Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękuje za gratulki. :)
Zuzia na razie jest podłaczona do różnych aparatur (tak na wszelki wypadek, bo nałykała sie wód płodowych), ale wszystko jest w porządku i już w niedzielę idą do domu. Na razie mała tylko je i spi. Gorzej z moją siostra bo ją wszystko boli po cesarce, ale jej TZ tez zamieszkał z nimi w szpitalu, więc bardzo jej pomaga. Nawet nie wiedziałam, ze on tak się zmieni i spoważnieje. We wtorek moja mama do niej jedzie.

A dzisiaj znowu bylismy na wsi. Rudek tak sie rozbestwił, że nie mogłam go wsadzić do transpotrerka, tak mu tam dobrze. Dzisiaj już biegał po podwórku bez smyczy. Najpierw był na 15m lince, ale siedział w cieniu, albo uciekał do domu to do odpiełam i zamknełam w domu. Ale cały czas ktos drzwi otwierał, więc go zawołałam na dwór. poszlismy do stodoły, tam Rudy uwielbia buszować po wszystkich zakamarkach.

Posted

Fotki mam, ale już dzisiaj nie dam rady ich wstawic.
Przed chwila oglądałam zdjęcia maleńkiej Zuzi. :) Mała podobna jest do tatusia, ale bardzo fajnie wygląda. Ma włoski rude uczesane na jeżyka. Niestety wysłane z komórki i nie umiem ich skopiować. Nie wiem, kiedy przeslą mi normalne zdjęcia, bo mała musi zostac dłużej w szpitalu.

Posted

Odkąd jest w domu drapak, to wersalki i fotele są mniej maltretowane, ale i tak się w dużo gorszym stanie niż były zanim Rudek do nas trafił. :evil_lol:

Dzisiaj Rudy próbuje złapać muche, ale jakoś mu to nie idzie. :lol:
Troche nam dzisiaj smutno, bo siedzimy sami w domu. Moja mama wyjechała do mojej siostry. Szkoda że ojciec został, bo mielibyśmy więcej "luzu". :lol:

Posted

Bardzo dziękuje za gratulacje. Dzisiaj powinna dzwonic moja mama i zdać relacje jak się Zuzia sprawuje.

Ja dzisiaj pasam z nóg. nie mam na nic sił. W pracy miałam tyle roboty, że wyszłam godzine później, a i tak dużo roboty przełozyłam na jutro.
Dzisiaj miałam zamiar jechać do pracy rowerem, ale niestety pogoda straszna była. Już dawno tak nie wymarzłam.

Rudy troche sie nudzi, bo prawie cały dzień siedzi sam, a jak ja wracam to na krok mnie nie odstępuje.

Drapaczek musiał chwilowo zostać rozebrany, ale Rudek i tak miał fajną zabawę w chowanego:



sorry za jakość :oops:

Posted


Witaj Kasiu ! :multi::loveu:
Ale Rudek ma fajną zabawę...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Gratuluję siostrzenicy.:multi::multi:
Życzę szybkiego powrotu małej do domciu.:loveu:

Posted

Witam po kolejnej dluższej nieobecności, Dziękujemy wszystkim za odwiedziny.
Moze nie jestem aż tak bardzo zapracowana, przecież wiele osób pracuje, ma dom "na głowie" i jeszcze czas na Dogomanie, ale denerwuje mnie to, że nigdy nie moge wyjść normalnie po 7 godzinach, tylko na sam koniec pracy jest najwięcej do zrobienia i wychodzę dużo później.
Mam duże zaległości we wstawianiu fotek, ale dzisiaj wstawię najnowsze, które przysłała moja siostra. :)

Moja siostra po porodzie

Takich sal szpitalnych możemy tylko pozazdrościć - sala jednoosobowa i jeszcze łózko dla TZa. :lol:

1 tygodniowa Zuzia:
przebrana za żuczka :lol: Moja mama się z niej śmieje, ze wygląda jak gruby więzień. :lol:


Posted

Jeszcze raz gratulko dla Twojej siostry :):multi: ciotka przekaż:cool3:

córcie ma śliczniusią :loveu: :loveu: :loveu:
, a pokój szpitalny:crazyeye: pełen komfort

Posted

Dzięki za gratulki. :) nic nie musze przekazywać, bo siostra czasem czyta Dogo, więc sama to przeczyta. :)

niestety oni mieszkają w USA, więc nie wiem kiedy będę miała okazję poznać małą osobiście :roll: chyba dopiero jak wizy zniosą i jak uzbieraz wystarczająco dużo kasy na wycieczkę za ocean. :)

A zeby nadrabiać zaległości to wstawię fotki Rodka - Smrodka :evil_lol:
Rudy z sąsiadką Bepą




Dzisiaj koty pierwsze raz spotkały się bezpośrednio. ruduś bardzo sie cieszył, wąchał koleżankę, ale ona zaczeła na niego syczeć i biedny troche się speszył, skulił i nie chciał sie ruszyć. Musiałam wziąść go na ręce i zanieść do domu. Potem przez jakiś czas siedział na parapecie i głośno miałczał. Kolezanka mu sie spodobała, ale ona jakoś taka nietowarzyska.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...