kikou Posted October 9, 2008 Posted October 9, 2008 a co z tą biedną dziewuszką? od kiedy wiemy jaka jest płochliwa....jej szanse na dom spadły chyba do "0" ciągle odnawiam jej allegro ale....?:shake::shake: Quote
kikou Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 no cos na te sunie to już chyba wszyscy krzyżyk postawili.....:cool1: Quote
kikou Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 ostatnio już dwa razy jej nie widziałam w schronie..... obawiam sie najgorszego...:-( tylko za każdym razem nie miałam ze soba jej numeru żeby zapytać gdzie ona jest...... Quote
GoskaGoska Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 cholera a tak mi jej szkoda, tylko tak jest , ze jak skupimy się na jedych psach, to niestety kosztem drugich, nie da rady wszytskim pomoć :placz: a szkoda , bo sunia ladna i nie miala w życiu szczęscia, a ciotki trochę o niej zapomniały :placz: i piszę tez osobie, zeby nie było, ze tylko o innych Quote
Koperek Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Ona ostatnio prawie zawsze w budzie siedziała i nawet nosa nie wyściubiła, więc bardzo możliwe, że jej kikou nie widziałaś. Wychodzila dopiero, jak ją zawołałam. Nie straszcie mnie...:-( Quote
kikou Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 sprawdz koniecznie!! bo ja ostatnio stalam bardzo dlugo przy boksach duzych dziewczyn... rozne miłe nowe sunie sie pojawiły, a jej nie widziałam..:-(:-( Quote
kikou Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 dzisiaj widziałam biedulke.... faktycznie całą zimę nawet nie wyściubiał noseczka z budy, a dzisiaj wystawiła stare kostki na słoneczko... może by znowu spróbowac ją poogłaszac? może....? Quote
GoskaGoska Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 ufff to kamien z serca zyje zyje - teraz trzeba jej odmienic schroniskowy los Quote
gosikf & dogs Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 Trzeba będzie, bo bidula na to zasługuje:shake: Quote
Koperek Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Dzisiejsza CZARNULKA... To jest pies zapomniany i za życia pogrzebany:shake: Beznadziejny przypadek, jak nic! Quote
GoskaGoska Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 niestety to prawda nikt sié suniá nie interesuje :placz: Quote
gosikf & dogs Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Reksiu byłaby wybawieniem dla niej, kiedyś chyba nawet miała jechać...:roll: Quote
Koperek Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 gosikf & dogs napisał(a):Reksiu byłaby wybawieniem dla niej, kiedyś chyba nawet miała jechać...:roll: Tylko, że ona nie za bardzo nadaje się do ludzi... Tzn. nie gryzie, nie atakuje i nie jest agresywna, ale cholernie długo się przyzwyczaja do człowieka i może zamieszkać jedynie na podwórku. Poza tym zwykłe zadbanie o nią jest trudne, bo nie zna czesania, głaskania, czyszczenia uszu, obcinania pazurów, a jak się chciałam za to zabrać to kłapała ząbelkami dla odstraszenia.:roll: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1994673_duza_czarna_sunia_szuka_swojego_kojca_i.html Quote
Reksiu21 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Jejku, ona ma watek od roku, a dopiero siodma strona!:crazyeye::placz: Biedny, beznadziejny przypadek.:shake: Quote
Koperek Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Czarnulka żyje na pewno- w piątek ją widziałam i cały czas trzymam rękę na pulsie. Wypytuję o nią, ale co się może zmienić? Bo na pewno nie ona sama. Potrzebuje domku z ogrodem, gdzie mogłaby mieszkać sobie w ciepłej budzie- tak jak robiła to całe swoje, dotychczasowe życie. Nie jest i nigdy nie będzie przytulanką, nawet wyczesanie jej to nie lada wyzwanie. Ale przy tym wszystkim jest łagodna i nie robi nikomu, ani niczemu krzywdy! ZGODZI SIĘ ZE WSZYSTKIMI PSAMI!!! Byleby ktoś dał jej kącik i ciepłą michę jedzonka zimą!:-( Quote
gosikf & dogs Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 Jak widać chętnych brak...:shake:Powiedziałabym, że to tak niewiele, ale dla niej to wszystko czego potrzebuje na stare lata, właściwie na godne dożycie. Quote
GoskaGoska Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 nie wiem jak Reksiu tobie wywietla - ale u mnie to jedynie 2 strony wątku. Sunia potrzebuje swojego miejsca - ona byla po to zabrana ze zlych warunkow - by znalesc dom- a nie zeby umrzec w schronisku.DObrze , ze zyję to cud , ze ją tyle trzymają, ale własnie jakiś domek by się jej należal Quote
Reksiu21 Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Gosiu, mi wszystkie strony pokazuje. Ciezka sprawa z sunia. Widzialam ja juz na zdjeciach z jej wiezienia na lancuchu. Diance znalazlam cudowny domek, Sider i Saga tez szczesliwe, a ta biedula jakos wyjsc niemoze. Nawet niewidomy JUrant ma dom. Orientuje sie ktos czy jeszcxe sa jakies psiaki ze szczecinskiej w schronie, oprocz niej i Hadesa? Jak ona sie zachowuje w kojcu? Probowala kiedys sie wydostac, czy grzecznie siedzi? Szczeka? Quote
Koperek Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 [quote name='Reksiu21'] Orientuje sie ktos czy jeszcxe sa jakies psiaki ze szczecinskiej w schronie, oprocz niej i Hadesa? Oprócz niej w tym samym boksie są jeszcze dwie (chyba siostry?) takie kudłate, szczekliwe, jak diabli, więc świetne byłyby u kogoś na posesji- nikt by nie wlazł :) No i pies jeszcze jest- może też jakiś brat, bo podobny, jak cholera. [quote name='Reksiu21']Jak ona sie zachowuje w kojcu? Probowala kiedys sie wydostac, czy grzecznie siedzi? Szczeka? W kojcu jest bardzo spokojna. Albo sobie leży z dala od siatki/ludzi/w cieniu, albo w budzie/na budzie. Wcześniej często była przy siatce, kiedy ktoś podszedł i szczekała, teraz niestety jest coraz smutniejsza i czasem tylko szczeka z daleka. Już nie podchodzi wcale bezpośrednio do człowieka. Grzecznie siedzi- nigdy nie próbowała się wydostać. To nie jest typ włóczęgi ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.