majqa Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Oczywiście, że to coś z tym Panem było nie tak. Na watku mogłaś Rybko napisać jednak swoją opinię o nim, bez upubliczniania ciągu zdań i numeru gg. Może inaczej...Ja bym tak nie zrobiła, choćby z szacunku dla takiego rodzaju korespondencji, nawet jeśli jej wydźwięk mi się nie podoba. Masz wszelkie prawo mieć odmienne zdanie. Z innej beczki - pocuduj z podpisem Rybko, bo mod się może przyczepić. Okienko Twojego postu jest przeogromne (chyba właśnie za sprawą podpisu). Quote
Rybka_39 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 No własnie musze sie pomęczyć troche z tym podpisem..ciągle zapominam. Co do alegratki Leośka, skończyło się wyróżnienie i co z tym dalej? Chcecie wyróżnienie? Zgłasza się ktoś na sponsora? Kwota z rzędu od 2 do 10 zeta..ja niestety wydałam już sporoswojej kasy na ogłoszenia:oops:...ogłoszenie wyróżniam smsem... jak coś dać znać. :shake: Quote
majqa Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Tak 3mać Rybko! :loveu: :cool2: Wkurzenie rozumiem! ;) Zróbmy może tak. Podmień proszę tekst w ogłoszeniu na tekst Tusi i póki co nie wyróżniaj. Jak się już dobiorę i to na żywca :razz: do Leosia, zrobię mu osobną alegratkę i wyróżnię ją. "Popełnię tekst", wstawię na wątek i będziemy mieć alternatywny do dyspozycji. Może z samym tekstem ktoś jeszcze pokombinuje? Od przybytku głowa nie boli. :evil_lol: Quote
majqa Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 No nie, aż tak nie spadaj Leonku w oczekiwaniu na dom! Quote
Rybka_39 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Dzięki za wyrozumiałość:loveu::cool3: A ten tekst...ee to z kąd?:oops: Quote
Rybka_39 Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 A więc Pan wydaje się być odpowiedzialny, z tym , ze zgadza sie na kastrację, ale nie na swój koszt...zgadza się na umowę przedopcyjną...mieszka w Głownie koło Strykowa...:roll: Quote
majqa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Rybka_39 napisał(a):Dzięki za wyrozumiałość:loveu::cool3: A ten tekst...ee to z kąd?:oops: O jaki tekst pytasz Rybko? Ten do podmiany na teraz, póki co? Tusia zrobiła taki skrót informacyjny, str. 4, post 33. Quote
majqa Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Rybka_39 napisał(a):A więc Pan wydaje się być odpowiedzialny, z tym , ze zgadza sie na kastrację, ale nie na swój koszt...zgadza się na umowę przedopcyjną...mieszka w Głownie koło Strykowa...:roll: Przepraszam, że dopytam. Kastracja to nie majątek. Pan zgadza się ponoć na podpisanie umowy adopcyjnej ( Ty Rybko nazwałaś ją przedadopcyjną więc zaczynam się zastanawiać, na co godzi się Pan. Umowa adopcyjna, czy wizyta przedadopcyjna? Jedno i drugie?), ta na ogół zawiera odniesienie do kastracji (sterylizacji u suk). Nie można wybierać sobie z umowy tego, co jest wygodne, chyba, że się mylę. :roll: Jak Pan widzi przyszłość zdrowotną psa i ewentualność jego leczenia? Czy wtedy też będzie szukany sponsor? Odnoszę wrażenie, że Pan nie rozumie celowości i sensu kastracji i traktuje ją jak fanaberię, pokroju zakupu obróżki ze złotymi wstawkami. Quote
Tuśka Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Ja Panu z Głowna nie wydam Losia ani innego psa. Nie wiem Rybko ile psów wydałaś i jakie masz doświadczenie. Z mojego jasno wynika że Panu z Głowna nie dała bym nawet chomika........... Ja do tego ręki nie przyłorze. Już ustaliłam ze Słoneczkiem że Leo jest teraz pod opieką Fundacji Niechciane i Zapomniane więc umowę adopcyjną podpisać będzie trzeba. Jest tam mowa i o kastracji i o wizycie przed i po adopcyjnej. Nie wyobrażam sobie sytuacji że Pan z Głownoa przyjedzie, zobaczy sobie Losia i go od tak, zabierze.... Jeśli chodzi o współpracę z Majqą: myślę że nie masz nic przeciwko podpisaniu akurta tej a nie innej umowy? A jeśli chodzi o wybór właściciele to spokojnie się dogadamy zapewne w tej kwesti ;) Quote
majqa Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Tuśka napisał(a):(...)Jeśli chodzi o współpracę z Majqą: myślę że nie masz nic przeciwko podpisaniu akurta tej a nie innej umowy? (...) Czy to pytanie do mnie? :hmmmm: Czy ja mam coś przeciw temu, że ktokolwiek będzie podpisywał umowę z FNiZ? Quote
katya Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Dziewczyny, radzę wykastrować Leo przed adopcją i napisać w ogłoszeniach, że jest wykastrowany. "majqa" napisał(a): Odnoszę wrażenie, że Pan nie rozumie celowości i sensu kastracji i traktuje ją jak fanaberię, pokroju zakupu obróżki ze złotymi wstawkami. Chyba lwia część facetów właśnie tak traktuje kastrację, ale to już ich problem ;) Quote
Rybka_39 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Eh jakbym miała zacytowć nasza rozmowę to by się tutaj niemiło zrobiło:evil_lol:, kastracja wdł. niego to okaleczanie itp itd, wiecie o co chodzi. Jeszcze zarzucił, zę nie mamy zgodu sanepidu i Bóg wie kogo- by podpisywać umowy adopcyjne, nie ja nie wydaje psów do adocpji, bo nie mam warunków na tymczas.;) Quote
majqa Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Wysłałam smsa do Tuśki ale nie dostałam odpowiedzi. Quote
majqa Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Uff. Dziękuję Tusi za namiar do Słoneczka. :loveu: Dodzwoniłam się. Wstępne ustalenia poczynione. By nie zamotać się w zeznaniach ;) napiszę, że z pewnych względów, dla mnie zrozumiałych, Słoneczko musi upolować dogodny dzień. Czekam wobec tego na wieści. Okazuje się, że Słoneczko ma sporadyczny kontakt z netem i to grzecznościowo, co tłumaczy brak wpisów na wątku. Mam nadzieję, że teraz sprawa Leosia ruszy. :multi: Quote
Fundacja Medor Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 kurde w głownie jest przytulisko sdla zwierzat ciekawe czy ten facet jest odpowiedni www.przytulisko.glowno.pl Quote
*Gajowa* Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Nie do wiary, że Leoś jeszcze czeka ... Quote
majqa Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Dzwoniła do mnie Słoneczko. Jesteśmy umówione na niedzielę u Leosia. Quote
Tuśka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Super! Przepraszam Majqa że tyle czasu ale próbowałam się skontaktować ze Słoneczkiem (nie wiedziałam czy sobie życzy bym komuś przekazała namiary na nią). Ale się mi nie udało i w końcu zdecydowałam sama :evil_lol: Ale jak widzę Słoneczko mnie chyba za to nie zamorduje ;) Oby... Majqa dzięki za pomoc :multi: Quote
Słoneczko Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 [quote name='Tuśka']...jak widzę Słoneczko mnie chyba za to nie zamorduje ;) Oby... /quote] Oczywiście, że nie :lol: Dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc... Leo z nadzieją, cierpliwie czeka na uczciwego opiekuna. Quote
Rybka_39 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Dostałam e-mail dotyczący Leosia, Pani ma zadzwonić. Trzymam kciuki.;) Quote
Rybka_39 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 No, ja sie nie nastawiam na nic....zobaczymy co z tego będzie.;) Quote
ruru Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.