majuska Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Trochę radości było:loveu: tylko jeszcze do pełni szczęścia własnego człowieka brak....:roll: Quote
Becia66 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Ona taka Luciowata jest tylko troche większa......jak odsapne po ostatnich adopcjach robimy szturm ogłoszeniowy dla Mati....:lol: Quote
majuska Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 becia66 napisał(a):Ona taka Luciowata jest tylko troche większa......jak odsapne po ostatnich adopcjach robimy szturm ogłoszeniowy dla Mati....:lol: To szybko sapaj Becia ;):evil_lol: Quote
karolciasz28 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 majuska napisał(a):To szybko sapaj Becia ;):evil_lol: No właśnie bo czasu nie ma;) Quote
Becia66 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 karolciasz28 napisał(a):No właśnie bo czasu nie ma;) spoko spoko.....nie na codzień mam pięc psow w domu, w tym jednego erotomana do potęgi co mi tak życie uprzykrzył....:eviltong: Sprzątam po nich do dzisiaj.... Quote
majuska Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Matysiek, jak tam romans z Liskiem? A może już nową miłość masz.... np. Wędkarz, ładny jest....... Quote
karolciasz28 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 becia66 napisał(a):a ja ci mówię dobranoc kochana...:sleep2: Jak ciocia Becia pożyczyła dobrej nocy to na pewno jej się dobrze spało :cool3::lol::eviltong: Quote
karolciasz28 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 SZPiLKA23 napisał(a):Mati na 1 wspinamy tyłki Oh ile jeszcze tego wspinania:placz: Quote
gagata Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Chrumkająca parówka...W tych Orzeszkach wiecznie jakies cuda...:evil_lol: Quote
Becia66 Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 gagata napisał(a):Chrumkająca parówka...W tych Orzeszkach wiecznie jakies cuda...:evil_lol: no właśnie - wiecznie...:shake:....zastanawiam sie czy kiedys będzie koniec.... Quote
gagata Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 becia66 napisał(a):Czy Mati nadal w sadku ?Może poszla na wycieczke? Znowu na kwarantannę..:cool3: Ciekawe, kogo ona tam szuka... Quote
majuska Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Matyśka wywołała swoją osobą duże poruszenie w męskiej sadkowej gromadce i poszła w sobotę na kwarantannę ( nie wiem czy jest tam do dziś ) coby dziadkom ciśnienie troszkę opadło:evil_lol: Ale na kwarantannie ma dużo ruchu zapewnione i cień więc jest jej tam na pewno dobrze. Jak zwykle jest jej potrzebny tylko ten jeden swój człowiek:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.