Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z góy przepraszam za opis , ale jest z allegro , które Sarze wystawiłam
Jutro wyjeżdżam na dwa tygodnie , więc proszę o podbijanie wątku :oops:
sara przebywa u mojej koleżanki , któa zgernęła ją jakieś dwa mies . temu z Mazur - błakała się w koszmarnym stanie .......

Zakładam jej wątek , bo marzy mi sie dla niej forumowy domek ..
sara bowiem jest przecudowną , przekochaną , bardzo grzeczną , wrażliwą sunią, któa łatwo można skrzywdzic psychicznie ........
Ona jest tak wpatrzona w człowieka ......na spcerach chodzi przy nodze żeby być jak najbliżej ...
Jest niesamowita , naprawdę i bardzo piękna !!!!!!!!!!!!

A teraz opis z allegro :

Sara .......

To młodziutka ok. 1-roczna suczka , która błąkała się porzucona przez kogoś po mazurskich polach .......
Była koszmarnie chuda , zabiedzona i zaniedbana .....
Obecnie Sara mieszka w Lublinie w tzw. domku tymczasowym , gdzie została otoczona troskliwą opieką , jednak nie może tam pozostać... L


Sara jest bardzo grzeczną , ułożoną , znającą podstawowe komendy suczką .....
Jest bardzo wrażliwa , oddana człowiekowi , wpatrzona w niego, gotowa służyć na każde skinienie ...

To wyjątkowy pies , dlatego potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna .....

Sara jest odrobaczona i dwukrotnie zaszczepiona p/chorobom wirusowym .
Jest już także wysterylizowana .

Obecnie Sara jest w bardzo dobrej formie , dochodzi szybciutko do siebie , po niedawno przebytym zabiegu sterylizacji ....
Jest młodziutka , a już z bardzo masywną sylwetką , która wciąż jeszcze zmienia....
Szczenięcą sierść już utraciła i obecnie Sara „zarasta” gęstą , półdługą....w przepięknym kolorze dojrzałego miodu .....

kontkat do osoby , u której przebywa Sara :

Monika: [email protected]
tel. 502 032 057


A oto i nasza królewna : (zdjęcia z wczoraj)










no i co ? Ktoś już się zakochał ? :)


Dajcie nzać po znajomych (odpowiedzialnych znajomych) , może ktoś właśnie marzy o takim psie ....



  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tiger!
Napisz do Gallegro,bo na jednym wątku pisał,że ma chętnych kilku na młodą ONkę-pozostałość:evil_lol: po adoptowaniu suni na która było kilku chetnych!

Posted

epe napisał(a):
Tiger!
Napisz do Gallegro,bo na jednym wątku pisał,że ma chętnych kilku na młodą ONkę-pozostałość:evil_lol: po adoptowaniu suni na która było kilku chetnych!


Dzięki epe !!!!!!!!! , już napisłam do gallegro PM ....

Posted

Zadzwoniłem do zainteresowanej. Wstępnie otrzymałem potwierdzenie chęci adopcji suni.
Za chwilę wysyłam zdjęcia z opisem z wątku.
Szkoda, że nie ma ani słowa, gdzie sunia przebywa (a może nie doczytałem :roll: ).
Domek jest w okolicy Białobrzegów. Ogrodzona posesja z ogrodem, a sunia zamieszkałby w domu.
Pani często bywa w Warszawie, więc ew. pomoc w transporcie.
Kiedy zapytałem o możliwość kontroli, przed ew. po adopcji, Pani zaznaczyłą, że prosi o kontrolę przed, ponieważ pózniej już suni nie odda (za bardzo kocha psiaki i do nich się przywiązuje ;) )
Myślę, że jest duża szansa na tę adopcję, a dom wygląda bardzo dobrze ( z rozmowy tel.)

Posted

[quote name='gallegro']Zadzwoniłem do zainteresowanej. Wstępnie otrzymałem potwierdzenie chęci adopcji suni.
Za chwilę wysyłam zdjęcia z opisem z wątku.
Szkoda, że nie ma ani słowa, gdzie sunia przebywa (a może nie doczytałem :roll: ).
Domek jest w okolicy Białobrzegów. Ogrodzona posesja z ogrodem, a sunia zamieszkałby w domu.
Pani często bywa w Warszawie, więc ew. pomoc w transporcie.
Kiedy zapytałem o możliwość kontroli, przed ew. po adopcji, Pani zaznaczyłą, że prosi o kontrolę przed, ponieważ pózniej już suni nie odda (za bardzo kocha psiaki i do nich się przywiązuje ;) )
Myślę, że jest duża szansa na tę adopcję, a dom wygląda bardzo dobrze ( z rozmowy tel.)

Nie wiem co o tym myśleć ale pani z okolic Białobrzegów oglądała wczoraj inną sunię ONkowatą i wyraziła chęć jej adopcji i koleżanka ma ją zawieźć w niedzielę do tej pani. Nie wiem czy to czasem nie jest ta sama pani :cool3:

Posted

[quote name='paros']Nie wiem co o tym myśleć ale pani z okolic Białobrzegów oglądała wczoraj inną sunię ONkowatą i wyraziła chęć jej adopcji i koleżanka ma ją zawieźć w niedzielę do tej pani. Nie wiem czy to czasem nie jest ta sama pani :cool3:

A to bardzo ciekawe. Taki zbieg okoliczności???
Pani jeszcze nie odpowiedziała. Chyba poproszę ją o wyjaśnienia...

Posted

>Paros, miałaś chyba rację. Jeśli Pani oglądała sunię wczoraj, a dziś w rozmowie tel. o tym nie wspomniał, to należy jej się "miła" wiadomość, co za moment uczynię :cool3:
W tym czasie mogłem zaproponować Sarę innemu domkowi...

Posted

Byłem w wielkim błędzie, odnośnie intencji tej pani...
W moim głębokim przekonaniu, ta pani nie powinna adoptować żadnego psa.
Jest emocjonalnie niedojrzała, a na psa nie patrzy sercem, tylko oczami...
Poniżej treść sms'a jakiego otrzymałem w odpowiedzi na moją uwagę odnośnie jej nieszczerości (pominę niezbyt miły wstęp i zakończenie :razz: ):

"(...)Mogę oglądać tyle psów ile zechcę. To, że zdecydowałam się na psa, nie jest jednoznaczne z jego przygarnięciem. Może tamta Pani zdecyduje się na kogoś bliżej, wtedy ja zostanę na lodzie(...)"

Brawo... pani miała zamiar zaczekać z odpowiedzią do jutra, kiedy to ktoś inny, po przejechaniu wielu kilometrów mógłby usłyszeć np. "Hmm... w rzeczywistości sunia wygląda inaczej jak na zdjęciach... jednak nie zdecyduję się na jej adopcję..."
Po czym telefon do mnie i kolejny casting, aż do skutku...
>Paros, daj znać tej osobie, że musi się liczyć z niespodzianką... nie wiadomo z iloma jeszcze osobami ta pani jest umówiona :mad:

Posted

[quote name='paros']Ta pani umawiała się z Gajową i to ona zauważyła Twój wpis o tej pani. I nawet nie zadzwoniła do niej aby powiedzieć, że rezygnuje:cool3:

Według tego co pisała, nie zrezygnowała z tej adopcji, a Sara miała tylko pozostać w odwodzie, na wypadek gdyby Gajowa ją "olała".
Sami jednak oceńcie, czy taka osoba jest wiarygodna...

Posted

Niedawno wysłałem info do kolejnych dwóch zainteresowanych osób i czekam na odpowiedz...

EDIT: Jedna pani jest wstępnie zainteresowana, ale musi to skonsultować z TZ-tem. Jeszcze dziś zapadnie decyzja. Pani jest z Częstochowy... ekhm... to tak na wszelki wypadek ;-)

Posted

Z informacji uzyskanych od tymczasowej opiekunki Sary wynika, że wspomniany przeze mnie drugi domek, jest bliski decyzji o adopcji...
Poczekajmy zatem na wieści... oby dobre ;)

Posted

gallegro napisał(a):
Z informacji uzyskanych od tymczasowej opiekunki Sary wynika, że wspomniany przeze mnie drugi domek, jest bliski decyzji o adopcji...
Poczekajmy zatem na wieści... oby dobre ;)


Trzymamy mocno kciuki!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...