Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 584
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zulusek dostał dzis karemki z olejem slonecznikowym, delikatnie zalana bulionem tak zeby byla ciepla. Zjadl ze smakiem.
Wymienilam mu tez kolderke na 4 duze poduchy wypchane pierzem. Zulusek nie niszczy i jest takim wdziecznym psiakiem. Od razu jak mu tylko to zmienilam, zawinal sie w kulke na tych podusiach i obserwowal mnie i calowal juz z budy leniwiec,...

A i pani Luizka zadeklarowala sie ze bedzie mu dawac karme od wt do czwartku, zostawilam jej 3 porcje, tak wiec Zulusiatko bedzie codzinnie karemke dostawalo. Jeszcze raz dzieki cioci Agacie :loveu:

Posted

Bylam dzis w schronie niezapowiedzianie.
No i ze wczoraj Zulus nie poszedl, to dzis byl ze mna na spacerku. Nie bylo tragedii, oprocz 4 gleb na polu, bo wiadomo, ze zulusek silny bydlak jest :evil_lol:
Po kazdej mojej wywrotce podbiegal a wlasciwie wlazil na mnie, cala wylizal i deptal. Po jakis 10 minutach bylo juz ok.
No i dodam ze biegalismy sobie przez 15 minut po polu, myslalam ze zmecze potworka, po 15 kolkach dostalam juz prawie zawalu, a Zulusiatko jeszcze brykac chcialo :evil_lol:. Potem byly mizianki i smyranki, tarzanie sie w sniegu i powrot do budy...
Zulusek zjadl karemke z olejem, minimalnie zalane bulionem, zeby byla ciepla. Potem mnie cala wymyl, no i sie porzegnalismy...

Siersc Zuluska jest w o wiele lepszym stanie, nie jest juz tlusta i ladnie sie mieni. Zulusiatko przybralo tez znacznie na wadze, mysle ze z 50 kilo to on wazy potworek moj kochany...

A i na filmie mozna zobaczyc jaki zulus jest wielki, porownalam jego lape z moja lapa :eviltong:

Wrzuta.pl - ZULUS

Posted

Cóż za spotkanie ,bardzo się cieszę ,że miałam okazję spotkać cioteczkę:lol:
Nawet nie przypuszczałam, że z Zuluskiem obsypana śnieżną pokrywą spaceruje cioteczka agata51 ;)
Miło spotkać w realu , wspaniałe znane niestety tylko wirtualnie ,cioteczki z dogomanii :multi:

Posted

W imieniu Sleepingbyday wrzucam małe zapytanie:

"PROSBA BARDZO PILNA

znacie kogoś z ŁODZI?? pilne!!! potrzebujemy tam jednego noclegu (Z PIĄTKU NA SOBOTĘ) dla trzech dziadków ratlerków, mają sznasę na dt we wrocławiu,ale wszystko rozbija sie o ten nocleg i kombinowany transport. choc NAJwiększy problem jest z noclegiem! TYLKO JEDNA NOC!
wątek:
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska przed Kutnem-transport i 90 zł=ich życie!!! "

Może macie jakiś pomysł?

Posted

malawaszka napisał(a):
on jest taki gigantyczny czy tylko mi sie tak wydaje :crazyeye:


Gigantyczny może nie, ot, jakieś 45 kg. Aśka daje mu 50. Ale jest gigantycznie cudowny i kochany!

Posted

Witaj, piękny olbrzymie! Niestety, w tę sobotę nie pospacerujemy. :placz:
Ale wszystko ma swoje dobre strony - dzięki temu będę w stanie się ruszać, zacznę świąteczne porządki i wpadnę do schroniska z jakimiś szmatkami i ocieplaczami. Moża pozwolą mi przywitać się z tobą i wsunąć do dzioba jakąś kosteczkę. :loveu:

Posted

[quote name='agata51']Mizianko i buziak w ogromny, słodki nochal! :loveu:

Specjalny prezent dla agaty51 ;)
Zulusek
oczekujący na wirtualnego buziaka od swojej ukochanej cioteczki w ogromny, słodki nochal :evil_lol:

Posted

Mnie nie ma w soboty i niedziele w schronie.
Bede jutro i Zuluska wyspaceruje, bo nikt inny sie nie podejmuje tego zadania :placz: Ciejkawe czemu, przeciez pare siniakow i naderwane barki to nie jakas straszna kontuzja :evil_lol:
Jutro przywoze do schronu 17 kilo karemki dla Zuluska, bo ta mala to juz sie niestety skonczyla. Oleju jeszcze pol butli zostalo i 2 cala nieotworzona

Posted

Asiu, nie chodzi o siniaki i obolałe ręce - ja się boję, że go nie utrzymam na ulicy (zwłąszcza oblodzonej) w drodze na łąki albo się wywalę i dotrę na miejsce na brzuchu - Zulus wtedy potwornie ciągnie, wiesz o tym najlepiej. Na polach już nie miałam większych problemów. Z powrotem do schronu też. Zgłoszę się, jak już będzie ta furtka. Wybrałabym się z tobą jutro, ale mam imieniny córki.

Anovip1, strasznie dziękuję za Zuluska - miło, że pomyślałaś. :loveu:
Buziak jest za każdym razem, kiedy tu zaglądam. :buzi:

Posted

Furtka juz jest :multi: ale czekamy na montaz.
Jutro nakrece zuluskowy film, bo zdjec to mu nie da rady zrobic samemu.
Mam nadzieje ze bedzie cieplo tak jak dzis. Mam taki pomysl zeby zuluska puscic ze smycza, ale sama nie wiem. Wydaje mi sie ze nie powinien zwiac, a sam to by sie wybiegal, wezme mu taki sznur i zobaczymy :razz:

Posted

Odważna jesteś! Trzymam kciuki.

Nasza terierka (lubi czasem pognać za zajączkiem) biega z takim sznurem.
Prędzej czy później ten kijek na końcu o coś się zaczepi. Oczywiście Zuluskowi trzeba by jakiś większy patyczek przywiązać. :evil_lol:


Posted

Oj, dziwnie mokro mi się pod powieką zrobiło!

Cudo moje kochane! Jakie tam ADHD - domek, 3 spacerki dziennie i będzie spokojnym, dostojnym olbrzymem. Czy mi się zdaje, czy sierść ma jakby bardziej błyszczącą?

Asiu :iloveyou:

Posted

Moim zdaniem nie ma adhd, to poprostu zwykłe niewyżycie. Ten olbrzym jest 24 h na łańcuchu 1,5 metra, max 2. Je, pije, chodzi, zalatwia sie wszystko na nim.
Co jakis czas zacheca odwiedzajacych szczekaniem. To cale jego zajecie :placz:
Nawet jak ja z nim wyjde na te pol godiny to co to dla niego, ja nawet go dobrze nie zmecze a juz musimy wracac.
Zulusek ma siersc mniej tłusta, czy jest duza roznica, nie wiem widze go za czesto ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...