Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Mała Rita']38 kilo :loveu:[/quote]
Soma miala kiedys 42 ale teraz znow przytyla moze kolo 45 ma..
ostatnio sie dowiedzialam ze jej kolega tez rotek ale wiekszy i wagowo rowniez 13 lat zostal uspany...oj sie zaczynaja znajomosci wykruszac..
pies byl ociezaly i stawy mu wysiadaly...nie trzymal moczu..

  • Replies 3.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Pegaza']Soma miala kiedys 42 ale teraz znow przytyla moze kolo 45 ma..
ostatnio sie dowiedzialam ze jej kolega tez rotek ale wiekszy i wagowo rowniez 13 lat zostal uspany...oj sie zaczynaja znajomosci wykruszac..
pies byl ociezaly i stawy mu wysiadaly...nie trzymal moczu..[/quote]

a Soma tez jest taka "brudzaca"? :evil_lol: Bo ja juz do Arnolda czasami nie mam cierpliwości, wystarczy ze je to wszystko wokół jest w ryżu albo w kluskach :evil_lol: no i te króciutkie włoski przyczepiające sie wszedzie :mad:

Posted

Asia ja juz na duze psy sie odchorowalam ..moja mama zawsze chciala miec duzego psa..gdy pobyla kilka dni z nami na urlopie przestala miec ochote.. nawet i ją nie chce gdybysmy chcieli wyjechac na urlop.. Soma je jak swinia w chlewie...ryz ktory sie przyklei do kapci..nie wspomne o wlosach kiedy jest czas linienia, kiedys u Agi chyba dalam fotki jak wyglada podloga..
nie mam emotow kto mi je zabral...?buu

Posted

[quote name='Pegaza']Asia ja juz na duze psy sie odchorowalam ..moja mama zawsze chciala miec duzego psa..gdy pobyla kilka dni z nami na urlopie przestala miec ochote.. nawet i ją nie chce gdybysmy chcieli wyjechac na urlop.. Soma je jak swinia w chlewie...ryz ktory sie przyklei do kapci..nie wspomne o wlosach kiedy jest czas linienia, kiedys u Agi chyba dalam fotki jak wyglada podloga..
nie mam emotow kto mi je zabral...?buu[/quote]

myślalam ze juz tylko ja jestem uprzedzona co do "czystosci" Arnolda... Dawid wogóle nie rozumie o co mi chodzi... :cool1: ryż przyklejony do kapci, kluski na scianie (a potem tłuste ślady po nich), do tego też uwielbiam jego wycieranie mordki w rękawy wiszących na krzesle rzeczy... :evil_lol:

Posted

to jest urok posiadania duzego psa...niestety..ten co go nie ma nie zrozumie nas...choc znam osoby ktorym brud nie przeszkadza jak im pies naniesie podziwiam ich za cierpliwosc..
soma sie ociera o fotel...kiedys o dywan zlikwidowalam go ..teraz Niki ma juz ma nowy ale tego juz nie robi..

Posted

[quote name='Mała Rita']myślalam ze juz tylko ja jestem uprzedzona co do "czystosci" Arnolda... Dawid wogóle nie rozumie o co mi chodzi... :cool1: ryż przyklejony do kapci, kluski na scianie (a potem tłuste ślady po nich), do tego też uwielbiam jego wycieranie mordki w rękawy wiszących na krzesle rzeczy... :evil_lol:[/quote]

Ja też zupełnie nie rozumiem, o co chodzi..:evil_lol:.

Posted

[quote name='Pegaza']to jest urok posiadania duzego psa...niestety..ten co go nie ma nie zrozumie nas...choc znam osoby ktorym brud nie przeszkadza jak im pies naniesie podziwiam ich za cierpliwosc..
soma sie ociera o fotel...kiedys o dywan zlikwidowalam go ..teraz Niki ma juz ma nowy ale tego juz nie robi..[/quote]

odkad jest Fido to i tak jest lepiej bo jak Arnold byl sam i zostawał w domu gdy my bylismy w pracy to zasikiwał cale mieszkanie... :cool1:

Posted

[quote name='Mała Rita']odkad jest Fido to i tak jest lepiej bo jak Arnold byl sam i zostawał w domu gdy my bylismy w pracy to zasikiwał cale mieszkanie... :cool1:[/quote]

o jesu..a ile on ma lat?

Posted

No tez bym musiala ale moze jutro albo pojutrze je wykapie..
czekam na odzywke a w domu mam tak malutko na jedno moze dwa kapania mam nadzieje ze sie poczta pospieszy..

Posted

[quote name='Mała Rita']
Fidka wykąpałam i śpi pod kołdrą :loveu:
[/QUOTE]

ja też dzis kąpałam Fidlastego :lol:

się czepiacie bidnego Arnoldzia i bidnej Somy :shake: :evil_lol:
takie fajne duże ciałka :loveu:

Posted

[quote name='Mała Rita']
oj nie czepiamy się Kasik, oj nie :evil_lol:
własnie wymylam na kolanach kafelki w kuchni i w przedpokoju, zadowolona z siebie wchodzę po coś tam do kuchni i widzę wszędzie odciśniete, czarne łapy Arnolda :angryy:
[/QUOTE]

to po co myłaś?
albo po każdym spacerku mycie łapinów - jak tak robie z Fidlakiem bo inaczej wszędzie syf i ślady zostawia

Posted

[quote name='Kasia']ja też dzis kąpałam Fidlastego :lol:

się czepiacie bidnego Arnoldzia i bidnej Somy :shake: :evil_lol:
takie fajne duże ciałka :loveu:[/quote]

oj nie czepiamy się Kasik, oj nie :evil_lol:
własnie wymylam na kolanach kafelki w kuchni i w przedpokoju, zadowolona z siebie wchodzę po coś tam do kuchni i widzę wszędzie odciśniete, czarne łapy Arnolda :angryy:

Posted

[quote name='Kasia']ja też dzis kąpałam Fidlastego :lol:

się czepiacie bidnego Arnoldzia i bidnej Somy :shake: :evil_lol:
takie fajne duże ciałka :loveu:[/quote]
taa duze fajne i smierdzace hahah
ja nie mam emotow avatara i tez juz lece papa

Posted

Oooo widzę dużo-psie tematy :loveu: Ja miałam kiedyś big dalmatyńczyka no i ostatnio bokserzycę :loveu: Kochane to takie było przytulaśne.. nawet na kolanka się pchała :loveu: Ale odkąd zamieszkał z nami Ł Sarka nie mogła do pokoju nawet wchodzić :placz: Na noc oczywiscie ja zabierałam bo niby czemu ma bidna sama na korytarzu całą noc ? :mad: Ł jest przewrażliwiony na tle włosów, brudu it.d. :cool1: Już mi zapowiedział, że jak będzie drugi York to nie będzie w łóżku spał (:roflt:naiwniak :diabloti: ) A po Sarce do dziś mam boazerię na wysokości jej kręgosłupa czarną bo jak długi korytarz tak ona szła i się wycierała o boazerię :loveu::evil_lol:

Cze Riciaki :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...