wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 tak oczywiscie, telefon już podałam Quote
jagienka42 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 ile jest tych maluszków nie moge się dopatrzyć:shake: Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 nie wiem. Ona nie pisała , dzisiaj to znalazłam i założyłam wątek.dziewczyna nigdy jeszcze nie pomagała zwierzętom i o Dogo nie słyszała.podałam jej link do wątku i poprosiłam aby się zalogowałam.Wówczas bedzie łatwiej Quote
ZUZANNA11 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Teściowa mojej siostry mieszka w Kaliszu. Jaka to jest dokładnie miejsowość ? Quote
Kasia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 [quote name='ZUZANNA11'] Teściowa mojej siostry mieszka w Kaliszu. Jaka to jest dokładnie miejsowość ? "Mieszkam w Doruchowie , jest to byłe woj. kaliskie, powiat Ostrzeszów - około 45 km od Kalisza!" Quote
Isabel Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Sunię pewnie podejrzewają o wściekliznę, dlatego trzymana jest w klatce na obserwacji. Ale te maluchy! Przecież one same sobie nie poradzą! Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 ja nie moge pojąc jak można trzymać pieski w takich warunkach i to weterynaria.To dają taki przykład Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 ja tak tak rozumiem, bo jest to obserwacja suni bo ugryzła dziewczynkę. Chyba ze są gdzieś w gminie i weterynarz przychodzi ale wtedy tez widzi warunki piesków Quote
t_kasiek Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 auraa napisał(a):One są u weterynarza ?:angryy: to jest weterynarz ??????????????? :angryy::angryy: :mad::mad: :angryy::angryy: :mad::mad: to jakies nieporozumienie................. Quote
Kasia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Oby jak najszybciej udało sie cos wiecej dowiedzieć i sprawdzić! Przeciez te maluszki w takich warunkach nie mogą żyć...:-( Quote
Isabel Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Ja chyba nie bardzo zrozumiałam. Czy maluszki zostały zabrane razem z mamą, czy leżą tam w rowie, samiuteńkie? Quote
Kasia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Sa z mamą, w brudnej pełnej goowien i moczu klatce :angryy: Na mokrych kartonach! Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 to pierwsze zdjęcie to maluszki z mamą, widać ale niewyraźnie adrugie sama mama. dziewczyna podała mi telefon na komórkę i to inny operator niż ja mam więc nie mogę zadzwonić bo u mnie na komórce minus Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Obecnie suczkę przewieźli pracownicy gminy do weterynaryjnej klatki celem obserwacji - małe pieski leżą w moczu i kale , w nocy zapewne trzęsąc się z zimna. tak Marzena napisała Quote
Isabel Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 No właśnie, ale nie wiadomo czy maluszki zostały też przewiezione do tej klatki weterynaryjnej. To przecież tylko pracownicy gminy, los piesków na pewno nie leży im specjalnie na sercu. Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 mam adres, pieski są w Zakładzie Weterynarii.Tera to mnie całkiem powaliło Izabel zobacz na pierwszym zdjęciu Quote
BUDRYSEK Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Biedna sunia!!!:-( Ile strachu musi mieścić się w tym maleństwie?! Na pewno wzieli maluchy-obsrwacja trwa przewaznie 2 tyg.-same by nie przezyły! Wet juz po pierwszej wizycie potrafi określic czy pies ma wścieklizę! Quote
basia0607 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Dziewczyny, zainteresujcie media sprawą . Karygodne są warunkami , ktore ktos stworzył dla tych biedakow. Pchamy sie przeciez do Europy !Wątpie w kwalifikacje tego weta ktory trzyma psy w takich warunkach . Redaktorki z regionalnych gazet, zawsze prosza mnie o ciekawe sprawy zwiazne ze zwierzętami a ta jest warta mistrza !!!Tego tak nie można zostawić. Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 jak to dobrze że wpadło mi w oczy to ogłoszenie. dziewczyna chce bardzo pomóc ale Allegro by chyba wiele nie dało. Kto by chciał tyle piesków.Dziękujemy Marzenie za zainteresowanie, to dzięki niej ta sprawa nabierze rozgłosu- taką mam nadzieję Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 namawiam ją ale nic na ten temat nie pisze. podałam jej nawet kontakt do mnie że w razie czego jej pomogę Quote
Kasia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 a ja nie umiem wkleić banerka...za nic nie chce mi się wkleić :shake: Quote
wtatara Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 ja go zaznaczyłamiCtri C , panel użytkownika, edytuj podpis ,klikasz na miejsce do wklejenia i Ctri V Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.