mru Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 już czysto mam! a pokaż Stefana :) to wyślę temu Panu mmsa z kontaktem :) Quote
elmira Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 [quote name='mru']już czysto mam! a pokaż Stefana :) to wyślę temu Panu mmsa z kontaktem :) Dziekuję! To watek Stefana http://www.dogomania.pl/forum/f28/lodz-stefan-teskni-za-czlowiekiem-czy-doczeka-sie-domu-106611/ sa tam fotki i namiary na dziewczyny z Łodzi. Jeszcze raz dzieki :) Quote
Neczka Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Mru, możesz Pana też zwerbować na naszego Bajera :evil_lol: Quote
mru Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Stefan jest cudny :-(:-(:-( wysłałam! Neczka napisał(a):Mru, możesz Pana też zwerbować na naszego Bajera :evil_lol: nic się nie stanie jak wyślę :eviltong: Quote
Charly Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 to się wszytko tak szybko dzieje....ja nadal jestem pod wrażeniem całej tej akcji. Ten pies mógł już byc rozjechany lub na paluchu. Jest w domu:-o:-o Quote
mru Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 ale nie bój się, Charly, wszystko jest pod kontrolą! :) miał szczęście, no akurat oni myśleli o psie, dowiedzieli się o nim... też nie wierzę jeszcze :roll: Quote
elmira Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Charly napisał(a):to się wszytko tak szybko dzieje....ja nadal jestem pod wrażeniem całej tej akcji. Ten pies mógł już byc rozjechany lub na paluchu. Jest w domu:-o:-o Nie wiem, jak mru to robi. Powtarzam: MRU=Czarodziejka :D Quote
Charly Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 no ja się nie boję. ja po prostu nie mogę w to uwierzyć jakie miał niesamowite szczęscie ten psiak, że napatoczył się na Ciebie Quote
mru Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 sam przyszedł :eviltong: a ja go pogłaskałam i poczęstowałam smakołykiem... i tak został... :roll: nie no, ale szczerze to nie fair tyle psiaków czeka latami a do jednego Maxa już parę osób się odezwało :( tzn. fajnie, ale wiecie :-( Quote
pixie Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 co do oferowania Panu chetnego na Maksia jest podobny z umaszczenia i delikatny przyjazny bardzo Hammer spojrzcie na niego sytuacja bardzo trudna..nie lubil psa rezydenta i trzeba bylo go oddac z DT z wroclawia az do Uciechowa doslownie dwa dni temu poza tym onek moze bardzo duzo o nim powiedziec on jest podobny do Maksia watek Hammera http://www.dogomania.pl/forum/f28/wroclaw-hammer-kto-pomoze-rozwieszac-ogloszenia-szukamy-pilnie-ds-120379/ zaproponujci Panu psiaka, moze niekoniecznie z cala historia watku ale Hammer chyba nawet ma allegro jeszcze UWAGA !!!! BLAGAMY O POMOC HAMMER PILNIE SZUKA DS Na wątku zdjęcia oraz film. __________________ Quote
orpha Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Mru normalnie rewelka ciesze sie baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzooooooooooooo :):):) Quote
mru Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 nie wiem czy coś będzie z tego podsyłania psów ;) ja tego nie lubię, bo wiecie... pies to pies, jak ktoś chce to szuka, jak ktoś chciał Maxa to chodziło mu o konkretną historię... (chociaż to nie fair, wiem...) ja wiem, że ludzie czasem potrzebują pomocy z znalezieniu, bo po prostu nie wiedzą, że chcą ;) ale za bardzo namawiać nie chcę (w końcu tego pana tez nie znam! rozmawiałam z nim minutę może, nie mogę go polecac ani nic) chociaż każdemu z psiaków zyczę jak najlepiej i najszybciej :-( no i z drugiej strony rozumiem Was każda szansa to szansa...:roll: zobaczymy. ciekawe co u mojego Brzdąca :):):):) podałam Państwu link do wątku ciekawe czy zajrzą ;) chociaż teraz to niech się lepiej cieszą małym ;) Quote
Miśka84 Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Brzdąc :megagrin: no tak Max to taki mały piesek;) :eviltong: Quote
mru Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 dziwny ten Pan, co pytał o Maxa... :roll: jeszcze newsy od Państwa: radziłam im ignorowanie przed wyjściem ;) Ignorowanie przed wyjściem już ćwiczymy od wczoraj:) Trochę się zestresował jak wyszliśmy wieczorem razem (pierwszy raz, wcześniej tylko pojedynczo), ale w sumie zniósł to nieźle (szczekał za nami, kiedy wróciłem był spokojny). Jak mu całe stado naraz wyszło to miał prawo się przejąć, cały czas się upewnia, że to jego dom. Quote
sleepingbyday Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 mam mało casu, więc tylko sucho powiem - gratulacje dla maxa. taki przystojniak znalazł dom szybciutko, nic dziwnego... Quote
mru Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 dziś się dowiemy jak Max zniósł tę parogodzinną samotność :roll: :roll: z niecierpliwością czekam na feedback od Państwa. :roll: Quote
dalia 54 Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 mru napisał(a):dziś się dowiemy jak Max zniósł tę parogodzinną samotność :roll: :roll: z niecierpliwością czekam na feedback od Państwa. :roll: czekamy i trzymamy kciuki ;) Maxiu za ciebie ;) Quote
mru Posted October 20, 2008 Author Posted October 20, 2008 nowy Pan Maxa napisał :D że Max był bardzo grzeczny i spokojny ciumkał sobie świńskie ucho :eviltong: trochę płakał jak Pan Tomek wychodził ale potem juz był spokój :D czyli test zdany! brawa! ;):multi: fala meksykańska i takie inne! aaa i Państwo zaglądają tu do nas na wątek maxowy ;) więc z tego miejsca pozdrawiamy i zapraszamy do zalogowania się :eviltong: Quote
sleepingbyday Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 tak naprawdę test będzie zdany, kiedy max przywyknie :cool3:, bo teraz to jeszcze nie czuje sie u siebie. Quote
Charly Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 ach. jak sie cieszę, że cala historia zakonczyla się tak pozytywnie:multi::multi::multi::cool1::loveu: Quote
elmira Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 Charly napisał(a):ach. jak sie cieszę, że cala historia zakonczyla się tak pozytywnie:multi::multi::multi::cool1::loveu: :) Ma chłopaczek szczęście niesamowite. Quote
mru Posted October 21, 2008 Author Posted October 21, 2008 no ma... :placz: nowa pani dziś do mnie napisała! min., że: otóż Maks z dnia na dzień przyzwyczaja się, że w ciągu dnia zostaje sam, ale rekompensuje to sobie wieczorem wprost bombardując nas swoją miłością. Jest naprawdę bardzo łagodnym psem, z którym można zrobić wszystko. oraz: W ogóle z Maksem nie można się nudzić- wczoraj gwizdnął mój obiad, ale jak go skarciłam, bez żadnych oporów oddał. Dodatkowo, próbował pisać na laptopie, więc nie zdziwcie się jak kiedyś wyśle maila. :loveu: cudnie, prawda? poza tym Max miał kleszcza i zaalarmowany tata Kasi przyjechał i wyjął :D hehe (dodam, żebyście się nie martwili - był odkleszczany w piątek) no i może będą niebawem.... foty! :multi: Quote
Miśka84 Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 foty foty...tak tak:evillaug::evillaug: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.