Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj zadzwoniła do mnie znajoma z prośbą o pomoc w szukaniu domu dla psiaka.Labrador ma 5 lat,jest dorodny i zadbany.Był wychowany w domu z dzieckiem.Niestety koniec szczęśliwego życia.Jego pan stwierdził,że nie chce już tego psa i oddał go do hotelu.Decyzja jest ostateczna.Za kilka dni upłynie termin i psiak trafi do schroniska.

  • Replies 65
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Postaram się o fotki.Psiak jest w Szczecinie.Serce mi pęka bo jeszcze niedawno piekło mu się torty na urodziny a teraz go nie chcą.Nikt też nie liczy się z uczuciami dziecka,które kocha tego psiaka.

Posted

Nie mogę zalogować się na forum labradorów.Właściciele obiecali fotki ale nie wiem kiedy je dostanę.Psiak ma na imię Rocky.Ma jeszcze na trzy dni wykupiony hotel.Nie wiem co będzie dalej

Posted

Może niech się skontaktują z hodowcą labka:oops:??Powinien wiedzieć że szuka domu,może w sercu hodowcy coś się poruszy i przejmie się jego losem,zacznie mu szukać domu-przynajmniej powinien..:oops:

Posted

Scheila napisał(a):
Nie będą kontaktować się z hodowcą bo wstyd się przyznać,że chcą pozbyć się psiaka.Szkoda słów...


Wstyd niech będzie tym co oddają a nie tym co na wszystkie sposoby szukają pomocy dla tego labka, więc ty Scheila nie masz czego się wstydzić!
Moim skromnym zdaniem warto spróbować jednak zadzwonić do hodowcy.

Posted

Ale oni mówią,że nie pamiętają jaka to hodowla:diabloti:Od kogoś innego dowiedziałam się że kupili go w Bydgoszczy.Nie znam jednak nazwy hodowli ani nazwiska hodowcy.

Posted

Nie pamietaja... Aha, ale pies jakis przydomek ma i tak jak napisala Estowa na musi byc w rodowodzie. Zeby nie bylo tak, ze powiedza, ze zgubili rodowod, a tak naprawde go schowali aby nikt do hodowcy nie dzwonil.... bo wstyd.. I dobrze, niech sie wstydza, ze psa po tylu latach chca oddac!

Posted

standardowa umowa z hodowcą (liczącej się hodowli?) zawiera zwykle paragraf o tym, że jeśli psu dzieje się krzywda etc to hodowca ma prawo odebrać psa właścicielowi.

w rodowodzie będzie imię psa wraz z przydomkiem z hodowli. gdyby rodowód się "zgubił" to poza tym, pies ma pewnie tatuaż po którym (w związku kyn) można dowiedzieć się z której hodowli pochodzi.

wydaje mi się, że jeśli pies jest z rodowodem, najpierw powinno się poinformować jego (macierzystą) hodowlę...
hodowca powinien wiedzieć i się zainteresować co się dzieje z jego 'dzieciaczkiem'

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...