mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 wrzucam foty jem obiad i lecę rozwieszać informacje (nie plakaty, jutro w pracy plakaty druknę i pozamieniam) foty: Quote
Miśka84 Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Cudny:loveu: jaki pysio:shiny: jak ktoś mógł go zostawić? :shake: on tak bardzo do ludzi chce:placz: Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 Lady Swallow dziękuję!!!! :D masz teraz więcej fot ja i tak nie wydrukuje dziś, bo nie mam gdzie chce szybko rozwiesić ręczne ogłoszenia zanim będzie ciemno a jutro po pracy rozwieszę Twoje :D Quote
LadyS Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Zrobimy potem takie samo, tylko z innymi zdjęciami. Tekst ok? Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 możesz nie pisać, że potrącony bo wet powiedział, że pewnie nadwyrężony mięsień tylko (ufff) napisz, że nie wiem mix onka (holenderskiego??? pomóżcie) - głowę ma amstaffa... (nie znam się) reszta super :):):) wychudzony może bez "lekko" (niestety :shake:) Quote
Neczka Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Mru skarbie, ja w nim amstaffa łepka nie widzę :D Jakoś nie mogę go skojarzyć z żadną znaną mi rasą... :roll: Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 nie to hmm nie wiem mix onka :P pręgowany! czarny grzbiet Quote
orpha Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 mru jak by trzeba bylo porozwieszac na praskiej stronie wisly to wal jak w dym Quote
Neczka Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 O tak ! On zdecydowanie najbardziej przypomina mixa ONka ! :diabloti::D Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 nie śmiej się, Neczka! :P haha.... orpha - dzięki :D ja się chyba bede musiała do lasu wybrać... no dobra, zaraz lece jakby cos to moj telefon jest na pierwszej Quote
pixie Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 rozmawialam z mru ..pobiegla do kolegi z miska i jedzeniem... pies moze bedzie mogl przenocowac na balkonie - hmmm nie wiem jak wysoko nie wiem czy jest barierka czy to loggia ,...takie duze psy bywaja skoczne idasiek, licze bardzo na to ze pomozecie mru chocby porozwieszac ogloszenia wyslalam do idasiek jest cnyba najblizej na natolinie..pw mru juz w akcji co mozna wiecej zrobic... jesli rzeczywiscie bezpanski..to hmmmm hotelik? a pieniedzy brak nie mail obrzy nic..moze wymknal sie z gospodarstwa no i juz wolnosci zasmakowal i koniec z powrotem na lancuch... Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 no idusiek nie może pomóc ale podała mi pare kontaktów zaraz bede pisała może hotelik... no bo co innego? słuchajcie już wiem, jak on mógł uciec poszliśmy z nimi na spacer (pod Kabacki szukać pana... i rozklejać co mamy) a on - głupawka musiałam z Gackiem wracać do domu, bo nie dało rady piszczał, skakał (30 kg) i w ogóle... tak musiał właśnie uciec - za psem... nawet się wyrwał z obroży (ale Gacek stał obok więc został zaraz złapany) balkon na parterze tylko pies ponoć płacze zobaczymy... może nie będzie już jak się wyłazi teraz :shake: mama SP robi miny... ah boże Quote
Charly Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 no jak robi miny to.... zle:shake: ach Mru nie ma. Zwyczajnie nie ma miejsca na te wszystkie psiaki po prostu. Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 niedobrze. nie wiem czy pies będzie mógł tam zostać na noc :placz: piszczy, kreci się niespokojnie mamie Sp się to nie podoba... jutro musiałby zostać sam jakieś 8-10 h... nie wiem co robić :shake: już nie mam gdzie uderzać czeka go Paluch jak nic :placz: Quote
Charly Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 kurcze:placz: Nie ma nikt dzialki lub cos z Was czytających? cokolwiek? czasowo? tel: 785 132 983 Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 cokolwiek :placz: buda, kawałek ogródka... na razie na chwilę żeby na Paluch nie pojechał... Quote
pixie Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 mru napisał(a):cokolwiek :placz: buda, kawałek ogródka... na razie na chwilę żeby na Paluch nie pojechał... mru zmien tytul buda kawalek ogrodka cokolwiek...on sika ze strachu! cos takiego.. ratujcie czy jakos tak... Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 no nasikał :shake: przestraszył się psa mniejszego co go zaatakował nie gryzł się tylko nasikał :placz: nie da rady w schronie... Quote
orpha Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 rany bidulek :(:( , nie mam pomysłu co robic , wyczerpalam juz wszystkie kontakty :roll: Quote
mru Posted October 12, 2008 Author Posted October 12, 2008 mamy czas do jutra... potem koniec. :placz: szukam czegokolwiek teraz :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.