iwi10 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Mam nadzieję że będzie dobrze i trzymam kciuki:kciuki: Quote
Reksiu21 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 To dobrze ze juz po operacji. Oby tylko dobrze sie wszystko zroslo. Quote
duna Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Nie jest dobrze ponieważ to złamanie było kilka tygodni wcześniej ,czyli ktos go wywalił na drogę juz po wypadku i przy okazji oberwał samochodem jeszcze raz.Hovek ma uszkodzony główny nerw w tej łapie i jeżeli nie będzie poprawy po zabiegu to łapa bedzie się nadawała tylko do amputacji a ponieważ jest to duży ,ciężki pies nie można mu tego zrobić dla jego dobra.Narazie czekamy ,może nie będzie tak żle. Quote
iwi10 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 To naprawdę niewesoło:shake: cały czas trzymam kciuki. Quote
ulvhedinn Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Wybaczcie, że będę niemiła. To bzdura, że duży pies nie jest w stanie funkcjonowac sprawnie na 3 łapach, osobiście poznałam bernardynkę w takim stanie, która zapiernicza jak torpeda... Podstawą jest to, żeby pies nie był zapasiony (vide Udo :evil_lol:) i nie miał do pokonania zbyt dużo schodów. No i dobrzy opiekunowie. A eutanazja w tym przypadku nie powinna chyba wynikac z "trudnoadoptowalności".... Oczywiście na razie trzymamy kciuki za cała i zdrową łapkę:p No i wydaje mi się, że ten pies powinien jak najszybciej iśc do domu, bo to sprzyjałoby leczeniu i rekonwalescencji....:roll: Quote
duna Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Ty ją tylko poznałaś i nie uczestniczysz w jej życiu więc niewiele wiesz na ten temat.Mamy w schronie małego pieska po amputacji przedniej łapy i widzimy jaki to jest dla niego problem na stare lata.Może masz inne zdanie ale nie dam sie przekonac że amputacja w przypadku Hovka jest dla niego dobrym rozwiązaniem.Mimo wszystko jestem dobrej myśli. Quote
duna Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Wracając do tematu bernardynki to której łapy nie ma ?przedniej czy tylnej bo to kolosalna różnica.Jezeli przedniej to nigdy nie uwierzę ze zasuwa jak torpeda ponieważ w ruchu cały cięzar psa przechodzi na przód więc jest to fizyczną niemożliwością. Quote
ulvhedinn Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Przedniej. Lewej bodajże... Poznałam ją dość dobrze, bo mnie szczególnie interesują problemy zwierząt kalekich. I owszem, uważam, że życie takiego zwierza w schronisku jest mało sympatyczne, bo jednak kaleka potrzebuje swoich, uważnych, kochających i mających dla niego sporo czasu ludzi. A schroniskowe bezłapki, to znam i co by nie mówić, każdemu by się lepiej żyło, żeby były o ładnych parę deko lżejsze :evil_lol: Wogóle sama wiesz, ile znaczy indywidualna opieka, Majka też by w schronisku nie przeżyła, albo wyglądała gorzej od Pożarki.... i nie chodzi o to, ze pracownicy się nie starają, tylko inaczej musi wygladać opieka jak sie ma do "obrządzenia" 1, 2, 3 psy, a inaczej 300. Nikt w schronie nie ma możliwości siedzieć z takim psem, pilnować żarła, masować, czy prowadzić regularnej codziennej rehabilitacji, czy ćwiczeń. I dlatego uwazam dom dla hovcia za sprawę superpilną, bo nawet udana operacja bedzie pewnie wymagała dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.... Quote
duna Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 Wybacz ale Hovek jest pod moja opieką i po rozmowie z lekarzami do których mam wielkie zaufanie poglądu nie zmienie.może uważasz że nie mam serca ,ale się mylisz bo oprócz serca mam jeszcze rozum i zdrowy rozsadek i nie pozwolę żeby za kilka lat Howek był ciągany na czterokołowym wózku.Już w tej chwili waży ok.40 kg. choć jest szczupły i aż strach pomyśleć jaka będzie jego waga jak się odkarmi przy ograniczonych możliwościach ruchowych.Zresztą ta dyskusja na tą chwilę nie ma sensu dopóki jeszcze nic nie wiadomo. Quote
Camara Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 duna napisał(a):.....Jezeli przedniej to nigdy nie uwierzę ze zasuwa jak torpeda ponieważ w ruchu cały cięzar psa przechodzi na przód więc jest to fizyczną niemożliwością. zapraszam do Krakowa. Pokarzę ci moją wyadoptowaną podopieczną. Ma na imię Gala i jest 70-kilogramową kaukazką. Bez przedniej, prawej łapy. Jej brak zauważysz dopiero z bliska, bo jak biegnie (!!!) trudno to nawet dostrzec :p Być może z wiekiem straci taką sprawnośc... ale teraz ma ok. 5 lat a łapę miała amputowaną 2,5 roku temu (ok.). Quote
Fredzia:) Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 bylam dzis z nim na spacerku radzil sobie z chodzeniem:)cudowny psia[IMG]http://images27.fotosik.pl/292/3d9b4e8606811997.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/293/bb948e361ac9ba48.jpg[/IMG] zdiecia ze spacerku Quote
Soema Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Pięknie wygląda :) i kiedy będzie wiadomo jak z łapą? Quote
NaamahsChild Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Jest przecudny..:loveu: I co, coś wiadomo o domku dla niego? Jest/będzie w najbliższym czasie kastrowany? Quote
Koperek Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 [quote name='NaamahsChild']I co, coś wiadomo o domku dla niego? Jest/będzie w najbliższym czasie kastrowany?[/quote] Za wcześnie na takie pytania! Na razie nie wiemy, czy łapa będzie sprawna... Quote
Koperek Posted November 10, 2008 Author Posted November 10, 2008 [quote name='NaamahsChild']Można wam jakoś pomóc?[/quote] Dziękuję [B]Naamahs[/B]! Liczę, że psiak sam stanie na wysokości zadania ;) i nie trzeba będzie mu pomagać. Quote
Reksiu21 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 No to czekamy, oby sie dobrze goilo..:roll: Quote
Koperek Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 Reksiu21 napisał(a):No to czekamy, oby sie dobrze goilo..:roll: Zobaczę dzieciaka prawdopodobnie jutro to zdam relację ;) Oby, oby... Quote
iwi10 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Cały czas czekamy;)oby wszystko było ok. Quote
Koperek Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Soema napisał(a):No i jak z psiakiem? Nie wiem, bo nie dojechałam. Z telefonu wiem, że wychodzi na spacerki, a czy to robi chętnie;), to już sama muszę się dowiedzieć. Quote
Reksiu21 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 To czekamy na jakies pozytywne wiadomosci.:cool3: Quote
duna Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Hovek ma już zdjęty gips i wydaje mi się że porusza sie nieco lepiej , ale jeszcze za wczesnie i nie chciałabym zapeszyć.W tej chwili przechodzi stopniową rehabilitację ale na ostateczny wynik trzeba jeszcze poczekać. Quote
Reksiu21 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 To czekamy z niecierpliwoscia i trzymamy kciuki zeby lapka sie ladnie zrosla.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.