Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Brązi nie czepiaj się, poopkę ma malutką, bary od kopania umięśnione:evil_lol:
toż to Apollo wśród jamników.:eviltong: Czy Apollo w wersji oryginalnej jest chudy jak bat? Zerknij gdzieś do ksiązki i zobacz , że to kawał chłopa!:mad:

Posted

No Harutku wygladasz pieknie, nawet w tym czymś co Twoja Paniusia ci założyła na ten cudowny jamniczy nochalek. :cool3:
Pozdrawiamy razem z Neosiem Ferkę, Harutka i yunonę:loveu::eviltong::loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Wczoraj, tj. w niedzielę gościliśmy u JamniczejRodziny. Był to tzw. "szczyt dziesięciu" bo aż nas tyle było. A poniżej krótkie sprawozdanie :

Zapoznawanie się


Jak tu można myśleć o projekcie krajobrazowym jak tyle jamoli się tu kręci


Cześć piękna zobacz jaki jestem wspaniały!


Mam gdzieś tych pstrykających


Nie martw się Rambo ja też

Posted

Co ten podtatusiały playboy se myśli, pójdę i powiem Dorotce, żeby ratowała Rudą



Harutek przerwij pracę i pomóż mi bo mnie molestują


o dobrze , że pańcia już idzie, ale afera!


Bazyl, idź stąd ja ją pierwszy wypatrzyłem!


No co on , nie czuje chłopa?!:eviltong:

Posted

Na bank szedł tędy kot, podobno jest ich aż pięć - hmmm. nieźle


Przepłucżę koparę, bo zerwą kontrakt za niechlujstwo w pracy, a jeszcze muszę zająć się wykopem pod basen


Co tam się dzieje, ach to ten niby playboy zasadza się na Rudą


Harutek, robisz namiary na basen?


Tak , Harutek dobrze wybrał, miejsce na basen idealne

Posted



Niektórzy już pomęczeni posypiają


Chyba jeszcze muszę wyrwać tą kępkę dzwoneczków i będzie ok


Może mi się to wszystko śni?


Stąd lepiej widzę czy na stole coś jeszcze zostało

Posted

Popatrzcie jaka jestem piękna


Prezentacja prac inzyniera krajobrazu pana Harrego


Zdecydowanie tą rabatę zrobiłem po mistrzowsku!


Myślisz, że już niedługo pójdą czy tu na stałe zostają?


Co ty mówisz ? Oni chyba tylko nas odwiedzili.

Posted

Szkoda, że już idą, jak ja dopiero nabrałam śmiałości. Podoba mi się ten inżynierek od siedmiu boleści. Może jeszcze nas kiedyś odwiedzą.




Było wspaniale, miło, wesoło i jak na taki liczny "szczyt" spokojnie.
Wszyscy zadowoleni, niektórzy jeszcze śpią , a jest po jedenastej rano.
Oczywiście najbardziej spracowany inżynierek Harutek, który wieczorkiem powiedział mi na ucho, żeby mu wybaczyć, bo on już tak ma (typowe jamnicze ADHD).

Posted

No Harutek ze swymi zdolnościami i umiejętnościami moze założyć firmę budowlano - usługową i robić na tym niezły interes:eviltong::loveu::eviltong:
Zdjęcia są superaśne, jamniory wspaniałe:lol:
Pozdrawiamy!

Posted

Bardzo miło, że jesteś wyrozumiała. :lol: Narozrabiał Harutek aż wstyd. :oops: Ale sama widziałaś, że po wywołaniu go z rabatki za chwilę wracał jak bumerang :evil_lol:.

Posted

Yunona jamniki w moim życiu goszczą od 26 lat zawsze były kopacze mniejsze lub większe.:evil_lol: W tej rodzince większym kopaczem jest czarny Kubuś .Przecież wiadomo ,że prawdziwy jamnior to kopacz.Zatem Harutek jest nim w 100%.:eviltong:

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Yunona jamniki w moim życiu goszczą od 26 lat zawsze były kopacze mniejsze lub większe.:evil_lol: W tej rodzince większym kopaczem jest czarny Kubuś .Przecież wiadomo ,że prawdziwy jamnior to kopacz.Zatem Harutek jest nim w 100%.:eviltong:



Z tego towarzystw to jedynie Harry okazął się 100% jamnikiem, reszta to kundle i nie kopały. :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Mnie się podobał zapal z jakim to robił, no i dokładność :)

Posted

Fakt faktem bardzo się cieszę, że zmienił opcje z "gryzaka" na fajnego jamniorka , przytulaśnego lubiącego się bawić i 100% kopacza i raduję się, że cioteczki też to zauważyły i jest fajnie.:lol::lol::lol:.

Trochę z gorszych wieści, to Fercia miała wczoraj po południu niedowład tylnich nóżek, ale natychmiast Michał poleciał z nią do weta, dostała przeciwbólowy i przeciwzapalny zastrzyk i wieczorem w domu już mnie witała czekoladka na stojąco, a dzisiaj na spacerze latała jak opętana, musiałam ją zasmyczyć. Przypuszczam, że to jakiś stan zapalny, bo by tak nie latała. Oczywiście na schodach ręce.
O 15 lecimy do weta na następne zastrzyki i werdykt. Po kuracji będę pewnie musiała jeszcze na wsiakij pażarnyj słuczaj, prześwietlić ją.
5 godzin w pracy były torturą nie do zniesienia, telefon co chwila, aż Michał zagroził, że go wyłączy (nerwy).

Posted

Niestety - rozpoznanie - dyskopatia. Czeka nas w przyszłym tygodniu prześwietlenie. Stop łóżka, stop kanapy, stop schody. Są dwa legowiska, Ferka raz w jednym raz w drugim - a Harutek ma opory nie chce położyć się w żadnym. Codziennie kombinuję z przysmakami , jedna noga w legowisku złapie smaczek i natychmiast zwiewa. Nie wiem co myśleć. Pewnie w swoim ostatmim nie czuł się bezpiecznie.:-(

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
Biedna Fercia :shake: Adostała Nivalin?


Nie pytałam o nazwę leku ale po prześwietleniu i tak muszę iść to się dowiem.
Jest na razie ok , ale ona biega szybko i trochę się martwię co dalej. Z poprzednią jamnisią nie miałam kłopotu ale to była miniaturka. Brat ze swoją miał taki kłopot i ją operował , ale do stanu pierwotnego nie powróciło mimo odpowiednich masaży i ćwiczeń trochę jedną nóżką zarzucała.
Ponieważ jestem niepoprawną optymistką mam przeczucie , że będzie dobrze, ale trzeba uważać.
Jeśli na ten temat masz jakieś doświadczenia to chętnie skorzystam z rad.

Posted

ojoj:( mogę jedynie trzymać kciuki za Ferkę, bo moje doświadczenie zerowe. yunona dziękuję za ostatniego MMSa:loveu::loveu::loveu::loveu:
niestety w Warszawie byliśmy tlyko jakieś 10 minut, tyle ile stał pociąg Monciak-Krupówki:(

Posted

W domku - uosobienie jamolowego anioła, na spacerze lata jak głupia, nie przepuści zadnego psa i osoby co by nie powitać no i widzę, że Harutek zaczął Ferkę doglądać, razem fajnie biegają, jak mówię, że wychodzimy spacerki.:evil_lol:
Michała dziś witały piskiem (był calą niedzielę poza domem) i skakaniem.
Mnie to tylko włosy raz do góry raz na dół, Ferka jakby złapała trzeci bieg, bo do tej pory była średnio ruchliwa. Na razie wszystko ok., dużo śpi.
A na spacerach szaleje.
Po prześwietleniu zobaczymy co dalej.
Właśnie wybieramy się na spacer, muszę kończyć bo mnie Harutek cały czas mordką puka w nogę, ziewa i warczy - no chodź juź stara polatać!
Buźka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...