morisowa Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 wypatrzyła jedna pani, bardzo go chciała zabrać, bo kiedyś miała właśnie takiego skundlonego teriera ale... zadzwoniła do swego TZa i ... duuuuuupaaaaa :angryy: bo stary (ja bym psa wzieła a takiego TZa to pogoniła i to z kopniakiem na drogę) Quote
samoglow Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Stary :shake: Wredny facet! Ciekawe jaki z niego jest mlodzieniaszek ? :mad::angryy: Quote
rita60 Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 [quote name='morisowa']wypatrzyła jedna pani, bardzo go chciała zabrać, bo kiedyś miała właśnie takiego skundlonego teriera ale... zadzwoniła do swego TZa i ... duuuuuupaaaaa :angryy: bo stary (ja bym psa wzieła a takiego TZa to pogoniła i to z kopniakiem na drogę) :shake::-(cholera z tymi ludzmi:mad: Quote
justynaz87 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='morisowa']wypatrzyła jedna pani, bardzo go chciała zabrać, bo kiedyś miała właśnie takiego skundlonego teriera ale... zadzwoniła do swego TZa i ... duuuuuupaaaaa :angryy: bo stary (ja bym psa wzieła a takiego TZa to pogoniła i to z kopniakiem na drogę) Szkoda, że niektórzy tak prosto i szybko oceniają psy... Podnoszę. Quote
rita60 Posted February 22, 2009 Author Posted February 22, 2009 Dzien dobry sliczny,nowy dzien,nowe nadzieje:roll: morisowa sorry:oops:kiedy beda te foty..... Quote
rita60 Posted February 24, 2009 Author Posted February 24, 2009 Gdzie ten twoj domek piesku,giniesz w tym schronie.......... Quote
morisowa Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 Gordon zyskał dziś wolontariuszkę. Miał spacer (są zdjęcia, jak dostanę to wstawię) i co tydzień będzie wychodził. Po ogoleniu widać jaki jest chudziak - ona marnieje w schronisku, załamka i depresja - psychika siadła to i fizycznie pies mizernieje :shake: Quote
rita60 Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 morisowa napisał(a):Gordon zyskał dziś wolontariuszkę. Miał spacer (są zdjęcia, jak dostanę to wstawię) i co tydzień będzie wychodził. Po ogoleniu widać jaki jest chudziak - ona marnieje w schronisku, załamka i depresja - psychika siadła to i fizycznie pies mizernieje :shake: morisowa co robic,moze jakis płatny tymczas:roll: Quote
morisowa Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 jak dostanę zdjęcia, to same zobaczycie, jak on zmarniał wiem, że od kilku dni jest leczony, chyba ma dostawać jakąś lepszą karmę (wątrobowo-trzustkową? - ale badań robionych nie miał póki co) co robić? nie wiem :shake: płatny tymczas - ale u kogo i za czyje pieniądze? :shake: Quote
rita60 Posted February 25, 2009 Author Posted February 25, 2009 morisowa napisał(a):jak dostanę zdjęcia, to same zobaczycie, jak on zmarniał wiem, że od kilku dni jest leczony, chyba ma dostawać jakąś lepszą karmę (wątrobowo-trzustkową? - ale badań robionych nie miał póki co) co robić? nie wiem :shake: płatny tymczas - ale u kogo i za czyje pieniądze? :shake: Moze dałoby sie zebrac cos na watku,tylko własnie u kogo:roll: Quote
morisowa Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Tak pisze jego nowa wolontariuszka: "Co zostało z Gordona? Pies został ostrzyżony i dopiero po tym zabiegu mozna ocenić jego kondycję fizyczną. Po prostu szczapa. Wiem,że kika miesięcy temu tak nie wyglądał, on gasnie w oczach. Wyjatkowo nie radzi sobie w schronisku! Wycofany, nie podchodzi do kraty, wręcz ucieka. Trudno go zauważyć i wybrać. On poza schroniskiem wtula się w człowieka i tak błagalnie patrzy w oczy. Byłam z nim tylko raz , ale nie wyobrażam sobie dalszych spacerów bez niego. " dla przypomnienie, zdjęcie sprzed kilku miesięcy: Quote
samoglow Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Marnie to wyglada. Do platnego tymczasu moglabym sie dorzucac co miesiac. Czy ktos umie zrobic plakacik? Jakby sie wydrukowalo i rozlepilo po kraju, to moze chetny by sie znalazl ... Czy on byl na niemieckich stronach? Juz nie pamietam, ale na pewno szorsciaki byly. Tylko czy Gordon? Quote
Ffrubka Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Jezzuuuu jaki on piękny i bidulkowaty zarazem:-( Taka mordeczka do kochania i tulenia !! On tak zmarniał z "psychiki", czy dokarmienie lepszą karmą by coś dało? Dziewczyny, a może by mu nowy banerek z tych nowych fotek zmajstrować? Ja niestety nie potrafię tych magicznych rzeczy tworzyć. Quote
rita60 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 Bosze:-(cioteczki terierkowe zgłoscie sie,jego trzeba ratowac....odezwe sie wieczorkiem,bo teraz jestem w pracy:shake: Quote
morisowa Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 [quote name='Ffrubka']On tak zmarniał z "psychiki", czy dokarmienie lepszą karmą by coś dało? Tłuściochem to on nigdy nie był, a teraz po pierwsze schudł, po drugie na ogolonym bardziej to widać. Napewno psychika ma tu duże znaczenie, ale myśle, że nie tylko. Od kilku(nastu) dni jest leczony na "chudość i biegunkę", słyszałam, że ma dostawać karmę jakąś specjalistyczną (wątrobowo-trzustkową?) ale nawet nie wiem czy mu krew już zbadali. Postaram się dowiedzieć szczegołów tego "leczenia". Quote
Jagoda1 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Gordonku, masz cały czas allegro, ale nikt nie dzwoni...:-( AIREDEL TERIER GAŚNIE W SCHRONISKU, POMOCY!! W-WA (568519975) - Aukcje internetowe Allegro Quote
justynaz87 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Ależ chudzina :-(. Strasznie marnie wygląda. W schronisku też Go jakoś nie widzę a jak widziałam to siedział w środku pawilonu. Dobrze, że ma wolntariusza i was Dziewczyny, może w końcu ktoś Go zauważy. Quote
rita60 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 cioteczki błagam,wejdzcie i pomozcie........ Quote
gonia66 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Jestem...nie wiem jak mogę pomóc...:-( Quote
gonia66 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 dokładnie tak samo myślę..nie ma innej opcji dla tego psiaka ..chyba, ze cudem domeczek...ale zanim zdarzy sie cud- Pies nie powinien dluzej siedziec w schronie...bo nam naprawde zgaśnie...:-( Quote
gonia66 Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 samoglow napisał(a):Dziewczyny, nie macie hoteliku w Lodzi, zeby go wyciagnac. Zrobimy zbiorki i bazarki na utrzymanie. Moze sie w miedzyczasie ktos znajdzie,,, dokładnie tak samo myślę..nie ma innej opcji dla tego psiaka ..chyba, ze cudem domeczek...ale zanim zdarzy sie cud- Pies nie powinien dluzej siedziec w schronie...bo nam naprawde zgaśnie...:-( Quote
samoglow Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Dziewczyny, nie macie hoteliku w Lodzi, zeby go wyciagnac. Zrobimy zbiorki i bazarki na utrzymanie. Moze sie w miedzyczasie ktos znajdzie,,, Quote
rita60 Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 samoglow napisał(a):Dziewczyny, nie macie hoteliku w Lodzi, zeby go wyciagnac. Zrobimy zbiorki i bazarki na utrzymanie. Moze sie w miedzyczasie ktos znajdzie,,, W Lodzi nie ma hoteliku, Gordon jest w schronie w Warszawie,podobno jest hotelik w Nowym Dworze Mazowieckim,ale to koszt 15 zł za dzien plus karma:roll:Ja deklaruje 40 zł miesiecznie dla niego i moge podesłac troche rzeczy na bazarek:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.