fioneczka Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 dziś zapowiadają śnieżyce i duże mrozy ... gdzie one są :( Quote
Katarama Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 dostałam info ze pies byl w cieszynie widziany. Quote
malawaszka Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Katarama napisał(a):dostałam info ze pies byl w cieszynie widziany. ale od kogo to info????? w cieszynie??? :mdleje: w tym Cieszynie na południu Polski????? Quote
fioneczka Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Katarama napisał(a):dostałam info ze pies byl w cieszynie widziany. od kogo to info ? cieszyn to południowa granica Quote
Marta666 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Cieszyn 1 miasto i 5 wsi o tej nazwie. Najbliżej jest ten koło Koszalina....ale jakoś nie chce mi się wierzyć w to info... Quote
Katarama Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Ja tez jakos watpie. zaraz skopiuje i wysle dokladna tresc. Quote
agnieszka32 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Marta666 - Twoja pomoc jest dla mnie nieoceniona, to już naprawdę niewiele nam zostało. Faktycznie, poinformować Mierzyn nie jest łatwo, ale damy radę, musimy ... Dziękuję Ci :loveu: U nas na szczęście mrozów nie ma, dzisiaj była nawet odwilż lekka, ale ... moje ciepłolubne psiaczki tak bardzo uwielbiały grzać się przed kominkiem, szczególnie Fiodorek :-(:-(:-( Katarama - czekam z niecierpliwością ... Zobaczcie to - http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/piesek-bari-odnaleziony-dzieki-jasnowidzowi-jackowskiemu-ogl2221979.html jutro do niego dzwonię ... Quote
sonikowa Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Trzymam kciuki, Agnieszko. Myslę o Was cały czas, jesteś dzielna jak nikt :-) Quote
bonsai_88 Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Agnieszko trzymam kciuki z całych sił.... A za chwilę lecę przeglądać allegro - przynajmniej tyle mogę ci pomóc ;) Quote
Katarama Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 "tego czerwonego widzielismy na rynku w cieszynie z zona nie wiem czy 100 proc ten bo sa pewnie podobne ale wiem ze w cieszynie nikt takiego psa nie ma jesli jeszcze raz zobacze zglosze wam" na nk dostalam taka wiadomosc. Quote
malawaszka Posted January 8, 2010 Posted January 8, 2010 Katarama napisał(a):"tego czerwonego widzielismy na rynku w cieszynie z zona nie wiem czy 100 proc ten bo sa pewnie podobne ale wiem ze w cieszynie nikt takiego psa nie ma jesli jeszcze raz zobacze zglosze wam" na nk dostalam taka wiadomosc. eee widział pitka jakiegoś i tyle Quote
agnieszka32 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 malawaszka napisał(a):eee widział pitka jakiegoś i tyle Też tak myślę - ile myśmy się naganiali, jak w Dąbiu szukaliśmy Fiodorka - nagle kobieta mówi do męża - Pana pies tam gania dwie ulice dalej, taki rudy ... Pędzi mąż co sił w nogach, z nadzieją w sercu - patrzy, a tam malutki rudy kundelek sobie spaceruje - ludzie krzyczą - to on, to Pana pies...:shake::shake::shake: Niektórzy to się nawet nie przyjrzą zdjęciu i mówią, że widzieli, albo nie widzieli. Pewien facet mówi do męża - Panie, to tego psa widziałem przed chwilą, mąż się pyta - na pewno tego? i pokazuje mu ogłoszenie ze zdjęciem. Gość patrzy się na zdjęcie, mruży oczy i mówi ... nic nie widzę, nie mam okularów :evil_lol: Ale tak naprawdę, niczego nie wykluczamy, trzeba sprawdzić każdy ślad, nawet ten nieprawdopodobny :-( Quote
tosiowata Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 wpadlam tez na pomysł zebys dala ogloszenie do gazety codziennej Fakt i super ekspress to sa ze tak powiem dwa najczesciej kupowane szmatławce które ludzie kupuja . tam przecietnie co 2 dni jest artykól o jakims psiaku ktoreg ktos porzucil lub z innych przyczyn szuka domu , pare razy tez był artykul ze ktos szuka psa , ta gazeta jest ogolno polska wiec ogloszenie ukaze sie naewet u mnie w katowicach , wiem ze to moze byc kosztowne ale moze warto sprobowac , bo mozliwe (ale oby jednak nie ) psiaki np moga byc juz u mnie w miescie bo np ktos wracał ze swiat od rodziny z waszych rejonów i moze sobie upatrzyl psiaki ale naprawde oby tak nie bylo lecz czytajac o najblizszych temperaturach z jednej strony dobrze by było zeby w tym momencie miał je ktos w domu i był uczciwy i jesli zobaczył by ogloszenie ww gazecie zglosił by sie do was . Mam nadzieje ze narzuciłam ci jakis pomysł ? Quote
tosiowata Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 tosiowata napisał(a):wpadlam tez na pomysł zebys dala ogloszenie do gazety codziennej Fakt i super ekspress to sa ze tak powiem dwa najczesciej kupowane szmatławce które ludzie kupuja . tam przecietnie co 2 dni jest artykuł o jakims psiaku ktoreg ktos porzucil lub z innych przyczyn szuka domu , pare razy tez był artykul ze ktos szuka psa , ta gazeta jest ogolno polska wiec ogloszenie ukaze sie naewet u mnie w katowicach , wiem ze to moze byc kosztowne ale moze warto sprobowac , bo mozliwe (ale oby jednak nie ) psiaki np moga byc juz u mnie w miescie bo np ktos wracał ze swiat od rodziny z waszych rejonów i moze sobie upatrzyl psiaki ale naprawde oby tak nie bylo lecz czytajac o najblizszych temperaturach z jednej strony dobrze by było zeby w tym momencie miał je ktos w domu i był uczciwy i jesli zobaczył by ogloszenie ww gazecie zglosił by sie do was . Mam nadzieje ze narzuciłam ci jakis pomysł ? ahea i jeszcze niewiem czy akurat u was tez to jest ale wydaje mi sie ze tak dziennik metro ona jest darmowa , zawsze jak ludzie jaka do roboty np to sobie biora do poczytania wiec tez duzo osob ma do tego dostep i tak samo echo miasta , tylko ze echo u nas w katowicach niewiem jak u was wychodzi w pon i czw ale z tym tez mozna sprobowac tylko ze to beda ogloszenia w waszym wojewodztwie- regionie. wiec mysle ze napewno warto sprowac z tym faktem i se. Tylko pwoeidz tam jak bedziesz dzwoniła ze chciała bys zamiescic artykuł bo tam tez jest dział ogloszen ale to pewnie nic nie da bo zazwyczaj tam jest 5 ogloszen na krzyz wiec nikt tego nie czyta. Quote
Kana Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Jejku :( Agnieszko a może teraz poszukać Sary? Jezuuu gdzie te psy są do cholerki... ;( Quote
Marta666 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Agnieszka tak sobie wczoraj analizowałam te ulotki i myślę czy nie warto zrobić dopisku,coś w stylu "możliwe,że psy zostały przygarnięte więc prosimy o jakiekolwiek informacje jeśli zobaczycie takiego psa u swoich sąsiadów bądź spotkanych ludzi"(tak mniej więcej,żebyście wiedzieli co mam na myśli) Chodzi mi o sytuacje,gdy ktoś zobaczy np.Sarę na smyczy,podejdzie podpyta i ktoś mu powie,że psa adoptowali albo mają od rodziny albo od szczeniaka i kilku ludzi ich pytało a właścicielka tych z ogłoszenia już ją widziała i to nie jej pies. Przecież może być tak,że ktoś kto adoptował Sarcię nie chce jej oddać,bo skoro nie było ogłoszeń o znalezieniu.... Albo ktoś pomyśli,że skoro na smyczy to ma właściciela.....jeden człowiek zadzwoni,drugi nie... Nie wiem może już wymyślam ;) I wieczorem porobię psiakom ogłoszenia osobno. M.in na infoludku przydałoby się odświeżyć. Tylko jeśli ogłoszenie napiszę osobno to nagrodę podzielę na dwa czyli 500zł ;) ps.pomogłam na ile mogłam :) i wierze,że wiele osób też by to zrobiło,ale mieszkają za daleko ;) Quote
Princess_York Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 boziuu ... Aż się poryczałam ;( . Już było chociaż trochę dobrze .. Niech one już wracają .. Trzymam kciuki baardzo mocno . Nie poddawajcie się ;) Quote
agnieszka32 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Marta666 napisał(a):Agnieszka tak sobie wczoraj analizowałam te ulotki i myślę czy nie warto zrobić dopisku,coś w stylu "możliwe,że psy zostały przygarnięte więc prosimy o jakiekolwiek informacje jeśli zobaczycie takiego psa u swoich sąsiadów bądź spotkanych ludzi"(tak mniej więcej,żebyście wiedzieli co mam na myśli) Chodzi mi o sytuacje,gdy ktoś zobaczy np.Sarę na smyczy,podejdzie podpyta i ktoś mu powie,że psa adoptowali albo mają od rodziny albo od szczeniaka i kilku ludzi ich pytało a właścicielka tych z ogłoszenia już ją widziała i to nie jej pies. Przecież może być tak,że ktoś kto adoptował Sarcię nie chce jej oddać,bo skoro nie było ogłoszeń o znalezieniu.... Albo ktoś pomyśli,że skoro na smyczy to ma właściciela.....jeden człowiek zadzwoni,drugi nie... Nie wiem może już wymyślam ;) I wieczorem porobię psiakom ogłoszenia osobno. M.in na infoludku przydałoby się odświeżyć. Tylko jeśli ogłoszenie napiszę osobno to nagrodę podzielę na dwa czyli 500zł ;) ps.pomogłam na ile mogłam :) i wierze,że wiele osób też by to zrobiło,ale mieszkają za daleko ;) Marta666, dobrze myślisz - tak też może się zdarzyć, że ktoś nie zwróci uwagi na psa na smyczy, tylko będzie się rozglądał za zagubionym psiakiem. Porobimy ulotki o trochę innej treści. Co do nagrody - to wpisują na ogłoszeniach 1000 zł za jednego psa, czyli 2000 zł za dwa psiaki ;). 500 zł nie zrobi na nikim wrażenia.:shake: Bardzo wiele pomogłaś :loveu: Jja właśnie wróciłam z objazdu. Czekam na męża, to pojedziemy razem - rozwieszanie ogłoszeń trwa o wiele szybciej, jak jedna osoba wyskakuje z samochodu, wiesza plakat, druga czeka za kierownicą i dalej w drogę ... Tosiowata - napisałam do Faktów i Superexpressu. Do Metra zwróciłam się zaraz na początku zaginięcia, bez rezultatu. Napisałam też do jasnowidza z Człuchowa. Pisano też do niego w mojej sprawie z Forum Beagli - bardzo Wam dziękuję kochani, ogromnie mi pomagacie. Pomyślałam też, żeby zwrócić się o pomoc do szkół jazdy w Szczecinie i okolicach - oni bardzo dużo jeżdżą, może coś zauważą. I do firm kurierskich - też kursują na różnych trasach. Znajomy pracujący w Gazowni dał już znać ekipom wyjeżdżającym w teren. Napiszę też zaraz do ENEI - oni też dużo jeżdżą, może coś wypatrzą ... Nie poddajemy się, cieszy nas to, że tak wiele osób już wie o zaginięciu psiaków. Mąż też ma taką pracę, że dużo jeździ po Szczecinie i okolicach - każdemu rozdaje ulotki i plakaty - większość z tych ludzi już słyszało o naszych psach - widziało ogłoszenia, czytali w gazecie, na stronach internetowych, słyszeli komunikaty w radiu ... Musi nam się udać, psiaki muszą wrócić do domku. Quote
taxelina Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Sledze Wasza walke i trzymam mocno kciuki!! Raczej szwedzkiego nie znasz ale http://www.gp.se/nyheter/goteborg/1.285971-hittade-sin-hund-igen-efter-sju-ar po 7 latach odnalazla swojego psa! Quote
Korenia Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Przyklejcie, jeżeli oczywiście nie macie, ogłoszenia na szybach samochodu... Trzymam kciuki! Quote
epe Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Agnieszko! Ja czytam wątek cały czas,przeżywam razem z Wami:placz: Zobacz co się stało na tym wątku;) http://www.dogomania.pl/threads/122372-Staruszka-ZNALEZIONA-ZNOWU-W-KOCIM-SWIECIE Sunia znalazła się po 9 miesiącach w schronie oddalonym o 50 km od miejsca zagubienia!:crazyeye: Może jednak poprosić dziewczyny,które chodzą do swoich schronów,aby sprawdzały psy,mając fotki Twoich? Przypomniał mi się też jeden przypadek,tylko wątku nie mogę znaleźć:-( 12 letni seter,który zawsze był odwoływalny,pobiegł właśnie za sarną i ślad po nim zaginął,Nie pamiętam po jakim okresie się znalazł - a znalazł się u pana,który mieszkał prawie w lesie i przygarniał właśnie takie zguby;) Facet niestety ani internetu nie miał - nie pamiętam też jak się dowiedział,że pies jest poszukiwany,zadzwonił,bo pewnie nagroda go skusiła!;) Quote
agnieszka32 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Korenia napisał(a):Przyklejcie, jeżeli oczywiście nie macie, ogłoszenia na szybach samochodu... Trzymam kciuki! Korenia, oczywiście szyby oklejone plakatami ;), dziękuję :lol: epe napisał(a):Agnieszko! Ja czytam wątek cały czas,przeżywam razem z Wami:placz: Zobacz co się stało na tym wątku;) http://www.dogomania.pl/threads/122372-Staruszka-ZNALEZIONA-ZNOWU-W-KOCIM-SWIECIE Sunia znalazła się po 9 miesiącach w schronie oddalonym o 50 km od miejsca zagubienia!:crazyeye: Może jednak poprosić dziewczyny,które chodzą do swoich schronów,aby sprawdzały psy,mając fotki Twoich? Przypomniał mi się też jeden przypadek,tylko wątku nie mogę znaleźć:-( 12 letni seter,który zawsze był odwoływalny,pobiegł właśnie za sarną i ślad po nim zaginął,Nie pamiętam po jakim okresie się znalazł - a znalazł się u pana,który mieszkał prawie w lesie i przygarniał właśnie takie zguby;) Facet niestety ani internetu nie miał - nie pamiętam też jak się dowiedział,że pies jest poszukiwany,zadzwonił,bo pewnie nagroda go skusiła!;) Epe, tak będę musiała zrobić, na razie powiadomiłam schroniska w promieniu ok. 40 km, trzeba będzie szukać dalej. Niestety, nie wiem, które dziewczyny do jakiego schroniska chodzą. Nawet na zbiorczym wątku schroniska na dogo brak jest schronisk w zachodniopomorskiem. W internecie trochę ich znalazłam, niestety, nie wszystkie mają strony internetowe, nie każdy ma maila, faks ... można dzwonić, ale z opisem psów i ich zapamiętaniem przez pracowników to już różnie bywa.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.