Ank@ Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Snuzi - piesek został oddany do schroniska parę dni temu przez sąsiadów ludzi, którzy sie wyprowadzili ,a pieska prawdopodobnie sie pozbyli bo parę dni błąkał sie po osiedlu i przychodził pod drzwi swojego domu ale niestety nikt go nie szukał ani w schronisku ani na osiedlu. Sąsiedzi widząc co sie dzieje, pieska złapali i oddali do schroniska. Snuzi jest bardzo wystraszony i tylko leży na podeście i cały sie trzęsie. Jest to młody około roczny i nieduży piesek,który ma piękne czekoladowe umaszczenie i puszysty ogon. Jeżeli ktoś chciałby zaadoptować i pomóc temu biednemu przerażonemu psu, który mieszkał w bloku razem z kotem proszony jest o kontakt pod nr.504-470-635 Quote
agusiazet Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Taki piękny, czekoladowy, domowy pies w schronie:( Tragedia! ludzie są bez serca!!! Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Jak Kajtek pojdzie do domku wezme Snuziego do hotelika bo obieclam to znajomej Snuziego .Oczywiscie wtedy jeszcze nie wiedzilam ,ze Ania znajdzie Ralfika ale słowo sie rzekło, Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 W niedzile dowiem sie kiedy bedzie mozna go zabrac ,bo dziki temu ,ze Ralfik odnalazl swoich wlascicieli ,Ania zrobi bazarek na utrzymanie Snuziego w hotelu wiec go zabierzemy.:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 7, 2008 Posted September 7, 2008 Mialam zabrac dzisiaj warunkowo Snuziego ale niestety jest tak przestraszony ze nie dal sie złapac na smycz ,nie chcielismy zeby nas ugryzl bo wtedy nie potrzebnie musialby isc na oserwacje ,a tego nie chcemy ,Nie chcialam tez zeby go stresowali nalasso wiec poprosiłam Asie żeby do neigo zagladala ,a jak sie da na smyczke złapac żeby zadzwonila ,a ja zorganizuje transport. Ten piesek mieszkał w domu z dzieckiem ,a schronisko go tak przeraziło że nie da do siebie podejsc ,musze go wycignac zanim trafi na boksy. :shake: Quote
Ank@ Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 on się w hotelu otworzy na ludzi . dla niego schronisko to straszny szok. z domu pełnego miłości, wylądował w zimnym boksie ... :-( Quote
Ank@ Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 w piątek Snuzi prawdopodobnie będzie już w hotelu :lol: Quote
j3nny Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 melduje sie poslusznie na watku:) psiaczek cudny, znajdziemy mu dom na pewno Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 j3nny napisał(a):pokazujemy sie:) SNUZIEGO ZABIERAM JUTRO do hotelu wiec bedziesz mogla go zobaczyc na żywo ,bo chyba juz niedlugo konczysz ta magisterke.:loveu: Quote
j3nny Posted September 11, 2008 Posted September 11, 2008 koncze bardzo powoli a staram sie jak moge:) nie mialabym jednak nic przeciwko temu, zeby Snuzi tak szybko znalazl dom, zebym go juz w hotelu nie zastala Quote
Ank@ Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 No to ja Snuziego zobaczę dopiero w poniedziałek :mad: Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Snuzi juz w hotelu ,a razem z nim 3 kg piesek_Kajman (tak go nazwala Asia),ktorego oddal facet po poł roku ze niby starsza pani chora ,a on nie ma czasu sie nim opiekowac. Jedna nie bede mogla zasna bo razem ze Snuzim na kawarntanie był taki jamnikowaty z dłuzsza sierscia rudy piesek,ktory jak bylam w niedzile strasznie sie pchal żeby go wziasc ,a teraz musialam go przytrzymac ,bo Snuziego trzeba bylo lapac na lasso, wiec sie do mnie wtulił i myslal ze go zabiore:-(:-(:-( Snuzi jak tylko zostal zabrany na smyczke (oczywiscuie wczesniej mu pzapielam kaganiec)i zaczelismy go glaskac to po 10 min brzuszek do glaskaNIA DAWAL i juz nie musial byc w kagancu ale niestety oba bardzo sie zdenerwowaly jak je włozylam do kojca. One sa z domu weic takie warunki sa dla nich przytłaczajace.Maly jak byl wtulony w czasie jazdy autem w pania Beata (nie mnie)w kojcu tak sie wystraszyl ze juz nie dal sie wziasc.:shake: Quote
j3nny Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a): Jedna nie bede mogla zasna bo razem ze Snuzim na kawarntanie był taki jamnikowaty z dłuzsza sierscia rudy piesek,ktory jak bylam w niedzile strasznie sie pchal żeby go wziasc ,a teraz musialam go przytrzymac ,bo Snuziego trzeba bylo lapac na lasso, wiec sie do mnie wtulił i myslal ze go zabiore:-(:-(:-( Boże :-(:-(:-( Quote
Ank@ Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 Ja jutro spróbuję wziąć na spacer takiego psiaka z magazyniku któremu amputowano łapkę. Jest przerażony. Niestety reaguje agresją jak się chce go wziąć :-( Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Ank@2 napisał(a):Ja jutro spróbuję wziąć na spacer takiego psiaka z magazyniku któremu amputowano łapkę. Jest przerażony. Niestety reaguje agresją jak się chce go wziąć :-( Aniu Snuzi tez w schronisku tak reagował ,teraz tak reaguje Kajmanik ,a Snuzi to mały przytulak ,tylko brzuszek wywracał ,i pilnowal sie mnie i tylko lizał i na kolanka sie pchał ,a roztanie było dla niego bolesne. Zaraz ci wysle zdjecia jak sie bawi z Majeczka ,a potem z Bryłeczką.:loveu: Quote
Ank@ Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 Foksia i Dżekuś napisał(a):Aniu Snuzi tez w schronisku tak reagował ,teraz tak reaguje Kajmanik ,a Snuzi to mały przytulak ,tylko brzuszek wywracał ,i pilnowal sie mnie i tylko lizał i na kolanka sie pchał ,a roztanie było dla niego bolesne. tylko że ten trzyłapek jest nadal w schronisku i tam są spartańskie warunki do oswajania. Zawsze trzeba spróbować. Na szczęście jest w magazynie. Trochę czasu i może sie otworzy Quote
Ank@ Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 w końcu widać w całek okazałości psiaka Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Aniu wyczysc skrzynke bo mi wracaja maile,a jest jeszcze pare zdjec Snuziego Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 [quote name='Foksia i Dżekuś']. Jedna nie bede mogla zasna bo razem ze Snuzim na kawarntanie był taki jamnikowaty z dłuzsza sierscia rudy piesek,ktory jak bylam w niedzile strasznie sie pchal żeby go wziasc ,a teraz musialam go przytrzymac ,bo Snuziego trzeba bylo lapac na lasso, wiec sie do mnie wtulił i myslal ze go zabiore:-(:-(:-( Dzieki j3nny jutro jamnikowaty pojedzie do hotelu. J3nny bedzie jego opiekunka i bedzie oplacac pobyt w hotelu. Jutro Aniu bede cie prosic zebys ze mna pojechala ze schroniska do hotelu ,zrobimy psiakowi zdjecia ,a potem załozysz mu watek okej? Te trzy psiaki sa mlode wiec powinnismy sie szybko uwijac i znalesc im domki .Jezeli jamnikowaty szybko znajdzie dom bedziemy mogły dzieki j3nny wziasc jakiegos niepełnosprawnego pieska lub weterana , a jutro porozmawiamy i wytypujemy kandydata. Mam tez nadzieje że w koncu Gucio znajdzie domek ,bo wtedy pani Ela napewno pomoze nam przy innym psiaku. Quote
Ulka18 Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Beatko, wystawie psiaka na allegro, gdy tylko internet zacznie mi dobrze dzialac, teraz ledwo dostalam sie na dogomanie. Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 14, 2008 Posted September 14, 2008 Ulka18 napisał(a):Beatko, wystawie psiaka na allegro, gdy tylko internet zacznie mi dobrze dzialac, teraz ledwo dostalam sie na dogomanie. z góry bardzo dziekuje:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.