NaamahsChild Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Z newsów: Blanche została wykąpana. Jakie ma śliczne, miękkie i puszyste futerko:loveu: Z niepokojących spraw - ona chce usilnie kopulować z moim kocurem:crazyeye: Ku jego ogromnemu zaskoczeniu.
pixie Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 co jatu widze?, ze przefarbowalas sunie na Blanche... bardzo mi sie to podoba to imie na opak a jak pieknie brzmi... oj przewrotna Naamahschild..
NaamahsChild Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 pixie - Twoja znajomość francuskiego bardzo mnie ucieszyła:diabloti: Uwielbiam to imię, jak kilka innych zresztą - często tak nazywa się bohaterka moich opowiadań. Blanche zmienia się z dnia na dzień! Jest roześmiana, radosna i pełna zapału. A na spacerach - to już nie jest ten sam pies. Ogon do góry, uszy nietoperka postawione na sztorc, ciekawość świata w oczach.. A jak goni gołębie:razz: Na spacerkach grzecznie siusiu i kupka, apetyt ma nijaki i to mnie nieco dziwi, ale ponieważ wyjada kotkom z miski - stwierdzam, że daje sobie radę. No i wyjada ciastka. Obgryza też zeszyty i książki. Ma wyraźny dystans do facetów. I pcha się, burżuj mały, do bogatych biurowców, z oszklonymi rozsuwanymi drzwiami.
pixie Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 NaamahsChild napisał(a):pixie - Twoja znajomość francuskiego bardzo mnie ucieszyła:diabloti: Uwielbiam to imię, jak kilka innych zresztą - często tak nazywa się bohaterka moich opowiadań. Blanche zmienia się z dnia na dzień! Jest roześmiana, radosna i pełna zapału. A na spacerach - to już nie jest ten sam pies. Ogon do góry, uszy nietoperka postawione na sztorc, ciekawość świata w oczach.. A jak goni gołębie:razz: Na spacerkach grzecznie siusiu i kupka, apetyt ma nijaki i to mnie nieco dziwi, ale ponieważ wyjada kotkom z miski - stwierdzam, że daje sobie radę. No i wyjada ciastka. Obgryza też zeszyty i książki. Ma wyraźny dystans do facetów. I pcha się, burżuj mały, do bogatych biurowców, z oszklonymi rozsuwanymi drzwiami. jest kilku frankofonow na dogo...mnie tez bardzo cieszy jak cos zabrzmi w jezyku znad Sekwany niedawno hmmm widzialam bardzo ladny podpis u kogo hmmmm zaraz chyba Starlette piekny fragment wiersza widzialas? nie nie na temat Blanche ale en francais... i to sporo tego bylo , i piękne... niechybnie nastepna milosniczka
NaamahsChild Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Ja nie umiem francuskiego niestety:( Ale urzekło mnie to imię, jego brzmienie, taka nutka zadziorności, ale niezwykle subtelna, radosna, a jednocześnie tajemnicza..
Cekinka13* Posted October 10, 2008 Author Posted October 10, 2008 Najnowsze wieści od NaamahsChild: Blanche zeżarła kilka okładek z zeszytów i nadal roznosi po domu i je kocie odchody :mad:. Ale ogólnie jest bardzo grzeczna.... :loveu: Już się zaaklimatyzowała :razz:. Dziś poszła z panią na zajęcia z behawiorystyki... :loveu:
NaamahsChild Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 Oto prosze państwa, jesteście pierwsi, którym to pisze.. LABRADORKA została uratowana! Na dodatek, czekoladowa, z hodowli Adekatos - tej samej, co moja goldenka:crazyeye: Hodowca poinformowany, ma nowy domek, wykąpałam ją, nakarmiłam i napoiłam, wysikała mi się w kuchni:mad: A Blanche.. uwaga.. Zaatakowała ją! Rzuciła się z kłami i furią! Wiecie jak szczekała?:crazyeye: Totalna wściekłość:angryy:
Cekinka13* Posted October 11, 2008 Author Posted October 11, 2008 NaamahsChild napisał(a):A Blanche.. uwaga.. Zaatakowała ją! Rzuciła się z kłami i furią! Wiecie jak szczekała?:crazyeye: Totalna wściekłość:angryy: Nie znałam jej od tej strony :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Blache nadal ją atakuje?
NaamahsChild Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Cekinka13* napisał(a):Nie znałam jej od tej strony :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Blache nadal ją atakuje? Blanche ostro dalej atakuje, dwa razy większy od niej szczeniak labradora ucieka z podkulonym ogonem. Tak więc Blanche spała dzisiaj z nami, a labka w przedpokoju. Na szczęście dziewczyna dziś po nią przyjedzie - bo tego na dłuższa metę nie da się zrobić:shake: .. Wczoraj dzwoniła do mnie Pani z TOZu i prosiła o tymczas dla ślicznej rottki, lubiącej koty i psy. Ale co, jeśli Blanche zareaguje identycznie? Przecież ta, grzeczna przecież, rottka bez problemu przywali jej i to porządnie.
pati Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 u mnie zyła w gromadzie było ok moze Pancia nie alfa :eviltong:
NaamahsChild Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 pati napisał(a):u mnie zyła w gromadzie było ok moze Pancia nie alfa :eviltong: Taa.. ta Pańcia właśnie zeżarła mojemu chłopakowi szynkę z serem z bułki:eviltong: Strasznie boi się klapsów - musiała dostawać.
NaamahsChild Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Właśnie wróciłam ze spaceru z Blanche - przejawia teraz agresję także w stosunku do psów na smyczy:cool1: Wczoraj wieczorem z warczeniem i ujadaniem zaatakowała moją buraskę:mad: Myślę, że to dlatego, że ona zawsze przychodzi się do nas przytulać i miziać, a Blanche jest strasznie zazdrosna i męczy te kociaki.
pati Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 NaamahsChild napisał(a):Właśnie wróciłam ze spaceru z Blanche - przejawia teraz agresję także w stosunku do psów na smyczy:cool1: Wczoraj wieczorem z warczeniem i ujadaniem zaatakowała moją buraskę:mad: Myślę, że to dlatego, że ona zawsze przychodzi się do nas przytulać i miziać, a Blanche jest strasznie zazdrosna i męczy te kociaki. wydaje mi sie , ze suczka u ciebie dominuje i stad te problemy.
Cekinka13* Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Sunia traktuje Was jako stado, do którego niedawno dołączyła i w którym zajęła jakąś pozycję, atakując i gryząc inne psy po prostu "walczy" o utrzymanie swojej "nowej" pozycji w "nowym" stadzie.
NaamahsChild Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Ja po wakacjach nabrałam niezwykłej stanowczości w kontaktach z psami (to przez to, że opiekowałam się dobermanem). Blanche trzymam krótko, czasami wręcz mam wyrzuty sumienia. Poza tym, że śpi pod łóżkiem, czasem wskakuje do mnie, ale NIGDY już nie spędza tam nocy - ma jasno postawione, co jej wolno, a co nie. Widzę w jej oczach zawód, gdy znowu coś kombinuje, a jedno moje krótkie "NIE!" łamie plany w podstawach. Reaguje na mnie natychmiast, ale mimo to po raz kolejny zaczyna te same sytuacje, by zaraz potem mnie przepraszać. Na kota warknęła tylko raz, wczoraj, po mojej ostrej i krótkiej reakcji sytuacja się, póki co, nie powtórzyła. Ale na spacerach zaczyna stawiać się na psy, godzinę temu na uroczą bokserkę, która chciała się z nią przywitać. Wydaje mi się, że ona uwierzyła już, że ma dom, tylko panicznie boi się go stracić. Teraz leży mi pod nogami grzecznie i śpi. Gdy wracam z zajęć wita mnie czarny pocisk, kręcący tyłeczkiem, śmiejący się od ucha do ucha. Dam jej czas, on jest najlepszym z wyznaczników.
NaamahsChild Posted October 15, 2008 Posted October 15, 2008 Problem częściowo się wyjaśnił - Blanche ma drugi dzień cieczki. Dlatego marudzi.
NaamahsChild Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Kolejna, piątkowa seria Blanche. Od 2 w nocy, dzisiaj, zamieszkała z nami na dt rottka z TOZu. Po początkowych aferach.. suki zaakceptowały się w miarę i rozumieją! A Sonia jest przesłodka i polecam do adopcji:razz: Dzisiaj młoda była ze mną calutki dzień na uczelni, jest niezwykle spokojna i mogę z nią wszędzie wchodzić:cool3: Dzisiaj starosta roku powiedział mi, że ona jest we mnie zapatrzona jak w obrazek:loveu: Miziajcie mnie:diabloti: I słodki cheez do obiektywu:loveu::
Cekinka13* Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Super fotki szczęśliwej Blanche... :loveu::loveu::loveu:
NaamahsChild Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 A tutaj senna Blanche.. Każdy kolejny dzień spędzony z Blanche, Sonią, Ikarem, Hekate i moim TZ.. Sprawia, że moje życie nabiera sensu:loveu: Dzień, w którym się poznałyśmy był przełomem - żyjemy dla siebie nawzajem - ja i mój kudłaty diabełek:diabloti: A tu moje dwa przesłodkie kocie maleństwa..
Cekinka13* Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Blanche jest przeszczęśliwa... :loveu::loveu::loveu: A ja zapraszam na bazarki, z których dochód zostanie przeznaczony na bezdomne psy z Halinowa. Super bazarek dla dzieciaków! Na psy z Halinowa! Super obrazek! Na psy z Halinowa! Super płyta BOLLY DANCE! Na psy z Halinowa! Super kosmetyczka! Na psy z Halinowa... Próbka puriny ONE dla wykastrowanego/wysterylizowanego kota! Na psy z Halinowa! Super biżuteria! Na psy z Halinowa! Super przewodnik po Krakowie! Na psy z Halinowa! Zapraszam do zakupów oraz do podnoszenia :cool1:
NaamahsChild Posted October 27, 2008 Posted October 27, 2008 Cekiś, kochana, a tą umowę adopcyjną to ja dostanę w końcu czy nie?:razz:
Cekinka13* Posted October 28, 2008 Author Posted October 28, 2008 O cholera, zapomniałam wysłać. Jutro wyślę na 100%, bo dziś nie mam możliwości. Co to w ogóle za właściciel, co się sam o umowę adopcyjną upomina? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Recommended Posts