Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agatkia napisał(a):
Isadorko, jestem pełna podziwu!! Pieknie zrobiłas te plakaciki!! :iloveyou::jumpie:
Pobrałam plik, ale w przypadku Miłki i Marzyciela cały czas pojawia sie ten nieprawidłowy nr telefonu...

I ja się przyłącze do słów uznania dla Isadory:lol: a pzry okazji "podrzucę " watek;)

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agatkia napisał(a):
U wszystkich moich psów, cisza. kompletny brak chętnych, nawet pół teleonu, pytania o nie, nic. :-( Może plakaciki Isadorki pomogą :shake:


Bo to i czas kiepski na adopcje - jak co roku w wakacje. No i niestety nie ma tak że od zaraz. A tak naprawdę nieraz tez sie nie da wytłumaczyć. Miałam ślicznego spsiaka na swoim allegro. Młody (rok), nauczony czystości, śliczny, naprawdę śliczny (jak odszukam jego wątek to pokażę), nauczony czystości, zostawała sam w domu, nie był szczekliwy, mały (wielkości jamnika), zdowy, zadbany bo dt dbał bardzo... szukał domku pół roku. Znalazł. W tym czasie "zeszło" ode mnie kilka leciwych jamników, niewidomy psiak, chore psiaki.

Posted

Boks, w którym nasi zakochani przebywają znajduje się dokładnie przed pokojem chłopców. Ściana ich pokoju jest jednocześnie ścianą boksu, punktem wspólnym między boskem a pokojem jest też okno. Jak sie domyślacie, nie można otworzyć go na oścież, bo tym sposobem Zakochani znaleźliby sie na salonach :cool3:

Przyszli Państwo zaadoptować Pasję. Pasja w biurze. Aksa zamknięta w pokoju postanowiła jednak otworzyć sobie drzwi i przywitać sie z koleżanką. W międzyczasie, przez niezabezpieczone przed otwarciem okno wskoczył Rudy zamykając tym samym Świętą Schroniskową Trójcę. Cyrk na kółkach :cool3: Oczywiście nic sie nie stało, ale kompletnie zgłupiałam, kiedy w jednym momencie namnożyło mi się psów w pomieszczeniu :evil_lol:

Posted

agatkia napisał(a):
Boks, w którym nasi zakochani przebywają znajduje się dokładnie przed pokojem chłopców. Ściana ich pokoju jest jednocześnie ścianą boksu, punktem wspólnym między boskem a pokojem jest też okno. Jak sie domyślacie, nie można otworzyć go na oścież, bo tym sposobem Zakochani znaleźliby sie na salonach :cool3:

:evil_lol:

No cooooo ???., wpadli z sąsiedzką wizytą , telefonów przeciez nie mają zeby się umówić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: "staropolska gościnność" wymagalaby ugoszczenia ich :evil_lol: a nie oburzenia:mad::mad:

Posted

Byłam na kawie u Margo i Rudego:evil_lol: zaglądaliśmy sobie wzajemnie we własne kąty- bo oni u siebie byli, a ja u chłopaków w pokoju. Rudy chciał nawet przeskoczyć na salony, ale okno tym razem było zablokowane.To się się przywitał czule z szybą, a potem chodził zdziwiony :oops:.

Posted

Rudy często siedzi na budzie i z tej perspektywy ma dobry widok na kanapę na której dziś siedziałam. To sobie porandkowaliśmy, kaweczka, powłóczyste spojrzenia, szmery bajery ;) Ale Margo wcale sie nie obraziła :)

Posted

Duecik na pierwszą!! nikt nie ma posesji do pilnowania? Pieski chętnie jej przypilnują, a jeszcze odwdzięcza się oddaniem i wiernością... tak wiele za tak niewiele!...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...