Scheila Posted November 1, 2008 Author Posted November 1, 2008 Właściciel nawet nie chciał słuchać o tym,żeby skontaktować się z hodowcą i nic na to nie poradzę.pies już od jakiegoś czasu nie mieszka w domu.Umieścili go w hotelu dla psów w Sierakowie pod Szczecinem.Nie wiem jak długo będą płacić za ten hotel.Prawdopodobnie za jakiś czas oddadzą go do schroniska bo przecież pies tam długo nie pobędzie bo każdy chce rasowego psa za darmo.Ciężko się dogadać z tymi ludżmi i tyle. Quote
owca Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 rozumiem, że właściciel nie chce się kontaktować z hodowcą (pewnie naruszył warunki umowy sprzedaży i boi się odpowiedzialności karnej) co nie zmienia faktu, że ustalenie hodowcy nie jest wcale takie trudne (jeśli tatuaż jest czytelny - szukaj w uszach lub pachwinach - poza tym masz pierwszy być może "prawdziwy trop" - oddział zkp w bydgoszczy ) chodzi o to, że hodowca może przygarnąć do siebie psa (wydaje mi się, że to "normalna" praktyka dobrej hodowli). hoduje psy, zna się na rasie i wie jak się nią opiekować, ma miejsce, pokarm etc. ...i może wyszukać dla niego dobry dom - tam najszybciej zgłosi się ktoś szukający tej konkretnej rasy. kiedy zobaczysz psa sama możesz sprawdzić tatuaż, wystarczy potem tylko zadzwonić do związku i tam powinni ci już pomóc. wkońcu oddając psa właściciel zrzeka się praw do niego... Quote
owca Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 sodalis : " Chciałabym, żeby dało się tak te nowe domy wybadać, żeby mieć pewność, że szczeniakom będzie super i napewno nie zostaną zwrócone, ale niestety nie jest to możliwe, natomiast możliwe jest spisanie umowy tak by maksymalnie chronić sprzedawane psy. Żaden sprzedany przeze mnie pies nie może zmienić właściciela bez mojej wiedzy, jeżeli z jakiejkolwiek przyczyny pies ma zmienić właściciela wraca do mnie i ja mu tego nowego właściciela szukam. Każda osoba kupująca ode mnie psa jest informowana, że jezeli z jakiejkolwiek przyczyny psa dłużej trzymac nie może, czy też nie chce, ma przywieść go do mnie i nawet nie musi się tłumaczyć dlaczego - dzwoni i przywozi - nie wyobrażam sobie wogóle sytuacji, by którykolwiek z moich szczeniaków, bez mojej wiedzy tułał się po świecie." Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f26/pies-z-hodowli-czy-mozna-oddac-go-do-hodowcy-104936/ resuruss : "...zostalam poinformowana o tym,ze w schronisku dla psow w Lublinie jest rasowy,rodowodowy pies mojej ukochanej rasy(...)Okazalo sie,ze tatuaz ma litere "R",wskazujaca na Wroclaw a hodowca pieska okazala sie moja znajoma.Od razu do niej zadzwonilam i poinformowalam o zaistnialym fakcie.Obie zgodnie postanowilysmy ,ze psiaka trzeba jak najszybciej ratowac." Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f26/odebranie-praw-wlascicielowi-psa-13876/ Co jeszcze można zrobić by odszukać hodowcę? zapytać wśród hodowów z okolic bydgoszczy na "labkowym forum" czy nie sprzedawali czarnego psa (/suki?) o takim mniej-więcej wieku, maści, (imieniu? może hodowlane zostało zachowane) do danego miasta... może znasz nazwisko właściciela - też będzie łatwiej. Quote
Scheila Posted November 2, 2008 Author Posted November 2, 2008 Ja niestety tatuażu nie sprawdzę bo mieszkam ponad 300km od Szczecina Quote
Scheila Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Podnoszę do góry labradorka bo przepadnie w tym morzu nieszczęść Quote
NaamahsChild Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 To potrzebujemy kogoś ze Szczecina, tatuaż trzeba zlokalizować koniecznie. Ostatnio ze Strażą dla zwierząt miałam akcję ściągania czekoladowej rodowodowej labki z Praszki na Opolszczyźnie. 5 m-cy, właściciel trzymał ją na łańcuchu przed sklepem i raz na kilka dni dawał jeść. Pierwsze co, to zadzwoniłam do hodowcy, którego, okazało się, bardzo dobrze znam, bo od niego brałam moją goldenkę. Teraz sunia jest w nowym, szczęśliwym domu, zgodził się na ten, który wybrałam sama. Poinformować trzeba - taka jest idea hodowli przecież. Kontrolujemy, wysublimowujemy, dbamy o rozwój konkretnych cech.. Quote
Diegula Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Wiecie co z tymi hodowlami to jest różnie ja np mam swojego psa z jednej z lepszych hodowli ( na wystawach ich psy często wygrywają) i żadnej umowy przy kupnie nie dostałam -jedynie dosłali mi metryczkę. Rodowód też nic nie dał bo psiak ma dysplazję:shake: . Ale nie zmienia to faktu żeby lepiej poinformować hodowcę może zainteresuje sie losem psiaka i pomorze . Quote
NaamahsChild Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Diegula napisał(a):Wiecie co z tymi hodowlami to jest różnie ja np mam swojego psa z jednej z lepszych hodowli ( na wystawach ich psy często wygrywają) i żadnej umowy przy kupnie nie dostałam -jedynie dosłali mi metryczkę. Rodowód też nic nie dał bo psiak ma dysplazję:shake: . Ale nie zmienia to faktu żeby lepiej poinformować hodowcę może zainteresuje sie losem psiaka i pomorze . Jeśli masz psa z rodowodem i hodowla jest dobra, a właściciel odpowiedzialny, to umowę daje Ci do podpisania - bo dobro szczeniąt jest dla niego istotne - to żywe nośniki genów, od nich zależeć będzie przyszłość rasy. W rodowodzie porządni rodzice mają też wpisane wyniki badania na dysplazję (A oznacza wolnego od dysplazji) - takie osobniki nie dają chorego potomstwa, także należy na to zwracać uwagę. Quote
Scheila Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 A gdyby nie miał rodowodu?On po prostu potrzebuje nowego domu. Quote
NaamahsChild Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Oczywiście, że potrzebuje. Ale rodowód daje mu szansę na znalezienie odpowiedzialnego domu przez właściciela i w pewien sposób zaburza rytm standardowego postępowania. Myślę, że trzeba spróbować. Quote
Diegula Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 NaamahsChild napisał(a):Jeśli masz psa z rodowodem i hodowla jest dobra, a właściciel odpowiedzialny, to umowę daje Ci do podpisania - bo dobro szczeniąt jest dla niego istotne - to żywe nośniki genów, od nich zależeć będzie przyszłość rasy. W rodowodzie porządni rodzice mają też wpisane wyniki badania na dysplazję (A oznacza wolnego od dysplazji) - takie osobniki nie dają chorego potomstwa, także należy na to zwracać uwagę. Ja mam labka i rodzice mojego psa maja doskonałe pochodzenie ( dziadek zwycięsca świata m.in) co do badań to też różnie ( ojciec jak i matka mają HD A ale na łokcie suka wogule nie mniała badań -bo to nie obowiązek a pies mniał i wszystko ok). Wiem że tym hodowcom zależy na losie psiaków bo przypadkiem spotkaliśmy się kiedyś na SGGW i widziałam jak dbali o swojego chorego szczeniaczka, ale mimo to przy zakupie naszego psiura nie dostalismy zadnej umowy! Tez myślę że trzeba skontaktować się z hodowcą! A psiak wogule jest wykastrowany? Quote
Itinea Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 czy piesek nadal przebywa w hotelu? jak reaguje na małe dzieci? Quote
Scheila Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Ten psiak kocha małe dzieci.Był od małego wychowywany z dzieckiem. Quote
Diegula Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Więc trzeba go koniecznie wykastrować, aby nie trafił w nie odpowiednie ręce! Przecież to łakomy kąsek dla pseudo hodowców. Psiak jest w hotelu w szczecinie tak? Moze trzeba dać znać ciotkom z tamtych okolic. Quote
Scheila Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Ale na razie przynajmniej teoretycznie ma właścicieli i nikt nie wykastruje psa bez ich zgody!Oni trzymają go w tym hotelu,nie wiem jak długo będą za ten hotel płacić.Pewnie myśleli,ze taki pies to wielka gratka dla wszystkich i pozbędą się go szybciutko.Podejrzewam,że lada moment trafi on do schroniska i tyle.Nie chcą kontaktować się z hodowcą i nic na to nie poradzę. Quote
Poli Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 To jest jakas parodia, ci ludzie sa jacys dziwni. Chca pozbyc sie psa, ale nie przekaza zdjec, nie pamitaja przydomka psa, nie pamietaja z jakiej hodowli jest. To wszystko smierdzi :cool1:. Cholera to jakim cudem chca znalesc kogos do adopcji, jak ten pies jest jedna wielka niewiadoma :roll:. Quote
czia Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 myślę, że trzeba go adoptować fikcyjnie- tymczasowo, zabrać do domu i wtedy działać. Po tatuażu dojdziemy do hodowcy no i będą zdjęcia. Nie mam innego pomysłu, a z tego hotelu rzeczywiście może być w końcu zabrany i przepadnie. Quote
muka1 Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 tu wielu "włascicieli " mysli ,że "ich" pies pojdzie od razu!.Kolejki sie ustawią!....,bo rasowy,bo ładny .....eeeeech.Na hodowce wcale nie trzeba liczyc.To pies 5 letni więc nie wiem czy jest sens.Szczeniak to jeszcze,ale dzisiaj tysiace rasowych szukają domów.Następny dramat! A jego "panu" życzę wszystkiego co najgorsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
giselle4 Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 ...Nic z tego nie rozumiem ale ogłoszenia zrobie:mad: moze to tylko głupi zart.? Quote
Diegula Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Scheila możesz podac numer tel do właścicieli? Jak on się nazywa wogule? Była pewna dziewczyna w tym hoteliku i podobno właściciel tego hotelu nic nie wie ze psiak ma być oddany, a właściciele opłacili pobyt na 3 miesiące. Pies podobno wyglada na starszego niż 5 lat . Tutaj są jego zdjęcia robione przez kraty więc troszkę nie wyraźne: [url=http://www.labradory.info/viewtopic.php?t=10558&start=30]Labradory.info :: Zobacz temat - Czarny labrador z rodowodem (?) do oddania.[/url] Quote
NaamahsChild Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 To co w końcu z nim będzie? Przepraszam, za offa, ale sprawa pilna: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bytom-skrajnie-wychudzony-glodzony-pies-w-typie-dobermana-blaga-o-pomoc-124458/[/url] Quote
Scheila Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 Sami widzicie co to za ludzie:diabloti:Oni go z tego hotelu już nie zabiorą chyba ze dyskretnie(bo wstyd)przeniosą do schroniska.Nawet wstydzili sie przyznać w tym hotelu ze go nie chcą tylko powiedzieli,ze wyjeżdzają Quote
Diegula Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 No dobra, ale przecież w takiej sytuacji właściciel hotelu nie może wydać psa chętnym ludziom. Bardzo przydałby się jakiś tel do tych ludzi!!!!!!!!!!!! Quote
Scheila Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 Jak znajdzie się osoba zainteresowana adopcja to podam telefon na pw,nie mam prawa podawać informacji na publicznym forum Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.