AleksandraJ Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Dobrze wiedzieć!!! Pieprz** pseudohodowcy, namnarzajacy dla zysku, a "zużyte" wywalajac na ulice!!! Quote
Rybka_39 Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 :mad:pełno takich, najgorsze, że pewnie w końcu znajdzie takie schronisko gdzie nie kastruja- a takich nie mało. Quote
Aga i Eto Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 powiem tak, z doświadczenia wiem że kastracja troche pomaga, ale tylko trochę. Ja mam agresywnego psa który nie raz ugryzł. Przed kastracją wszystkich na spacerze uznawał za wrogów których należy atakować. Teraz (rok po kastracji) jest o 70% spokojniejszy. Ale przed wami ciężka praca. U nas najlepsze efekty dało wprowadzanie do odmu nowych osób, odpowiednie ich przeszkolenie jak mają się zachowywac itp. U was jest inna sytuacja bo pies jest bezdomny. Ale trzymam za was kciuki! Quote
ANETTTA Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 bezdomny bezdomny uratowany ..aby nie trafił do schroniska ...cudowny psiak ...ale cóz z tego psiak ten to kłopot Bajki b ...ona ma go na stanie ..i do tego jej schorowane uratowane psy ....obecnie brajl bez oczu ma problemy zdrowotne krwawi :-(:-(...... dług za hotel rosnie niesety a psiak na razie nie do adopcji ....:-(:-(:-(szuakmy jakijkolwiek pomocy ... pomózmy temu psy wyjsc na prosta aby zaufał czlowiekowi .......aby studzic jego agresje i aby mogł pozostac tam gdzie obecnie przebywa ....aby go uchronic przed schroniskową klatką boksem.....:-(:-(:-(plissss czy ktos może pomoc ..grosik do grosika aby choc troszke pokryc koszty pobytu benia w schronisku .......... Quote
Zbójini Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 Jak jest w końcu z tą jego agresją bo w piewszym poście tragedii zadnej nie wyczytałem. Gwałcimy jednego gościa na psa. Wstepnie zgodził się na "podobnego do nowofunlanda". I to na Śląsku... Bernardyn troche podobny jest nie?;) Ale agresywny na swoich byc nie może bo jest szczeniak i dziecko w domu. Warunki to garaż zaadaptowany na psiarnię i ogród. Szczerze mówiąc to nie słyszałem o agresywnym benardynie... Może tam coś z moskiewskiego albo z kakukaza w nim siedzi? Quote
ANETTTA Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 no widzisz i ja tez tak myslałam ...a sama mam benia (w opisie ) domowy i agresywny bardzo toleruje tylko nas ..a mam go od szczeniaka :-( Quote
ANETTTA Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 ojjjjjjjjjjjjsuper by było mamy kilka benków np w lodzi na kosodrzewinie jest piekny ben http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-bernardynica-z-lodzi-z-kosodrzewiny-szukaja-domu-115307/index12.html#post11231078 zobacz osttnie strony watku nie moge zrobic aktualizacji na 1 stronie albo tu bernardyny.net w bytomiu mamy strauszka ok 10 lat piekny Quote
Ada-jeje Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Aneta moge wam dac namiary na DG do zakladu do strozowania ale same musicie sobie sprawe dograc, ja dzis zadzwonilam do goscia i powiedzialm mu ze ast ktorego chcial odemnie nie jest do warunkow jakie on zapewnia, i zaproponowalm mu kilka psow w typie rasy: rotek, kaukaz, benek,leos, tylko ze ja nie mam pojecia czy gosciu wie cos o tych rasach na ktore wyrazil zgode. Quote
t_kasiek Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 piekny benio i zal mi ze tak zaniedbali jego wychowanie....to smutne bo go skrzywdzono w ten sposob :placz::placz::placz::placz: Quote
Volt Posted November 15, 2008 Posted November 15, 2008 w nim napewno jest wiecej Moskiewskiego Strozujacego niz z Bernardyna. Quote
ANETTTA Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 nikt nie zaglada .a .psiak ...dalej czeka na dom ...... Quote
Granula Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 koszmarna sytuacja :shake: mogę tylko podrzucić Quote
ANETTTA Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 koszmarna sytuacja jest ...nikt sie psem nie interesuje ..a na głowie ma go Edyta Bajkab ..... brak kasy ona tu nic nie stuka nie klika nie narzeka ale utrzymanie duzego psa w hotelu kosztuje .:-(.??????/.a ma swoich 5 wiec ma co utrzymywac :-( wczoraj wrócil jej kolejny wyadoptowany psiak :-(kolejny psiak do opłacania a jeszcze przyplatało jej się choróbsko nic tylko plakać ...ale nie Edyta taka nie jest walczy szuka domów dalej pomózmy jej w tym ..działaniu czy ktos mogłby przelac jakis grosik na tego benia ...o którym juz chyba zapomnieliśmy na hotelik nie mamy co z nim zrobic ..na dzień obecny pies nieadopcyjny trzeba z nim pracowac a na to tez nie ma kasy .............:placz:...........schronisko ...czy warto bylo walczyć ..aby go tam teraz oddac ??? z tego co wiem zabieg kastracji miał rozbiony kilka dni temu ...... jest psem ciężkim agresywnym ..toleruje TYLKO osobe która sie nim zajmuje w hotelu ale dobrze wiemy ze on tam zostac nie mozę ......:-( Quote
Granula Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Ten biedak zachowuje się jak dzikie koty z podwórka, które trzeba oswoić. Koty, które żyją na wolności, nigdy nie były głaskane, nie miały bliskiego kontaktu z człowiekiem i tolerują tylko obecność karmiciela, a przed każdą inną osobą zwiewają i syczą na nią. Zachowanie tego bernardyna przypomina mi dokładnie taką sytuację. Myślę, że gdyby ktoś dał mu szansę i próbowałby postępować z nim tak, aby go oswoić, żeby pies się przyzwyczaił, to myślę, że po jakimś bardzo długim czasie, ta agresja mogłaby minąć... może nawet dało by się psiaka nauczyć chodzenia na smyczy i kontaktu z innymi psami, czy nawet dziećmi... ale to wszystko tylko moje gdybania :shake: Czy ktoś da temu biedakowi szansę??? :placz: Może ktoś ma dom z ogrodem i kojec??? Jemu nic więcej nie potrzeba na początek. Quote
BajkaB Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 kaja555 napisał(a):to tylko BajkaB utrzymuje Benia? No niestety tak to wygląda teraz.Alicja go trzyma,pracuje z nim,wyprowadza,karmi.Do niej jest potulny i przyjacielski,ale do reszty..:shake: Został wykastrowany tydzień temu. Niestety oprócz mnie nikt sie nim nie interesuje i nikt nie wspomaga.A ja po prostu nie mam już kompletnie srodków aby go utrzymywac.Mam swoich 5 i kota,do tego wszystko chore.:-( Błagam pomózcie aby choć nakarmic Bethowena Dałam dużo rzeczy na bazarki,zrobi je Wiedźma,ale to wszystko mało.Mamy jeszcze Brutusa u Volta,Bąbla u Halbiny,Zuzię u Amakor,a do tewgo długi za poprzednie psiska./. Nie wiem co dalej będzie ,brak mi pomysłów choć stale szukam domu Quote
magda222 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Podajcie mi na PW adres na który mogę wysłać karmę. Czy on je suchą karmę? Quote
betuana Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Edytko, czy numer konta, który dostałam od Ciebie w sierpniu jest nadal aktualny? Coś bym wpłaciła:evil_lol: Myzianko dla wszystkich futer i benia Quote
ANETTTA Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 dzieki wam za kazda pomoc ...kazda złotówka na wage złota Quote
magda222 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Zakupiłam internetowo 34 kg (2x17 kg) karmy BRIT dla żarłoka. We wtorek powinna dojść. Może starczy na kilka dni :evil_lol: Quote
ANETTTA Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 dzieki :multi: a kto jeszcze pomoże .... Quote
AleksandraJ Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 poprosze o dane na PM wysle kilka groszy, ale jak powiedzialas Anetto kazda zlotówka sie przyda.. Quote
Zbójini Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 AleksandraJ przekaż tą stówke która wysłałem CI na tamtego psiaka którego nie udało się wyciągnąc ze stronu na tego benka Quote
AleksandraJ Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 OK :), Anetto czekam na dane do przelewu i zaraz przeleje pieniążki od Zbójiniego i ode mnie! Quote
ANETTTA Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 dane poda WAm Bajkab ..to Ona ma psa pod opieka bardzo bardzo Wam dziekuje w imieniu benia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.