Bliss Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 ockhama napisał(a):no nie możesz... mina Biedrony mówi nam wszystko :evil_lol: strasznie lubi się w tych pudełkach wałkonić ;) a jak sie tylko ocknie - zaraz je dziurkuje :diabloti: Quote
ockhama Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 wszyscy lubią pudełka ;) a dziurkowanie zwłaszcza - bulwy też :diabloti: a jak fajnie jest popylać po mieszkaniu w papierowej torbie na zakupy :lol: tylko tylnie nogi do napędu wystają i ogon... a to specjalista pierwszy od myślenia i różnych wyzwań :diabloti: Troll na balustradzie, na trzech łapach myje czwartą, a co? Quote
enia Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 [quote name='ockhama']wszyscy lubią pudełka ;) a dziurkowanie zwłaszcza - bulwy też :diabloti: a jak fajnie jest popylać po mieszkaniu w papierowej torbie na zakupy :lol: tylko tylnie nogi do napędu wystają i ogon... ] albo w pani kozaczku takim do kolanka......obcasikiem do przodu super po panelach sie jeździ:evil_lol: Quote
ockhama Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 [quote name='enia'] albo w pani kozaczku takim do kolanka......obcasikiem do przodu super po panelach sie jeździ:evil_lol: u mnie do tego celu służą skórzane kapcie ;) a nagminnym zajęciem Trolla jest otwieranie szafek kuchennych i garderoby... niestety nie dał mi się sfocić na gorącym uczynku :evil_lol: zaniechał, choć wszyscy już czekali na tradycyjne otwarcie... Spec wszystko da radę otworzyć :mdleje: dobrze, że nie wychodzi bo byłyby włamy do sąsiedzkich samochodów :diabloti: ...we wszystkich drzwiach mam okrągłe gałki zamiast klamek :razz: właśnie dzięki niemu :multi: Quote
enia Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 aaaaa dziurkowanie pudeł to chyba wszystkie koty lubią, i drapanie rogu w dnie, aż wiórki lecą:lol:i jakieś wyimaginowane polowanie w tymże pudełku:evil_lol: ockhama, widzę moją kotę na Twej focie po lewej ta czarna panienka no identyczna hm.....jakieś 7 kilo temu...... czarnulki też są urocze i bardzo charakterne......:loveu: a moja nie umie nic otworzyć tylko stanie i się piłuje- ludzkie ręce wtedy muszą pomóc:razz: Quote
malawaszka Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 hahaha bulwy i drugie kocisko czekaja na otwarcie spiżarni? czy co tam w tej szafie takiego fajnego masz? :lol: Quote
Bliss Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 ale cwaniak!! Biedroba w torbie już jeździła - fotka gdzies tam jest wcześniej :) mojej mamy Franciszek tez otwiera szafki i najlepiej mu się śpi tak prosto z dworu w czyściutkiej pościeli w szafce - moja mam strasznie to kocha :diabloti: Quote
ockhama Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 [quote name='enia'] ockhama, widzę moją kotę na Twej focie po lewej ta czarna panienka no identyczna hm.....jakieś 7 kilo temu...... czarnulki też są urocze i bardzo charakterne......:loveu: a moja nie umie nic otworzyć tylko stanie i się piłuje- ludzkie ręce wtedy muszą pomóc:razz: identyczna bo czarna ;) ...u mnie mieszkają sobie 3 czarne - Pio, Matisse i Figa i wszystkie trzy to wielkie gaduły :evil_lol: [quote name='malawaszka']hahaha bulwy i drugie kocisko czekaja na otwarcie spiżarni? czy co tam w tej szafie takiego fajnego masz? :lol: bingo! żarcie i ciuchy... no wiecie to była wieczorowa pora kolacji :razz: w szafie stoją metalowe pojemniki na psią i kocią suchą karmę... ale owych puszek to jeszcze Trol nie potrafi otwierać... wszystko przed nami jak sądzę :diabloti: [quote name='Bliss'] mojej mamy Franciszek tez otwiera szafki i najlepiej mu się śpi tak prosto z dworu w czyściutkiej pościeli w szafce - moja mam strasznie to kocha :diabloti: podzielam w pełni uczucia Twojej mamy... ja mam same czarne ciuchy... po co leżeć na terakocie jak można ściągnąć sobie coś miękkiego z wieszaka? taką czynność też ma opanowaną do perfekcji i nawet nie robi już zadr w materiałach - zostawia "tyko" biały wzorek z sierści - na czarnych wełnianych rzeczach = bezcenne! a tu Troll poluje na coś czego nie ma - tzn może jest, ale nikt inny tego czegoś nigdy nie widzi... :roll: Quote
malawaszka Posted August 19, 2010 Author Posted August 19, 2010 korniki w drewnianych schodach :turn-l: Quote
ockhama Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 ale wiesz martwię się - bo to w takim razie wieloletnia plaga korników - są wszędzie: w meblach, w ścianach i w terakocie też... :diabloti: Quote
Bliss Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 [quote name='ockhama']ale wiesz martwię się - bo to w takim razie wieloletnia plaga korników - są wszędzie: w meblach, w ścianach i w terakocie też... :diabloti: korniki też stworzenia ;) ale najbardziej podoba mi się to http://images8.fotosik.pl/428/8403a3cfc71ae661.jpg półki na koty :loveu: - czy układa się je tam alfabetycznie czy według jakiegoś innego klucza? :diabloti: Quote
ockhama Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Bliss napisał(a): półki na koty :loveu: - czy układa się je tam alfabetycznie czy według jakiegoś innego klucza? :diabloti: to pozostalość z ery kompa stacjonarnego - teraz tylko służy tylko tygrysom i mają wolną "rękę" co do obsady stanowisk ;) A nawiasem to ich nie da sie ułożyć... kot zawsze zrobi po swojemu i tradycyjnie - odwrotnie niż byśmy chcieli. Taka już kocia przekorna i egoistyczna/egocentryczna natura, mistrzowie w prowokacji i cierpliwości... cóż wyższa forma inteligencji... ludzie i psy zawsze są na straconych pozycjach - chyba, że nadchodzi pora śniadania i kolacji :razz: lub brak drzew w okolicy na które można zrobić wymyk :diabloti: Quote
Bliss Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 taaa u nas zdecydowanie Biedrona jest alfa :diabloti:. Czesze cały czas demona i samo go zaczepia muszę dać jakiejś szynki diablęciu za cierpliwość - ja już bym ją zeżarła na jego miejscu :evil_lol: mała mąciwoda Quote
ockhama Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 ostatni będą kiedyś pierwszymi, a pierwsi ostatnimi... :diabloti: Quote
Bliss Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 [quote name='ockhama']ostatni będą kiedyś pierwszymi, a pierwsi ostatnimi... :diabloti: taaa ;) dawno kiczyków nie było co? jeszcze jakies wygrzebałam Quote
enia Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 [quote name='ockhama']ostatni będą kiedyś pierwszymi, a pierwsi ostatnimi... :diabloti: hi, hi, hi, czyli jeszcze nie jestem taka ostatnia....... jest dla mnie szansa:evil_lol: fajne masz te bulwy,zawsze takie zafrasowane i głęboko myślące mają minki?:loveu: miałam kiedyś taką jedną na tymczasie i do dziś żałuje , że ją wydałam, była po prostu przekochana, a ja głupia myślalam, że kolejne zwierzę nie zmieści mi się w domu.......:roll: Quote
Bliss Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 enia napisał(a):hi, hi, hi, czyli jeszcze nie jestem taka ostatnia....... jest dla mnie szansa:evil_lol: fajne masz te bulwy,zawsze takie zafrasowane i głęboko myślące mają minki?:loveu: miałam kiedyś taką jedną na tymczasie i do dziś żałuje , że ją wydałam, była po prostu przekochana, a ja głupia myślalam, że kolejne zwierzę nie zmieści mi się w domu.......:roll: no ja na żywo widziałam kilka razy ale przelotem tylko :placz: natomiast fascynujące są więc je intensywnie podglądam :p Quote
Bliss Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 co to? kabelek :multi: można go popacać :multi: eeee tam - przecież nie będę przeżywać jakiegoś kabelka :roll: taaak - lepiej poleżeć troszkę męczące to było ... jakieś kabelki ... Quote
jambi Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 kilka dni wystarczyło i już widać zużycie materiału :lol: bossskie! nawet naklejka się nie ostała w całości [quote name='Bliss'] [quote name='Bliss'] Quote
Bliss Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 jambi_ napisał(a):kilka dni wystarczyło i już widać zużycie materiału :lol: bossskie! nawet naklejka się nie ostała w całości no bo to nie naklejka - to WYSTAJE I SIĘ DYNDA więc sama rozumiesz, że aż sie prosi o dziurkowanie :diabloti: Quote
jambi Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 Bliss napisał(a):no bo to nie naklejka - to WYSTAJE I SIĘ DYNDA więc sama rozumiesz, że aż sie prosi o dziurkowanie :diabloti: a nie, jak się dynda to faktycznie trzeba wykończyć,:diabloti: jak mój Aron był jeszcze "mężczyzną" to miniaturka miała podobne poglądy...:oops: Quote
Bliss Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 jambi_ napisał(a):a nie, jak się dynda to faktycznie trzeba wykończyć,:diabloti: jak mój Aron był jeszcze "mężczyzną" to miniaturka miała podobne poglądy...:oops: losie!!! co za jędza :diabloti: dręczyła go w tej materii? Quote
jambi Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 noooo.... jak była szczeniak i zauważyła że to to się fajnie dynda to potrafiła walnąć łapą jak w piłeczkę... a raz spróbowała zębami... ale to był tylko jeden raz... Quote
ockhama Posted August 20, 2010 Posted August 20, 2010 [quote name='enia'] fajne masz te bulwy,zawsze takie zafrasowane i głęboko myślące mają minki?:loveu: miałam kiedyś taką jedną na tymczasie i do dziś żałuje , że ją wydałam, była po prostu przekochana, a ja głupia myślalam, że kolejne zwierzę nie zmieści mi się w domu.......:roll: nic straconego... zawsze jest kolejna szansa - jakby co pisz PW ;) [quote name='Bliss']no ja na żywo widziałam kilka razy ale przelotem tylko :placz: natomiast fascynujące są więc je intensywnie podglądam :p nie ma co podglądac - zycie ucieka - trzeba adoptować ;) kiczowate foty - piękne :lol: i zwierzaki też ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.