Saphira Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Dianka wstała zjadła śniadanko i ślicznie prosi o domek :lol::lol::lol: Quote
Saphira Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Saphira napisał(a):Szukamy domku dla pięknej suni :eviltong::eviltong::eviltong: :Dog_run: Dianka jest śliczną miziastą sunią kochającą swego człeka.:iloveyou: Pokochaj ją i daj jej domek :iloveyou: :Dog_run::Dog_run: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Saphira Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 [quote name='Saphira'] Diana prosi o domek :lol::lol::lol: :Dog_run::Dog_run::Dog_run: Quote
gagata Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Saphira,Ty uważaj, bo domek dla Ciebie to pewnie by się znalazł...Nawet dla Was obu, tj.Ciebie i Dianki..Ale co na to TZ?:evil_lol: Quote
Saphira Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Właśnie jednego takiego pogonił co to mnie do siebie zbyt serdecznie zapraszał:diabloti::evil_lol: i to całkiem blisko Ciebie:diabloti::evil_lol: Quote
gagata Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Daj namiary..To i ja go pogonię...:diabloti: Quote
Saphira Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Po co Ci namiary :diabloti: :evil_lol:Popatrz wokół badziewia wszędzie pełno :diabloti::evil_lol: Quote
Saphira Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 [quote name='Saphira']Szukamy domku dla pięknej suni :eviltong::eviltong::eviltong: :Dog_run: Dianka jest śliczną miziastą sunią kochającą swego człeka.:iloveyou: Pokochaj ją i daj jej domek :iloveyou: :Dog_run::Dog_run: Quote
estote Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 nowy tekst Dianowy: już do wrzucam na 1 stronę: Podczas swojego 5-letniego życia Diana przeżyła już bardzo dużo, może nawet za dużo. Od urodzenia mieszkała na łańcuchu, nie dostawała jeść, mieszkała w kompleksie ogródków działkowych, oddalonych od wsi o ok. 500 m, na której nie było nic poza stertą desek, które miały być dla niej schronieniem. Jej „opiekunowie” - choć dla nich powinno być zakazane to określenie – pamiętali o niej tylko wtedy, gdy warzywa rosły, podczas późnej jesieni, zimy i wczesnej wiosny, zapominali o niej prawie całkowicie. Nie uczyli tego, że można drapać za uszkiem, bawić się, czy być miłym dla niej. Do jedzenia przynosili jej resztki z kuchni, czyli suchy chleb, często surowe ziemniaki, skórki od pomidorów, buraków.... Gdy była zima i 20 stopni mrozu, ludzie mieszkający w pobliżu, zmęczeni już nieustannym szczekaniem suni, poszli sprawdzić, co się z nią dzieje. Zobaczyli kości, owinięte wątłym futrem, przerażone ogromne oczy i łapy śliskające się na własnym kale. Zabrali ją stamtąd. Wtedy zaczęła się tułaczka Diany. Przez 8 następnych miesięcy szukaliśmy jej domu w okolicy. Udało nam się w tym czasie ją zsocjalizować. Z dzikiej, przerażonej, niewidzącej nigdy samochodu, czy roweru suczki, zrobiła się uwielbiająca spacery, towarzystwo innych psów oraz ludzi podróżniczka :) ale niestety nie znaleźliśmy jej domu. Diana przebywa teraz z domu tymczasowym. Nadal szukamy dla niej domu, w którym nie będzie już traktowana jak rzecz, jak przedmiot, który można zamknąć na łańcuchu i bić... Diana jest gotowa do adopcji nawet dziś. Nie wiem dlaczego tak długo musi czekać na dom? Jest bardzo towarzyska, czysta, nie niszczy w domu, a mieszka w nim od bardzo niedawna. Uwielbia pieszczoty, spacery, uwielbia gdy poświęca się jej uwagę, bo większą część swojego życia była jej pozbawiona. Diana jest sterylizowana, posiada komplet szczepień i nienaganne zdrowie. Pozwól jej zapomnieć o swoim starym, szarym i smutnym życiu. Daj jej nowy dom. Ona odwdzięczy Ci się za to najpiękniejszą miłością. Bo pokochać to ona potrafi, jak nikt. Quote
Agata69 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Myslę, ze mozemy ja trochę w ogłoszeniach odmłodzić, tak na zachętę;). Ja zawsze coś urywam...:mad: Quote
Saphira Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 [quote name='Saphira'] Prosimy o domek dla tej pieknej psinki :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Saphira Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 I jeszcze raz :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Agata69 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Saphira, a plakaciki wywieszone na Chełmżę? Ogłoszenie do gazety? Znajomi? Rodzina? Wysyłanie zdjęć konkretnym osobom na maila? Ostatecznie ogłoszenie w lokalnym radio.... Podałam wszystkie metody za pomoca których chociaz raz udało mi sie wyadoptować psa. Oczywiscie najbardziej skuteczne jest allegro. niestety nieraz trzeba czekac dłuuugo.... nie dopuszczam do wiadomości, że niektóre psy nie dadzą się wyadoptować... Quote
Saphira Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 [quote name='Ania+Milva i Ulver']Niech los się do niej uśmiechnie-pokochaj Dianę (539256517) - Aukcje internetowe Allegro :loveu:buziaki dla Dianki Na allegro tylko 41 wyświetleń. To chyba niedużo ? Quote
estote Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 rozsyłam ogłoszenia na wszystkie znane mi strony, regularnie oklejamy plakatami miasto.... ona naprawdę jest kochaną sunią! i do pełni szczęścia potrzebuje tylko domu Quote
Saphira Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Od-Nowa z wątku kieleckiego obiecała zrobić Diance nowy plakacik :loveu: Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 No niestety wyświetleń na allegro mało...jakbym wpisała amstaff to by było sporo;) Oby w końcu sie jednak udało! Quote
Agata69 Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Estote, a moze Nowości? Dzisiaj w sprawie moich podopiecznych zadzwoniły 4 osoby z Torunia po ogłoszeniu w Nowosciach Toruńskich. Quote
estote Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 ogłoszenie w nowościach jest odkąd Diana znalazła się pod moją "opieką". Były 2 telefony, ale ludzie nie nadawali się dla niej.... Quote
Saphira Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Kiepsko. Wczoraj usiadłam na stopniu tak żeby do pogłaskania musiała wejść choć na 2 stopnie. Weszła ale zaraz wystraszona uciekała. Myślę, że to z czasem minie. Reaguje też strachem na widok mężczyzn. Mój TZ sporo się namęczył żeby przyszła do głaskania. Ile kosztuje ogłoszenie w Nowościach ze zdjęciem i jak się to załatwia ? Quote
estote Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Saphiro, jak z chodzeniem po schodach u Diany? To może być przydatna umiejętność, gdy trafi do nowego domu, lub chociaż do innego tymczasu, na okres Twojej nieobecności. U nas jest wiele schodów... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.