kaja555 Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 dzisiaj zaniosę jej jedzonko nie wiem co jeszcze zrobić, żeby znależć jej dom :roll: Quote
kaja555 Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Wczoraj zapomniałam aparat i jadę do Gamy dzisiaj, trzeba zrobić nowe zdjęcia. Wczoraj zostawiłam papierowe ogłoszenie w kolejnym sklepie zoologicznym. Quote
kaja555 Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Gama ma taki wyraz twarzy, jakby cały czas była na mnie obrażona ;) Quote
JOMA Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Dokładnie :lol:, taka naburmuszona jakby było obrażona na cały świat - superowa :loveu: Quote
kaja555 Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Ona ma takie pręgi na główce i cały czas tak wygląda - jak się ją zna to jest to trochę śmieszne, bo wcale nie jest "naburmuszona", ale niby jak ma to pokazać? :evil_lol: Quote
Isabel Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Pręgi na główce są typowe dla tego umaszczenia, moja Milka też je ma:) Quote
kaja555 Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Isabel napisał(a):Pręgi na główce są typowe dla tego umaszczenia, moja Milka też je ma:) a też jest taka "obrażona" ? :evil_lol: Quote
Isabel Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 kaja555 napisał(a):a też jest taka "obrażona" ? :evil_lol: Nie, u niej trochę inaczej się te prążki rozkładają. Ale Milka to wielka indywidualistka, trzyma do wszystkich dystans. Najbardziej na świecie kocha moją 14-letnią, ON-kowatą sunię:) Quote
BasiaD Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Gamcia tą "minkę" to masz nie do podrobienia, gdyby nie to że u mnie juz dwa futra ( i to wcale nie najmłodsze - Kicia 8 letnia, Kiciuś-10) to chetnie bym Cie wzięła.. Trzymaj się i wskakuj prosto do domku! Quote
Isabel Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 I jeszcze raz do góry, domku dla koteczki szukamy!!! Quote
Patsi Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Miałam kiedyś podobną sytuację, złapałyśmy na sterylkę 10 letnią kotkę z kopalni. Kota średnio oswojona, miła dla tych, którzy ją znali i dokarmiali. Po sterylce udało się ją umieścić w dt na obserwację. Kota nie była szczęśliwa, była bardzo zestresowana. Naradziłyśmy się i Mazda wróciła na wolność, jest dokarmiana. Jeśli Gama na kopalni jest w miarę bezpieczna, będzie dokarmiana i "pod kontrolą" to zastanówcie się, czy warto ją stresować pobytem w lecznicy i ewentualnymi zmianami miejsca. ;) Tak czy siak kciuki za happy end! Quote
BasiaD Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Nie mam zdania. Ale w lecznicy Gamma pokazała, że lubi ludzi.... W domku byłaby bezpieczniejsza... Może domek "wychodzący"?? W każdym badź razie podnoszę Kicię do góry, bo bardzo bym chciała, żeby już odtąd miała jak najlepiej, pełną miseczkę, ciepełko, drapaczek i ludzką rękę do głaskania.. Quote
kaja555 Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 Też się nad tym zastanawiam, ale ona nie bardzo walczy o jedzenie i ma niewydolność nerek, która z czasem pewnie się pogorszy. I jak ją leczyć, jak będzie na wolności? Poza tym, to wiadomo, firma nie zawsze będize istnieć, a ja mogę za parę lat tu już nie pracować. Dużo niewiadomych... Quote
Patsi Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Macie rację - żadne rozwiązanie nie jest dobre. Pamiętajcie, że jakieś parametry nerkowe (mocznik? nie pamiętam:oops: )mogą być podwyższone też pod wpływem stresu. A tak w ogóle super,że zajęłyście się kotką. Mam do kopalniaków wielki sentyment (dwa czarne są u mniej już na stałe:loveu:). Quote
Mraulina Posted November 24, 2008 Posted November 24, 2008 BasiaD napisał(a):Gamcia tą "minkę" to masz nie do podrobienia, gdyby nie to że u mnie juz dwa futra ( i to wcale nie najmłodsze - Kicia 8 letnia, Kiciuś-10) to chetnie bym Cie wzięła.. Trzymaj się i wskakuj prosto do domku! Coż to są dwa koty! Quote
kaja555 Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 też dalej nie wiem co robić, jutro prawdopodobnie znowu pójdę w odwiedziny i zrobię więcej zdjęć Quote
kaja555 Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 a problem co robić stał się podwójny - bo złapałam na sterylkę Starą: Trzymajcie za nią dzisiaj kciuki! Stara ma początki cukrzycy, ale dzisiaj będzie sterylizowana - bo póżniej będzie już za póżno, żeby jej pomóc! Kicia jest fajna, daje sobie wszystko zrobić (a krew na żywca miała pobieraną 3 razy!) i nawet nie jest zamykana w klatce w lecznicy - leży sobie na kaloryferze i spaceruje po pokoju! :loveu: Stara to ta kicia z wielkim brzuchem po porodach. Ma między 10-13 lat! Quote
Patsi Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 I jakie wiadomości? Mam nadzieję, że wszystko dobrze :thumbs: Quote
kaja555 Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Stara wygląda super po sterylce, nic nie widać że miała operację. A wczoraj przywiozłąm jej do towarzystwa córkę Murkę (też na stewrylizację) więc jest im rażniej. Dzisiaj będzie jeszcze jedno badanie krwi, zobaczymy poziom cukru, ale raczej jest to zagrożenie cukrzycowe i jeszcze nie trzeba insuliny. Więc za parę dni Starą wypuszczę i będę obserwować. Quote
kaja555 Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Nowe zdjęcia GAMY z moich odwiedziń we wtorek. Gama wygląda super - futro już troche lepsze, kocina tez bardziej pokazuje charakter. Wydrapała dziurę w siatce od klatki i wychodzi sobie w nocy na zwiedzanie. W grudniu prawdopodobnie wróci na kopalnię, ale będę mieć na nią oko. Z odpowiednią dietą powinno być wszystko w pożadku. Będę dalej szukać dla niej domu, ale DT raczej nie, chyba że kocina zacznie powaznie chorowac i już nie będzie wyjścia. Zdjęcia z lampą lepsze, ale za póżno się zorientowałam. Kolory wyszły najlepiej na pierwszym zdjęciu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.