Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wypatrzyła jedna pani, bardzo go chciała zabrać, bo kiedyś miała właśnie takiego skundlonego teriera
ale... zadzwoniła do swego TZa i ... duuuuuupaaaaa :angryy: bo stary
(ja bym psa wzieła a takiego TZa to pogoniła i to z kopniakiem na drogę)

  • Replies 564
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='morisowa']wypatrzyła jedna pani, bardzo go chciała zabrać, bo kiedyś miała właśnie takiego skundlonego teriera
ale... zadzwoniła do swego TZa i ... duuuuuupaaaaa :angryy: bo stary
(ja bym psa wzieła a takiego TZa to pogoniła i to z kopniakiem na drogę)
:shake::-(cholera z tymi ludzmi:mad:

Posted

[quote name='morisowa']wypatrzyła jedna pani, bardzo go chciała zabrać, bo kiedyś miała właśnie takiego skundlonego teriera
ale... zadzwoniła do swego TZa i ... duuuuuupaaaaa :angryy: bo stary
(ja bym psa wzieła a takiego TZa to pogoniła i to z kopniakiem na drogę)

Szkoda, że niektórzy tak prosto i szybko oceniają psy...

Podnoszę.

Posted

Gordon zyskał dziś wolontariuszkę. Miał spacer (są zdjęcia, jak dostanę to wstawię) i co tydzień będzie wychodził. Po ogoleniu widać jaki jest chudziak - ona marnieje w schronisku, załamka i depresja - psychika siadła to i fizycznie pies mizernieje :shake:

Posted

morisowa napisał(a):
Gordon zyskał dziś wolontariuszkę. Miał spacer (są zdjęcia, jak dostanę to wstawię) i co tydzień będzie wychodził. Po ogoleniu widać jaki jest chudziak - ona marnieje w schronisku, załamka i depresja - psychika siadła to i fizycznie pies mizernieje :shake:

morisowa co robic,moze jakis płatny tymczas:roll:

Posted

jak dostanę zdjęcia, to same zobaczycie, jak on zmarniał
wiem, że od kilku dni jest leczony, chyba ma dostawać jakąś lepszą karmę (wątrobowo-trzustkową? - ale badań robionych nie miał póki co)

co robić? nie wiem :shake: płatny tymczas - ale u kogo i za czyje pieniądze? :shake:

Posted

morisowa napisał(a):
jak dostanę zdjęcia, to same zobaczycie, jak on zmarniał
wiem, że od kilku dni jest leczony, chyba ma dostawać jakąś lepszą karmę (wątrobowo-trzustkową? - ale badań robionych nie miał póki co)

co robić? nie wiem :shake: płatny tymczas - ale u kogo i za czyje pieniądze? :shake:

Moze dałoby sie zebrac cos na watku,tylko własnie u kogo:roll:

Posted







Tak pisze jego nowa wolontariuszka:


"Co zostało z Gordona?
Pies został ostrzyżony i dopiero po tym zabiegu mozna ocenić jego kondycję fizyczną. Po prostu szczapa. Wiem,że kika miesięcy temu tak nie wyglądał, on gasnie w oczach.
Wyjatkowo nie radzi sobie w schronisku!
Wycofany, nie podchodzi do kraty, wręcz ucieka. Trudno go zauważyć i wybrać.
On poza schroniskiem wtula się w człowieka i tak błagalnie patrzy w oczy.
Byłam z nim tylko raz , ale nie wyobrażam sobie dalszych spacerów bez niego. "




dla przypomnienie, zdjęcie sprzed kilku miesięcy:

Posted

Marnie to wyglada. Do platnego tymczasu moglabym sie dorzucac co miesiac.
Czy ktos umie zrobic plakacik? Jakby sie wydrukowalo i rozlepilo po kraju, to moze chetny by sie znalazl ...

Czy on byl na niemieckich stronach? Juz nie pamietam, ale na pewno szorsciaki byly. Tylko czy Gordon?

Posted

Jezzuuuu jaki on piękny i bidulkowaty zarazem:-( Taka mordeczka do kochania i tulenia !!

On tak zmarniał z "psychiki", czy dokarmienie lepszą karmą by coś dało?

Dziewczyny, a może by mu nowy banerek z tych nowych fotek zmajstrować? Ja niestety nie potrafię tych magicznych rzeczy tworzyć.

Posted

[quote name='Ffrubka']On tak zmarniał z "psychiki", czy dokarmienie lepszą karmą by coś dało?
Tłuściochem to on nigdy nie był, a teraz po pierwsze schudł, po drugie na ogolonym bardziej to widać. Napewno psychika ma tu duże znaczenie, ale myśle, że nie tylko. Od kilku(nastu) dni jest leczony na "chudość i biegunkę", słyszałam, że ma dostawać karmę jakąś specjalistyczną (wątrobowo-trzustkową?) ale nawet nie wiem czy mu krew już zbadali. Postaram się dowiedzieć szczegołów tego "leczenia".

Posted

Ależ chudzina :-(. Strasznie marnie wygląda. W schronisku też Go jakoś nie widzę a jak widziałam to siedział w środku pawilonu. Dobrze, że ma wolntariusza i was Dziewczyny, może w końcu ktoś Go zauważy.

Posted

dokładnie tak samo myślę..nie ma innej opcji dla tego psiaka ..chyba, ze cudem domeczek...ale zanim zdarzy sie cud- Pies nie powinien dluzej siedziec w schronie...bo nam naprawde zgaśnie...:-(

Posted

samoglow napisał(a):
Dziewczyny, nie macie hoteliku w Lodzi, zeby go wyciagnac. Zrobimy zbiorki i bazarki na utrzymanie. Moze sie w miedzyczasie ktos znajdzie,,,

dokładnie tak samo myślę..nie ma innej opcji dla tego psiaka ..chyba, ze cudem domeczek...ale zanim zdarzy sie cud- Pies nie powinien dluzej siedziec w schronie...bo nam naprawde zgaśnie...:-(

Posted

samoglow napisał(a):
Dziewczyny, nie macie hoteliku w Lodzi, zeby go wyciagnac. Zrobimy zbiorki i bazarki na utrzymanie. Moze sie w miedzyczasie ktos znajdzie,,,

W Lodzi nie ma hoteliku, Gordon jest w schronie w Warszawie,podobno jest hotelik w Nowym Dworze Mazowieckim,ale to koszt 15 zł za dzien plus karma:roll:Ja deklaruje 40 zł miesiecznie dla niego i moge podesłac troche rzeczy na bazarek:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...