Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 231
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted



Odezwała się do mnie na g-g jakaś kobieta, zapytała o Mozarta, odpisałam jej i nic, a pani była "dostępna". Nie napisałam już nic więcej, jak ma zamiar mnie olewać, to niech spada na ...

Posted

Cameo napisał(a):

Odezwała się do mnie na g-g jakaś kobieta, zapytała o Mozarta, odpisałam jej i nic, a pani była "dostępna". Nie napisałam już nic więcej, jak ma zamiar mnie olewać, to niech spada na ...


Jak szukałam domu dla bezdomnej kotki sprzed bloku to też do mnie na gg napisała Pani ja jej odpisałam że jak jest zainteresowana adopcją kotki to niech zadzwoni, a ona mi odpisała : "o jakiego kota chodzi" :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
Nie zadzwoniła :cool1:

Posted

Mozart był dzisiaj u weterynarza, już prawie całe ciałko pokłute przez zastrzyki (w zeszłym tygodniu byłam z nim 2x, dzisiaj też, a potem jeszcze w środę musimy się stawić, i mam nadzieję że to będzie koniec, bo ogłoszę bankructwo...)

Posted

Cameo napisał(a):

Odezwała się do mnie na g-g jakaś kobieta, zapytała o Mozarta, odpisałam jej i nic, a pani była "dostępna". Nie napisałam już nic więcej, jak ma zamiar mnie olewać, to niech spada na ...


na bambus ;)

biedny kiciuś :-( na pewno te strzykawy wcale się mu nie podobają :shake:
a, że tak zapytam ... jak tam jego smarki? a pyszczek już zamyka i oddycha normalnie?

Posted

[quote name='peate']na bambus ;)



[quote name='peate']biedny kiciuś :-( na pewno te strzykawy wcale się mu nie podobają :shake:
a, że tak zapytam ... jak tam jego smarki? a pyszczek już zamyka i oddycha normalnie?

Smarków brak, ale w płucach dalej gra orkiestra.


Posted

[quote name='peate']to ja myślałam, że on tak czy inaczej zostaje z Wami :cool3:
no przecież chyba nie wypuścisz z rąk takiego słodziaczka :razz:

Nenene, mam dwa koty na utrzymaniu + dwa u rodziców (opłacam im karme i żwirek) A Mozart jest no... ten... tego... trochę żarłoczny. Nie wiem czy poradzimy sobie finansowo, utrzymując 5 kotów. To jest decyzja na długie lata, więc chcąc czy niechcąc, szukamy domu.

Ale! tylko tego the best

A więc, wyścig o serce Mozarta uważam za otwarty.

Posted

[quote name='nika28']Jak wy podnosicie to ja też :lol:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

[SIZE="1"]Dostałaś już odp. od tej kobitki?

Posted

peate napisał(a):
dziewczyny czy Wy przypadkiem czegoś tam cichaczem nie knujecie :cool3:


A cio myślisz ;)

Nie, nie, chodzi o były :roll: wątek na forum miau, dotyczył "hodowli" kotów domowych :mad: :mad: :mad:

Posted

Aha, więc mi odpisała że nie mają rodowodów, do są rasy dachowiec ( :evil_lol: ), a później jej jeszcze z innego emaila napisałam :

" Jak Pani może rozmnażać dachowce ! I nie ma takiej rasy jak dachowiec. A "Koci świat" to nazwa kociej fundacji, jak pani może nazywać tak swoją "hodowlę". Był ostatnoi przypadek że ktoś przywiązał kotka łańcuchem do drzewa ! Nie żal Pani tych kotków co zdychają w schroniskach z głodu i różnych chorób ! Chce pani żeby te kociaki co się urodzą, trafiły do takiego schroniska, albo ktoś się nad nimi znęcał ! Jak kocha Pani swoją kotkę to niech Pani ją wysterylizuję. Niech Pani obejrzy ten filmik, może coś do Pani przemówi : http://www.brightlion.com/InHope/InHope_pl.aspx ! "


A ona odpisała

" Niech Pani się nie wtrąca w nie swoje sprawy ! To moja sprawa jak nazwę swoją hodowlę ! To nie moja wina że przywiązuje Pani koty do drzewa !Jak ma Pani problemy to proszę je omówić z lalkami seri Barbie !
Żegnam! "

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...