Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marta666 - Twoja pomoc jest dla mnie nieoceniona, to już naprawdę niewiele nam zostało. Faktycznie, poinformować Mierzyn nie jest łatwo, ale damy radę, musimy ...
Dziękuję Ci :loveu:

U nas na szczęście mrozów nie ma, dzisiaj była nawet odwilż lekka, ale ... moje ciepłolubne psiaczki tak bardzo uwielbiały grzać się przed kominkiem, szczególnie Fiodorek :-(:-(:-(

Katarama - czekam z niecierpliwością ...

Zobaczcie to - http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/piesek-bari-odnaleziony-dzieki-jasnowidzowi-jackowskiemu-ogl2221979.html

jutro do niego dzwonię ...

Posted

"tego czerwonego widzielismy na rynku w cieszynie z zona nie wiem czy 100 proc ten bo sa pewnie podobne ale wiem ze w cieszynie nikt takiego psa nie ma jesli jeszcze raz zobacze zglosze wam"

na nk dostalam taka wiadomosc.

Posted

Katarama napisał(a):
"tego czerwonego widzielismy na rynku w cieszynie z zona nie wiem czy 100 proc ten bo sa pewnie podobne ale wiem ze w cieszynie nikt takiego psa nie ma jesli jeszcze raz zobacze zglosze wam"

na nk dostalam taka wiadomosc.



eee widział pitka jakiegoś i tyle

Posted

malawaszka napisał(a):
eee widział pitka jakiegoś i tyle


Też tak myślę - ile myśmy się naganiali, jak w Dąbiu szukaliśmy Fiodorka - nagle kobieta mówi do męża - Pana pies tam gania dwie ulice dalej, taki rudy ... Pędzi mąż co sił w nogach, z nadzieją w sercu - patrzy, a tam malutki rudy kundelek sobie spaceruje - ludzie krzyczą - to on, to Pana pies...:shake::shake::shake:

Niektórzy to się nawet nie przyjrzą zdjęciu i mówią, że widzieli, albo nie widzieli. Pewien facet mówi do męża - Panie, to tego psa widziałem przed chwilą, mąż się pyta - na pewno tego? i pokazuje mu ogłoszenie ze zdjęciem. Gość patrzy się na zdjęcie, mruży oczy i mówi ... nic nie widzę, nie mam okularów :evil_lol:

Ale tak naprawdę, niczego nie wykluczamy, trzeba sprawdzić każdy ślad, nawet ten nieprawdopodobny :-(

Posted

wpadlam tez na pomysł zebys dala ogloszenie do gazety codziennej Fakt i super ekspress to sa ze tak powiem dwa najczesciej kupowane szmatławce które ludzie kupuja . tam przecietnie co 2 dni jest artykól o jakims psiaku ktoreg ktos porzucil lub z innych przyczyn szuka domu , pare razy tez był artykul ze ktos szuka psa , ta gazeta jest ogolno polska wiec ogloszenie ukaze sie naewet u mnie w katowicach , wiem ze to moze byc kosztowne ale moze warto sprobowac , bo mozliwe (ale oby jednak nie ) psiaki np moga byc juz u mnie w miescie bo np ktos wracał ze swiat od rodziny z waszych rejonów i moze sobie upatrzyl psiaki ale naprawde oby tak nie bylo lecz czytajac o najblizszych temperaturach z jednej strony dobrze by było zeby w tym momencie miał je ktos w domu i był uczciwy i jesli zobaczył by ogloszenie ww gazecie zglosił by sie do was . Mam nadzieje ze narzuciłam ci jakis pomysł ?

Posted

tosiowata napisał(a):
wpadlam tez na pomysł zebys dala ogloszenie do gazety codziennej Fakt i super ekspress to sa ze tak powiem dwa najczesciej kupowane szmatławce które ludzie kupuja . tam przecietnie co 2 dni jest artykuł o jakims psiaku ktoreg ktos porzucil lub z innych przyczyn szuka domu , pare razy tez był artykul ze ktos szuka psa , ta gazeta jest ogolno polska wiec ogloszenie ukaze sie naewet u mnie w katowicach , wiem ze to moze byc kosztowne ale moze warto sprobowac , bo mozliwe (ale oby jednak nie ) psiaki np moga byc juz u mnie w miescie bo np ktos wracał ze swiat od rodziny z waszych rejonów i moze sobie upatrzyl psiaki ale naprawde oby tak nie bylo lecz czytajac o najblizszych temperaturach z jednej strony dobrze by było zeby w tym momencie miał je ktos w domu i był uczciwy i jesli zobaczył by ogloszenie ww gazecie zglosił by sie do was . Mam nadzieje ze narzuciłam ci jakis pomysł ?



ahea i jeszcze niewiem czy akurat u was tez to jest ale wydaje mi sie ze tak dziennik metro ona jest darmowa , zawsze jak ludzie jaka do roboty np to sobie biora do poczytania wiec tez duzo osob ma do tego dostep i tak samo echo miasta , tylko ze echo u nas w katowicach niewiem jak u was wychodzi w pon i czw ale z tym tez mozna sprobowac tylko ze to beda ogloszenia w waszym wojewodztwie- regionie. wiec mysle ze napewno warto sprowac z tym faktem i se. Tylko pwoeidz tam jak bedziesz dzwoniła ze chciała bys zamiescic artykuł bo tam tez jest dział ogloszen ale to pewnie nic nie da bo zazwyczaj tam jest 5 ogloszen na krzyz wiec nikt tego nie czyta.

Posted

Agnieszka tak sobie wczoraj analizowałam te ulotki i myślę czy nie warto zrobić dopisku,coś w stylu "możliwe,że psy zostały przygarnięte więc prosimy o jakiekolwiek informacje jeśli zobaczycie takiego psa u swoich sąsiadów bądź spotkanych ludzi"(tak mniej więcej,żebyście wiedzieli co mam na myśli)

Chodzi mi o sytuacje,gdy ktoś zobaczy np.Sarę na smyczy,podejdzie podpyta i ktoś mu powie,że psa adoptowali albo mają od rodziny albo od szczeniaka i kilku ludzi ich pytało a właścicielka tych z ogłoszenia już ją widziała i to nie jej pies. Przecież może być tak,że ktoś kto adoptował Sarcię nie chce jej oddać,bo skoro nie było ogłoszeń o znalezieniu....
Albo ktoś pomyśli,że skoro na smyczy to ma właściciela.....jeden człowiek zadzwoni,drugi nie...
Nie wiem może już wymyślam ;)


I wieczorem porobię psiakom ogłoszenia osobno. M.in na infoludku przydałoby się odświeżyć. Tylko jeśli ogłoszenie napiszę osobno to nagrodę podzielę na dwa czyli 500zł ;)

ps.pomogłam na ile mogłam :) i wierze,że wiele osób też by to zrobiło,ale mieszkają za daleko ;)

Posted

Marta666 napisał(a):
Agnieszka tak sobie wczoraj analizowałam te ulotki i myślę czy nie warto zrobić dopisku,coś w stylu "możliwe,że psy zostały przygarnięte więc prosimy o jakiekolwiek informacje jeśli zobaczycie takiego psa u swoich sąsiadów bądź spotkanych ludzi"(tak mniej więcej,żebyście wiedzieli co mam na myśli)

Chodzi mi o sytuacje,gdy ktoś zobaczy np.Sarę na smyczy,podejdzie podpyta i ktoś mu powie,że psa adoptowali albo mają od rodziny albo od szczeniaka i kilku ludzi ich pytało a właścicielka tych z ogłoszenia już ją widziała i to nie jej pies. Przecież może być tak,że ktoś kto adoptował Sarcię nie chce jej oddać,bo skoro nie było ogłoszeń o znalezieniu....
Albo ktoś pomyśli,że skoro na smyczy to ma właściciela.....jeden człowiek zadzwoni,drugi nie...
Nie wiem może już wymyślam ;)


I wieczorem porobię psiakom ogłoszenia osobno. M.in na infoludku przydałoby się odświeżyć. Tylko jeśli ogłoszenie napiszę osobno to nagrodę podzielę na dwa czyli 500zł ;)

ps.pomogłam na ile mogłam :) i wierze,że wiele osób też by to zrobiło,ale mieszkają za daleko ;)



Marta666, dobrze myślisz - tak też może się zdarzyć, że ktoś nie zwróci uwagi na psa na smyczy, tylko będzie się rozglądał za zagubionym psiakiem. Porobimy ulotki o trochę innej treści.

Co do nagrody - to wpisują na ogłoszeniach 1000 zł za jednego psa, czyli 2000 zł za dwa psiaki ;).

500 zł nie zrobi na nikim wrażenia.:shake:

Bardzo wiele pomogłaś :loveu:
Jja właśnie wróciłam z objazdu. Czekam na męża, to pojedziemy razem - rozwieszanie ogłoszeń trwa o wiele szybciej, jak jedna osoba wyskakuje z samochodu, wiesza plakat, druga czeka za kierownicą i dalej w drogę ...

Tosiowata - napisałam do Faktów i Superexpressu. Do Metra zwróciłam się zaraz na początku zaginięcia, bez rezultatu.

Napisałam też do jasnowidza z Człuchowa. Pisano też do niego w mojej sprawie z Forum Beagli - bardzo Wam dziękuję kochani, ogromnie mi pomagacie.

Pomyślałam też, żeby zwrócić się o pomoc do szkół jazdy w Szczecinie i okolicach - oni bardzo dużo jeżdżą, może coś zauważą. I do firm kurierskich - też kursują na różnych trasach.
Znajomy pracujący w Gazowni dał już znać ekipom wyjeżdżającym w teren. Napiszę też zaraz do ENEI - oni też dużo jeżdżą, może coś wypatrzą ...

Nie poddajemy się, cieszy nas to, że tak wiele osób już wie o zaginięciu psiaków. Mąż też ma taką pracę, że dużo jeździ po Szczecinie i okolicach - każdemu rozdaje ulotki i plakaty - większość z tych ludzi już słyszało o naszych psach - widziało ogłoszenia, czytali w gazecie, na stronach internetowych, słyszeli komunikaty w radiu ... Musi nam się udać, psiaki muszą wrócić do domku.

Posted

Agnieszko!
Ja czytam wątek cały czas,przeżywam razem z Wami:placz:
Zobacz co się stało na tym wątku;)
http://www.dogomania.pl/threads/122372-Staruszka-ZNALEZIONA-ZNOWU-W-KOCIM-SWIECIE

Sunia znalazła się po 9 miesiącach w schronie oddalonym o 50 km od miejsca zagubienia!:crazyeye:
Może jednak poprosić dziewczyny,które chodzą do swoich schronów,aby sprawdzały psy,mając fotki Twoich?
Przypomniał mi się też jeden przypadek,tylko wątku nie mogę znaleźć:-(
12 letni seter,który zawsze był odwoływalny,pobiegł właśnie za sarną i ślad po nim zaginął,Nie pamiętam po jakim okresie się znalazł - a znalazł się u pana,który mieszkał prawie w lesie i przygarniał właśnie takie zguby;)
Facet niestety ani internetu nie miał - nie pamiętam też jak się dowiedział,że pies jest poszukiwany,zadzwonił,bo pewnie nagroda go skusiła!;)

Posted

Korenia napisał(a):
Przyklejcie, jeżeli oczywiście nie macie, ogłoszenia na szybach samochodu...

Trzymam kciuki!


Korenia, oczywiście szyby oklejone plakatami ;), dziękuję :lol:


epe napisał(a):
Agnieszko!
Ja czytam wątek cały czas,przeżywam razem z Wami:placz:
Zobacz co się stało na tym wątku;)
http://www.dogomania.pl/threads/122372-Staruszka-ZNALEZIONA-ZNOWU-W-KOCIM-SWIECIE

Sunia znalazła się po 9 miesiącach w schronie oddalonym o 50 km od miejsca zagubienia!:crazyeye:
Może jednak poprosić dziewczyny,które chodzą do swoich schronów,aby sprawdzały psy,mając fotki Twoich?
Przypomniał mi się też jeden przypadek,tylko wątku nie mogę znaleźć:-(
12 letni seter,który zawsze był odwoływalny,pobiegł właśnie za sarną i ślad po nim zaginął,Nie pamiętam po jakim okresie się znalazł - a znalazł się u pana,który mieszkał prawie w lesie i przygarniał właśnie takie zguby;)
Facet niestety ani internetu nie miał - nie pamiętam też jak się dowiedział,że pies jest poszukiwany,zadzwonił,bo pewnie nagroda go skusiła!;)


Epe, tak będę musiała zrobić, na razie powiadomiłam schroniska w promieniu ok. 40 km, trzeba będzie szukać dalej.
Niestety, nie wiem, które dziewczyny do jakiego schroniska chodzą. Nawet na zbiorczym wątku schroniska na dogo brak jest schronisk w zachodniopomorskiem. W internecie trochę ich znalazłam, niestety, nie wszystkie mają strony internetowe, nie każdy ma maila, faks ... można dzwonić, ale z opisem psów i ich zapamiętaniem przez pracowników to już różnie bywa....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...