrecic psiaki moze ktos pomoze Quote
malawaszka Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 olga7 napisał(a):To bylo by b.dobrze,gdyby media lokalne -TV Prasa -zainteresować tym problemem -może będzie jakaś większa pomoc dla p.Eli i psom ? Tym bardziej,że na tych jednych dzialkach ci sąsiedzi jej nie są wcale życzliwi -a wręcz wrogo do niej nastawieni .:shake:.Tam -ani Ona ani psy nie są wcale bezpieczne .:shake:. A nawet - jest duze zagrożenie dla nich wszystkich. Pani Ela nie powinna sama borykać się z tyloma aż psami -tym bardziej,że one nie sa w jednym miejscu -tylko na kilku dzialkach, czy miejscach. Jak dlugo ona da radę tak z tymi psami ? Przecież to nie jest mloda już kobieta -jej zdrowie jest mocno nadwyrężone .A co będzie jesli zacznie chorować albo stanie się cos gorszego-nie daj Boże ..? To wszystko jest ponad jej sily .:shake::shake: Trzeba koniecznie pomóć p.Eli w adopcji większości psów u niej -i pomóć jej finansowo oraz w zakupie karmy ,leków oraz wyprowadzaniu psów także. Tam potrzeba też pomocy w dowożeniu psów do weta oraz finansowaniu leczenia tych psów . Nie może być tak nadal ,by ta skromna ,poświecająca się bezdomnym psom niemloda już kobieta , nie miala pieniędzy na opłacenie prądu,gazu czy na jedzenie sobie i karmę psom.:-( Ani też zmuszona zbierać po śmietnikach chleb dla psów -na wypadek ,gdy nie będzie już im dać co jeść .:-(:shake:. To ludzie wyrzucający albo podrzucający Jej psy są temu winni -nie ONA. no własnie - trzeba trzeba, a tyle czasu już nie ma nikogo ,kto by pojechał i zrobił zdjęcia tym psom - jak im pomóc, jak szukać domów? :shake: a media lokalne - z jednej strony fajnie a z drugiej - pewnie znajdą się tacy co będą mieli na tacy pokazane miejsce gdzie psy wyrzucać :angryy: ew. nie pisać GDZIE to jest, tylko sam nr telefonu Dominika - czy adresy Pani Eli z allegro i dogomanii zniknęły? Konto podane to konto Medora czy Pani Eli? Quote
teqquila Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 my postaramy sie zajrzec do P Eli w tym tygodniu , moze zabierzey jeszcze jedna ciotke ze soba. No i postaramy sie cos pzywiesc do jedzenia dla psow . Quote
Fundacja Medor Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 super dziekuje fotki koniecznie paczki róbcie na adres p eli kontoi ktore podałam na 1 str to nr konta p eli ra red oczywiscie w materiale nie poda adresu zawsze nawet w medorze mamy ryzyko wystepujac w mediach bo wywalaja psy ale tez biorą po zobaczeniu w telewizji czy przeczytaniu w gazecie Quote
CoolCaty Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Sznaucerek nie interesuje się gryzoniami. Zajrzał do naszej woliery, kichnąl kilka razy i odszedł zniesmaczony. Na dzieci tez ok, nie warczy, nie napina się, nie atakuje. Traktuje je raczej obojętnie niż z zainteresowaniem. Quote
Olga7 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Może podawać na początku wątku ,na których str.są fot. psów do adopcji ,żeby ulatwić dotarcie do tych stron komuś ,kto nie ma czasu wertować wszystkich str.wątków ?? Jak myślicie ? Quote
Isadora7 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Jestem. Ogólnie wiadomo w czym jestem w stanie pomóc. Jeżeli coś takiego potrzebne będzie to proszę pisać z informacjami w pigułce - na maila - nie na pw bo uciekają mi te informacje gdy muszę szybko opróżniać skrzynkę) Wybaczcie ale nie dam rady przetrzepać wątku Quote
Olga7 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Dziękuję Isadora .Trzeba teraz zwrócić się do Fundacji Medor-a tu reprezentuje ją Dominika ,aby dostarczyla Ci materialy do tego wątku. No i żeby to na maila bylo - koniecznie . Quote
malawaszka Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 olga7 napisał(a):Może podawać na początku wątku ,na których str.są fot. psów do adopcji ,żeby ulatwić dotarcie do tych stron komuś ,kto nie ma czasu wertować wszystkich str.wątków ?? Jak myślicie ? tylko, ze tych zdjęć tu nie ma.... ze strony FM podawane są strzępki informacji, z których trudno wywnioskować cokolwiek więcej niż to, ze potrzeba pieniędzy - a gdzie ich nie potrzeba? :roll: mam wrażenie, że kilka osób pisze pod nickiem Fundacja Medor bo informacje są dziwnie serwowane - bałagan i brak konkretów na wątku nie pomaga w pomaganiu - dlatego tu jest tak mało osób bo jest masa wątków, gdzie info sa jak na dłoni, są zdjęcia i też potrzebna jest pomoc Quote
hesia Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 FM prowadzi chyba schronisko w Zgierzu kolo Lodzi i nie ma czestego, bezposredniego kontaktu z p. Ela. Wydaje mi sie, ze ma glownie telefoniczny. Potrzebny bylby ktos, kto pojechalby zrobic psom zdjecia, czegos sie o nich dowiedzial i opisal to na forum. Quote
malawaszka Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 hesia napisał(a):FM prowadzi chyba schronisko w Zgierzu kolo Lodzi i nie ma czestego, bezposredniego kontaktu z p. Ela. Wydaje mi sie, ze ma glownie telefoniczny. Potrzebny bylby ktos, kto pojechalby zrobic psom zdjecia, czegos sie o nich dowiedzial i opisal to na forum. dokładnie! Dla sznaucerka mam bardzo fajny dom, czekamy tylko na kastrację i może jechać :kciuki: co się dziś okazało to znajoma z forum sznaucerów zna ta Panią, która chce sznupka i będzie go miała na oku i strzygła :loveu: Quote
Fundacja Medor Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 tak to prawda .......... mamy kontakt z pania elą tylko i wyłacznie telefoniczny pani ela szybko wpada do medoru po karmę ja nawet sie z nia nie spotykam mam problemy z chodzeniem jeżdze na wózku i nawet medorowi pomagam od strony internetu pani ela dzwoni do mnie i na szybko mówi co potrzeba wiem ze ostatnio p eli samochód szlak trafił i nie miała czym jezdziic podstawa sa zdiecia i zrobic wirt adopcje psiakom tym które nie moga pojsc do adopcji a tym które sa młode znalezc dom wiem tylko od pani eli ze kilka psiakow udało jej sie wydac Quote
Olga7 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 malawaszka-jeśli masz dobry domek dla tego slicznego sznupka -pilnuj bardzo tego i szykujcie psa tam jak najpredzej -żeby on tam byl jak w tym domku jak najprędzej - nie stracil szansy ...:p Quote
Fundacja Medor Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 jutro miał byc kręcony program w tvp łodz o psach p eli ale ktos wyrzucił przez płot do pani eli psa który jest chory na parwowirozę i znów są problemy ... wizyty u lekarza Quote
majqa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 olga7 napisał(a):(...) Czy p.Ela do końca zdaje sobie sprawę z tego,że pies chory na parwowirozę zarażać może pozostale psy i jest to ogromne zagrożenie dla wszystkich psów? :shake: (...) Tym bardziej,że tam nie ma odpowiednich warunków do trzymania tylu psów i zapewnienia im higieny. Obawiam się ,że na tych jednych dzialkach ludzie doprowadzą do tego,że każą odpowiednim slużbom zająć się tymi psami -zabrać te psy do schronu a p.Ela dostanie zakaz trzymania tam psów -albo tez pozbawią jej tej dzialki i prawa do jej posiadania. (...) A Fundacja Medor nie może ich wziąć pod swoją opiekę ? (...) wszyscy pewnie wiedzą w okolicy ,gdzie i komu można podrzucać chore ,stare czy zbędne psy ....:shake: Czy Pani Ela zdaje sobie sprawę? Pewno tak. Nie potrafi jednak odmówić pomocy żadnemu zwierzęciu, ot, cały ból. Czy są tam odpowiednie warunki do trzymania tak dużej ilości psów? Raczej nie, choć widziałam swego czasu tylko mały wcinek tej rzeczywistości. Co do reszty Olgo, po stronie prawa są ewentualne kary (odbiór za rażące zaniedbanie, a to raczej odpada, upomnienia, kary za zakłócanie ciszy itp.), nie ma natomiast, nie pisz więc proszę takich rzeczy (mijających się z realiami), prawa, które wprowadzone w czyn miałoby z powodu psów odebrać kobiecie działkę!!! Prawa, które zabroniłoby jej posiadania psów też nie ma!!! Kiedy rozmawiałyśmy, mówiłam Ci przecież, że fundacji Medor podlega rejon Zgierza, nie Łodzi, trudno więc, by nagle fundacja ta stanęła na łbie i sama, dobrze głowiąc się jak, przechwyciła taką ilość psów, mając od groma własnych. Istotnie natomiast, wielu tzw. "wygodnych" wie, jak uraczyć panią Elę psem i tak też czynią. Smutne to żerowanie na kobiecie, która nie potrafi odmówić pomocy zwierzęciu i ciężar tej pomocy usiłuje dźwigać na własnych barkach. Quote
Fundacja Medor Posted September 19, 2009 Author Posted September 19, 2009 doszło 200 zł w sumie na konto p eli ślicznie dziękuje w imieniu psiaków ostatnio jeden staruszek odszedł do aniołów pani ela kozała z całego serca podziękować paniom doktor za zaangażowanie i pomoc psiakom p eli rozmawiałam z pania ela była ostatnio u niej fajna pani i porobi fotki Quote
malawaszka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 i znowu zaległa cisza na wątku :shake: Sznaucerek pojechał do nowego domu, ale wrócił z powrotem do pani Eli :placz: chłopak potrzebuje domu - albo domu z ogrodem gdzie ktoś jest cały czas, albo mieszkania, ale z człowiekiem niepracującym bo biedaczysko sika dużo - przez chorą wątrobę prawdopodobnie, on co 2,5 h potrzebuje wyjść - dużo pije i dużo sika, jak jest zamknięty w mieszkaniu to się męczy bo siku mu się chce a on jest czysty, nie chce sikać w domu, ale musiał. Jest kochanym psiaczkiem, ale ciągle jeszcze chudziutkim i nie jest zdrowy Quote
Fundacja Medor Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 teraz dzwoniła do mnie p ela kolejny psiak wrócił z adopcji ... bo był troszke agresywny przeskakiwał przez płot .... wychudł i rozchorował się ma gorączke p ela daje mu zastrzyki pani ela kupiła troche płyty pilśniowej i troche blachy na budy ale jeszcze brakuje płyt i blachy do boksów zeby odnowic boksy psom na zime.... pani ela prosi o pomoc Quote
malawaszka Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Sznaucerek Ptyś umarł dzisiaj.... ['] rozmawiałam z Panią Elą - psinek dostał wylewu, on tak bardzo pokochał Panią Elę i tak przeżywał rozstanie z Nią, że dostał wylewu :-(:-(:-( Przesyłam Pani Eli 100 zł ze sznaucerowego konta na pokrycie kosztów zw ze sznaucerkiem i co zostanie to dla pozostałych psiaków, idzie zima i będzie coraz ciężej... Ptysiu ['] :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.