Neczka Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Łatka była dziś na spacerku z Irkiem ;) ...i tuż przed bramką postanowiła zawrócić i pobiegać samodzielnie :evil_lol: Quote
majuska Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Chwalił sobie Matyśkę, że super fajna- cytuję " taka Parówa "- tylko, żeby jeszcze ktoś zechciał to dostrzec i zabrać ją ze sobą..... Quote
majuska Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 [quote name='SZPiLKA23'] Szpilka nie szydź Matusi;) to takie słoneczko kochane jest. Quote
Becia66 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 majuska napisał(a):Szpilka nie szydź Matusi;) to takie słoneczko kochane jest. ale Szpilka to robi tak pieszczotliwie.....:eviltong:... nasza Lućka kochana też parówką była......:loveu:.....i chyba jest nadal....:evil_lol: Quote
majuska Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 becia66 napisał(a):ale Szpilka to robi tak pieszczotliwie.....:eviltong:... nasza Lućka kochana też parówką była......:loveu:.....i chyba jest nadal....:evil_lol: Wiem, wiem:loveu: Quote
Miśka84 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 [quote name='SZPiLKA23'] Szpilka.......:-x no;) Quote
majuska Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 Mati przechodziła dziś samą siebie. Przekształciła się z kierowniczki - oddźwiernej w arcy ważną asystentkę, nie odstępowała mnie na krok była na kilku spacerach, wróżę jej szybki spadek wagi:evil_lol: ....z Bobikiem... .....z terierem Rabanem...... ...z Livią.... Quote
majuska Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Miśka84 napisał(a):Mati umie się ustawić:evil_lol: A jak Livia? Wyglada już trochę lepiej, a wariat z niej straszny:evil_lol:, odkryłyśmy koło wiatraków fajną hałdę piachu i to co tam wyczyniała to przechodzi ludzkie pojęcie..... Matylda jednak uznała te harce za zbyt frywolne i obszczekała Livię, więc musiałyśmy wracać:shake:, reszta szaleństw odbyła się na wybiegu, ale trawa to nie to samo co piach.. Po krótce , ze zdrowiem Livi powinno być ok.:lol: Quote
Miśka84 Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 majuska napisał(a):Wyglada już trochę lepiej, a wariat z niej straszny:evil_lol:, odkryłyśmy koło wiatraków fajną hałdę piachu i to co tam wyczyniała to przechodzi ludzkie pojęcie..... Matylda jednak uznała te harce za zbyt frywolne i obszczekała Livię, więc musiałyśmy wracać:shake:, reszta szaleństw odbyła się na wybiegu, ale trawa to nie to samo co piach.. Po krótce , ze zdrowiem Livi powinno być ok.:lol: to się cieszę bo na zdjęciach widać żeberka i się zmartwiłam Livia potrafi zaszaleć:diabloti: Quote
karolciasz28 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 SZPiLKA23 napisał(a)::D Liwia tez świetna dziewczyna No wszystkie dziewczyny są świetne:diabloti::evil_lol::evil_lol: Quote
Becia66 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 dobrze że Mati ma wiecej wolnosci - choćby i chwilowo...:roll: Quote
SZPiLKA23 Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Kierowniczka nie mogła byc dłużnej zamknięta ;) Quote
gagata Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Mati,slyszalam,że chudniesz....pozbawią cie stołka kierowniczki, to całkiem zbiedniejesz na wadze...:lol: Quote
Miśka84 Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 gagata napisał(a):Mati,slyszalam,że chudniesz....pozbawią cie stołka kierowniczki, to całkiem zbiedniejesz na wadze...:lol: Gagatka odwiedziła Mati i zrobiło się wesoło:lol::eviltong: Quote
karolciasz28 Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Kto skosztuje Parówki z musztardą?:cool3: Quote
Becia66 Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 karolciasz28 napisał(a):Kto skosztuje Parówki z musztardą?:cool3: kosztować to nie ma co ale polizać i owszem.....:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.